„Stosunki specjalne”, inaczej szczególne relacje to wyrażenie używane do opisania bardzo bliskich stosunków politycznych, dyplomatycznych, kulturalnych, gospodarczych, wojskowych i historycznych stosunków między Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi.

Gdy w 1945 Winston Churchill po raz pierwszy użył określenia „stosunki specjalne” do opisania nie anglo- amerykańskich stosunków, ale związku Wielkiej Brytanii zarówno ze Stanami Zjednoczonymi i Kanadą, rozpoczęła się nowa karta stosunków dyplomatycznych między tymi dwoma mocarstwami. „Określenie „specjalne relacje” zostało ukute przez Winstona Churchilla tuż po drugiej wojnie światowej i odnosiło się zarówno do walki Wielkiej Brytanii i USA z nazizmem, jak i do wspólnego frontu w zimnej wojnie.

W tym samym roku „The New York Times„ zacytował go:

„Nie powinniśmy porzucić naszych specjalnych stosunków z USA i Kanadą o bombie atomowej, a powinniśmy pomóc Stanom Zjednoczonym w celu ochrony tej broni jako święte posłannictwo w celu utrzymania pokoju”

Churchill użył tego sformułowania ponownie rok później, na początku zimnej wojny, tym razem by zwrócić uwagę na szczególny związek pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a krajami anglojęzycznymi z Wielką Brytanią na czele. Okazją było odebranie przez niego honorowego doktoratu w Fulton w stanie Missouri na której wygłosił swoją słynną mowę 'Sinews of Peace Address' w której podkreślał wagę szczególnych powiązań między USA, a Wielką Brytanią i nadzieję na kontynuowanie współpracy między ich doradcami wojskowymi co prowadziłby do wspólnej analizy potencjalnych zagrożeń, podobieństwa broni, wymiany oficerów i podchorążych na uczelniach technicznych.

Później swoje refleksje na temat symbiozy tych państwa wyraziła premier Margaret Thatcher oświadczając:

„Angloamerykański związek zrobił więcej dla obrony i przyszłych wolności niż jakikolwiek inny sojusz na świecie”

Lecz jakie konsekwencje do dziś mają stosunki specjalne między tymi państwami? W mojej pracy postaram się zgłębić to zagadnienie.

Najistotniejszym, bardzo mocno zakorzenionym elementem brytyjskiej polityki zagranicznej są właśnie stosunki specjalne z USA. W ostatnich dekadach brytyjsko- amerykański sojusz polityczny i wojskowy ukazywał się w sposób bardzo wymowny, w postaci wspólnych działań w zakresie zbrojnym. Przykładem jest interwencja w 1991 roku przeciwko Irakowi po jego agresji na Kuwejt, w 1998 ponownie przeciwko Irakowi (4-dniowa kampania bombardowania lotniczego związana z kryzysem rozbrojeniowym), w 1999 roku przeciwko Serbii w związku z kryzysem w Kosowie, w 2001 w Afganistanie przeciwko reżimowi Talibów i w 2003 roku w Iraku przeciwko reżimowi Saddama Husajna. We wszystkich tych kwestiach, niezależnie od tego czy u władzy byli konserwatyści czy laburzyści, Waszyngton znajdował w Londynie największe poparcie, a przywódcy obu mocarstw często pozostawali ze sobą w szczególnie bliskich stosunkach osobistych. Londyn nie ukrywa, że dobre relacje z Waszyngtonem uważa na najważniejsze dla siebie stosunki dwustronne.

Najważniejszym obszarem współpracy między tymi mocarstwami jest oczywiście obszar wojskowy. Intensywny rozwój tej dziedziny rozpoczął się od stworzenia na początku 1942 r., po ataku na Pearl Harbor i przystąpieniu Stanów Zjednoczonych do wojny Kombinowanego Szefostwa Sztabu (ang.Combined Chiefs of Staff, w skr. CCS) przez prezydenta Roosvelta i premiera Churchilla. CCS miało służyć jako główny ośrodek podejmowania decyzji strategicznych we wspólnych działaniach wojennych USA i Wielkiej Brytanii. Jednakże podczas gdy Brytania posiadała dobrze zorganizowany Komitet Szefów Sztabów, Stanom Zjednoczonym brakowało odpowiedniego ciała decyzyjnego, którego Rada nie mogła zastąpić. W rezultacie nie odegrała ona większego znaczenia podczas II wojny światowej i ostatecznie, w roku 1947 została rozwiązana. Bliska współpraca została jednak wznowiona na początku 1950 roku wraz z początkiem zimnej wojny.

