Filozofia odrodzenia przede wszystkim chciała zerwać z przeszłością bezpośrednio minioną. Stąd jej ton polemiczny. Wielu było filozofów odrodzenia, których życie przeszło w walce ze scholastyką i których dorobek naukowy pozostał negatywny. Renesans w polemicznym zapale potępiał w czambuł scholastykę nie bacząc, że w ostatnim okresie głosiła już idee podobne do nowożytnych. Miejsce dawnego przekonania o prawdzie i jej ponadindywidualnym charakterze zajęło poczucie, że jednostka ma sama możność i prawo roztrzygać o prawdzie. Autorytety straciły swe dawne znaczenie; powoływano się wprawdzie na starożytnych filozofów, ale widziano w nich nie wyższą instancję, lecz sprzymierzeńców. Tradycję przestano cenić a wszystkie dobre i złe skutki wyzbycia się związków z przeszłością nie omieszkały objawić się w filozofii. Uczeni przestali występować jako przedstawiciele szkół i przemawiali, jako indywidualni badacze. Wytworzyły się w związku z tym nowe formy zewnętrzne filozofii, indywidualny styl pisarski. Upragniona była w Odrodzeniu większa prostota myśli: co było reakcją na subtelności scholastyczne. Upragniona była też większa naturalność myśli: co było reakcją na schematy i zawiłe rozumowania scholastyki. Typowymi myślicielami Odrodzenia Ramus i ramiści, chcący zbudować naturalną logikę, opartą na zdrowym rozsądku. Upragniona była także większa realność myśli, wiedza, nie wiedza dla wiedzy a taka mająca znaczenie praktyczne i mogąca ulepszyć życie. Filozofia średniowiecza była związana z religią, z chrześcijaństwem ale i filozofia odrodzenia nie była od religii całkowicie niezależna. Utworzyły się w niej wprawdzie prądy antychrześcijańskie, ale właśnie one w chrześcijańskich wytworzyły reakcję obronną. Reformacja nie ograniczyła, lecz spotęgowała zainteresowania, dyskusje i spory religijno-filozoficzne. Zasadniczy dla renesansu zwrot ku przyrodzie został już na progu epoki zapowiedziany przez dwóch myślicieli – Mikołaja Kuzańczyka i Leonarda da Vinci. Sześciorakie dążenia filozoficzne odrodzenia Filozofia odrodzenia, występując przeciw scholastyce, godziła najsilniej w trzy punkty: w jej stanowisko teocentryczne, dogmatyczne i racjonalistyczne. Potępiała mianowicie to, że scholastyka: - zajmowała się przeważnie sprawami religijnymi i przez to zaniedbywała doniosłe sprawy doczesne - dogmatycznie postępowała w dochodzeniu prawdy, dochodziła jej na drodze abstrakcyjnej, bez żywego i bezpośredniego kontaktu z rzeczywistością. Filozofię renesansu określić można zatem jako antyteocentryzm, antydogmatyzm, antyracjonalizm choć dwie ostatnie dążności przejawiły się już...