Zobaczyć spadający promyk słońca Widzieć jak opada na moją dłoń Popatrz jak lśni Widzisz? Nie mów, że brzydki Nie mów, że przeszkadza ci odgłos serca Nie krzycz, że przeszkadza ci oddech powietrza Dotnij jaki ciepły, czujesz? Nie, nie mogę zabrać tej kroplówki Nie, nie mogę zabrać tego łóżka Nie, nie mogę zabrać bicia urządzenia od serca Nie, nie mogę zabrać urządzenia od oddechu zobacz jaki piękny promyk dziś wleciał przez okno Dlaczego płaczesz? Jestem, jeszcze Nie, nie umieram Nie cieszysz się? Miła, czy ty wiesz co to życie Docenić każdą chwilę, każdy oddech A co jak mnie nie będzie? Na zawsze zapomnisz o mnie. Gdzieś tam jest ktoś inny Czy wiesz, że życia byłem wart Miłość mi ją dała Nie patrz na mnie smutkiem Odchodzę tam gdzie...