Miejscem, w którym czuję się najlepiej i do którego najchętniej powracam jest mój dom. Najbezpieczniej czuję się w swoim pokoju, gdzie spędzam bardzo wiele czasu słuchając muzyki i odrabiając lekcje. Zawsze chętnie tam ciągnę, a szczególnie po ciężkich dniach spędzonych w szkole, ponieważ jest to mój mały azyl. Pokój ten znajduje się na pierwszym piętrze mojego domu, a jego ściany pomalowane są w jasnym odcieniu zieleni. Kolorystyka ta sprawia, że jest on pomieszczeniem bardzo ciepłym, spokojnym i przytulnym, z którego ciepło emanuje jak z "kaloryfera". Naprzeciwko drzwi znajduje się okno, przez które widać kilka drzew liściastych, a także iglastych oraz płaczącą wierzbę. W czasie jesiennym widok ten jest...