Spór o krzyż w Sejmie Dnia 27 października 2011r. politycy Ruchu Palikota przekazali ówczesnemu marszałkowi Sejmu Grzegorzowi Schetynie wniosek o usunięcie krzyża z Sali obrad. Argumentowali to tym, że obecność krzyża łacińskiego zwisającego ponad głowami posłów stanowi permanentne naruszenie gwarancji bezstronności władzy publicznej w sprawach religii. Zapowiadali, że jeśli posłowie innych partii odrzucą go w głosowaniu, skierują sprawę do Trybunału Konstytucyjnego. Zacznijmy jednak od tego jak krzyż pojawił się w Sejmie. A więc: w nocy z 19 na 20 października 1997 posłowie Akcji Wyborczej Solidarność i Unii Wolności podpisali umowę koalicyjną. Nocą, po zakończeniu posiedzenia klubu AWS, Tomasz Wójcik z pomocą drugiego posła Piotra Krutula zamontowali krzyż na sali posiedzeń sejmu, a całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery filmujące salę posiedzeń. Politycy Ruchu Palikota, uważają więc, że zawisł on tam nielegalnie i sprzecznie z artykułem 25 Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997, który brzmi: 1.Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione. 2. Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym. Według mnie jednak, paragraf drugi tego artykułu dowodzi, że krzyż może, a nawet powinien wisieć w Sejmie, gdyż „Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych (…) i zapewniają swobodę ich wyrażania w życiu publicznym.” Tym bardziej, że według badań CBOS 95% Polaków zdeklarowało się jako katolicy, a aż 92 % jako osoby wierzące, powinny mieć one więc możliwość wyrażania swojej wiary w miejscach publicznych, a krzyż jest jej największym symbolem. Odnosząc się zaś do paragrafu pierwszego tego artykułu, jeśli członkowie innych religii pragną, by symbole ich wiary takie jak Gwiazda Dawida, czy Półksiężyc również tam zawisły, władze powinny im to umożliwić, gdyż Sejm jest miejscem, gdzie podejmowane są sprawy ważne dla wszystkich obywateli, bez względu na światopogląd czy wyznanie. Przyjrzyjmy się teraz, co o obecności krzyża w Sejmie sądzą Polacy, gdyż to ich właśnie powinna dotyczyć ta sprawa. Według ankiety przeprowadzonej przez Centrum Badania Opinii Społecznej w październiku 1997 roku 52% badanych uważało, że w Sali posiedzeń Sejmu RP powinien wisieć krzyż, 29% było temu przeciwnym, 16% było to obojętne, 3% zaś nie miały w tej sprawie zdania. W 2011 roku zaś, w badaniu przeprowadzonym przez TNS OBOP, a zleconym przez Gazetę Wyborczą, 70% respondentów...