Mały Książę to bohater znanej książki A. de Saint-Exupery'ego, który poszukuje przyjaźni i miłości w otaczającym go świecie. Zamieszkiwał on maleńką planetę B-612, na której znajdowały się trzy wulkany, w tym jeden wygasły, o który mimo wszystko Mały Książę zwykł był dbać tak samo jak o pozostałe. Pewnego dnia pojawiła się tam także przepiękna róża. Mały Książę podlewał swój kwiat codziennie, a wulkany przeczyszczał raz w tygodniu. Jego ulubionym zajęciem było oglądanie zachodów słońca. Jednego dnia udało mu się obejrzeć go aż czterdzieści trzy razy. Mimo to czuł się bardzo smutny i samotny, ponieważ jego jedynym przyjacielem była róża z czterema kolcami, która zachwycała się jedynie swym pięknem i troszczyła tylko o siebie. Dlatego też Mały Książę postanowił opuścić swą planetę na jakiś czas, aby zwiedzić świat i nauczyć się czegoś o życiu. Mały Książę zwiedził razem siedem planet – pierwszą, zamieszkałą przez dumnego z siebie Króla, który wydawał wszystkim polecenia mimo iż nie posiadał poddanych, drugą, zajmowaną przez Próżnego, który sądził, że powinien być wiecznie oklaskiwany i podziwiany, trzecią, na której mieszkał Pijak, który pił, aby zapomnieć, że się wstydzi, że pije, czwartą, która należała do Bankiera, który nieustannie liczył posiadane gwiazdy, piątą, najmniejszą ze wszystkich planet, na której był tylko Latarnik i jego latarnia, zapalana i gaszona przez niego raz na minutę oraz szóstą planetę, na której osiadł geograf, który poradził Małemu Księciu, aby zwiedził Ziemię. Dlatego siódmą planetą odwiedzoną przez Księcia była Ziemia. Wylądował on w Afryce, na samym środku Sahary. Podczas podróży spotkał wiele stworzeń i zjawisk nieznanych mu dotychczas – echo, żmiję i lisa, którego stopniowo wraz z czasem oswoił i uznał za swojego przyjaciela. Spotkał także kwiaty w ogrodzie róż i ludzi – Zwrotniczego, Kupca, a także pilota, któremu opowiedział historię swej podróży i niepowodzeń, przez co mocno się z nim zaprzyjaźnił. Mały Książę wrócił na swoją planetę dokładnie rok po tym, jak spadł na Ziemię i zniknął z niej w tym samym miejscu, w którym się pojawił. Cała ta podróż odegrała wielki wpływ na dojrzewanie uczucia miłości do róży w Małym Księciu. Zrozumiał on dogłębnie sekret lisa, który mawiał że: „Najważniejsze są rzeczy niewidoczne dla oczu”. Zaczął dostrzegać to jak bardzo ważny jest dla niego właśnie ten jeden, jedyny kwiat i to jak bardzo go kocha.