Wielu spośród bohaterów literackich często zostaje przez nas bardzo dobrze zapamiętanych. Powodem, dla którego staramy się o nich pamiętać jest to, że posiadają cechy, które nam imponują i sprawiają, że chcemy się do nich upodobnić, a nawet z nimi zaprzyjaźnić. Niewątpliwie postacią taką jest tytułowy bohater utworu Antoine de Saint-Exupéryego pt. "Mały Książę". Mały Książę jest miłym, czarującym dzieckiem o jasnych włosach i sympatycznej buzi. Najprawdopodobniej pochodzi z planety oznaczonej numerem B-612, która swą wielkością nie przekraczała rozmiarów małego mieszkania. Książę uwielbiał oglądać zachody słońca, a że planeta na której mieszkał była malutka, mógł robić to właściwie na okrągło. Chłopak ten był jednak dzieckiem i kochał zadawać pytania, a zwłaszcza te trudne i niewygodne. Sądzę, że przy takim towarzyszu mógłbym się bardzo wiele nauczyć i ponownie spojrzeć na świat z zupełnie innej, powoli zapominanej mi perspektywy dziecka. Co dziwne kiedy jednak ktoś pytał Księcia o jego zdanie, on nie lubił odpowiadać. Był bardzo żywiołowy i zawsze szczerze reagował. Przykładowo, kiedy pewnego razu pilot zlekceważył go, mając w swoim mniemaniu ważniejsze sprawy, chłopak był zły, a zaraz potem płakał. Bardzo podoba mi się to, że nie bał się wyrażać swoich emocji i robił to pomimo innych osób. Największym uczuciem Książę darzył Różę, jedyną roślinę na swojej planecie, na której mu zależało. Nigdy jednak nie uzyskał odpowiedzi na pytanie, czy ona także go kocha, dlatego więc zaczął podróżować. Najpierw wydawało mu się,...