Tematem mojego przemówienia jest fragment dramatu Juliusza Słowackiego pt. „Balladyna”. Po przeczytaniu doszedłem do wniosku, iż Balladyna to zbrodniarka, która kieruje się jedynie dobrem własnym i chęcią zdobycia bogactwa. Dowodzą tego argumenty, które chciałbym przedstawić poniżej. Zastanówmy się! Za piękną, wysoką brunetką o czarnych oczach i białej cerze, sprawiającej wrażenie przemiłej dziewczyny, kryje się zakłamana i nieczuła dusza. Swoje złe cechy ujawnia po tym, jak pierwszy raz zabija człowieka, a mianowicie swoją siostrę Alinę. Wtedy to pokazuje jak potrafi być zdolna do okrucieństwa oraz nie zawaha się przed popełnieniem morderstwa, aby osiągnąć swój cel. Tym samym dowodzi, iż jest zbrodnicza, okrutna, obłudna i bezwzględna. Chcąc za wszelką cenę dojść do władzy, najpierw wychodzi za mąż za Kirkora, a później zabija go, aby samej sprawować władzę. Kolejną zbrodnią udowadnia nam, że za wszelką cenę osiąga władzę i bogactwo. Dowiadujemy się, iż była bardzo podła i nie posiadała norm moralnych, wstydziła się swojego pochodzenia pragnąc, aby nikt nie dowiedział się o jej wiejskim, dawnym życiu, kiedy to mieszkała w...