Od czasu zakończenia II Wojny Światowej USA utrzymują bazy wojskowe na terenie Wielkiej Brytanii (m.in. w Lakenhealth i Mildenhall). Natomiast baza radarowa RAF w Fylingdales stanowi istotny element amerykańskiego Balistycznego Systemu Wczesnego Ostrzegania. Rozwijana jest również amerykańsko- brytyjska współpraca zbrojeniowa. Brytyjskie oddziały wojskowe wyposażone są w sprzęt amerykański (myśliwce F-16, a w przyszłości JSF35, łodzie o napędzie atomowym- Polaris i Trident oraz śmigłowce transportowe C30). Również współpraca służb wywiadowczych tych państw wykracza znacznie poza tradycyjne ramy Sojuszu Północnoatlantyckiego. Posiadają one największą sieć szpiegowską (ECHELON), posiadającą urządzenia techniczne do przechwytywania wiadomości w kanałach telekomunikacji, gromadzą pliki i analizują przekazy elektroniczne z całego świata. Największa baza nasłuchowa systemu ELECHON zlokalizowana jest w Menwith Hill w Północnym Yorkshire w Wielkiej Brytanii.

Ścisła współpraca pomiędzy CIA i brytyjskimi Służbami Bezpieczeństwa (M15) rozpoczęła się 2006 roku kiedy to na pokładzie brytyjskiego samolotu trzej muzułmanie posiadający brytyjskie obywatelstwo chcieli przygotować ładunki wybuchowe. Mieli je skonstruować w toaletach przy użyciu materiałów wybuchowych na bazie wody utlenionej, wstrzykniętych do butelek z napojami gazowanymi. Wykrycie spisku spowodowało także zmianę zasad bezpieczeństwa na lotniskach, w tym ilości płynów i żeli, które można wnosić na pokład samolotu.

Znaczący również dla rozwoju stosunków jest rozwój broni nuklearnej. Umowa Quebec z 1943r. utorowała drogę tych dwóch sojuszników do rozwoju tejże broni. Zawarto bowiem tajne porozumienie o współpracy przy budowie bomby atomowej. Obecnie obydwa państwa posiadają.

Jednak na tą chwilę najważniejsza dla obu państw jest współpraca gospodarcza. Stany zjednoczone są najważniejszym źródłem bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Wielkiej Brytanii, podobnie Wielka Brytania jest największym zagranicznym inwestorem bezpośrednim w Stanach Zjednoczonych brytyjskiego handlu i kapitału. Sektorami kluczowymi dla brytyjskich eksporterów do Stanów Zjednoczonych są lotnictwo, nieruchomości, chemia oraz farmaceutyka. 38% inwestycji zagranicznych Wielkiej Brytanii pochodzi właśnie z USA, a w przypadku inwestycji brytyjskich w USA wynoszą one 44%. W 2007 roku ambasador USA zaproponował brytyjskim biznesmenom, że szczególne stosunki między państwami mogą być wykorzystane do promowania światowego handlu i ograniczyć szkody dla środowiska, jak również zwalczyć terroryzm.

Z racji tego, Wielka Brytania jest największym „przyjacielem” USA na kontynencie europejskich, ma bardzo wiele do stracenia w przypadku osłabienia kontaktów transatlantyckich. Dlatego właśnie Brytyjczycy dążą do zachowania obecności USA w polityce europejskiej oraz dalszej współpracy w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego oraz przekształcenia go w podstawową organizację zajmującą się pokojem i bezpieczeństwem krajów członkowskich. Dzięki tak zdefiniowanym celom polityki zagranicznej Wielka Brytania jest czymś w rodzaju pomostem pomiędzy Europą a Stanami wpływając na fakt, jej głos jest znaczący i respektowany w organizacji.

Wielka Brytania potrzebuje również poparcia Stanów dla realizacji swoich celów i założeń swojej polityki europejskiej. Są między innymi to reformy Wspólnej Polityki Rolnej, przeprowadzenie reform strukturalnych w gospodarce europejskiej oraz zwiększenie efektywności instytucji europejskich.

Bliskie stosunki USA i Wielkiej Brytanii z pewności widoczne były po 11 września 2001 roku. Natychmiast po ataku premier Tony Blair poleciał do Waszyngtonu aby potwierdzić brytyjską solidarność za Stanami. W przemówiono dla Kongresu Stanów Zjednoczonych prezydent George W. Bush oświadczył:

„Ameryka nie ma przyjaciela prawdziwszego niż Wielka Brytania”

Po tym czasie Wielka Brytania bardzo mocno zaangażowała się w walkę z terroryzmem, co zacieśniło dobre stosunki z USA.

Podsumowując moją wypowiedz mogę stwierdzić że istotą „stosunków specjalnych” w latach zimnej wojny było zbliżone postrzeganie priorytetów w dziedzinie bezpieczeństwa, połączone z bliskością światopoglądową, przekonanie że współdziałanie tych dwóch mocarstw jest jednym z warunków realizacji tych priorytetów, a także wynikająca z nich współpraca wojskowa i wywiadowcza. Stosunkom towarzyszył również czynnik psychologiczny- z racji bliskości językowej i kulturowej. Również po zakończeniu zimnej wojny oba państwa miały podobne priorytety i prowadziły podobną politykę zagraniczną. Przez cały czas Wielka Brytania była uważana przez USA za partner godny zaufania, a wspólna walka z terroryzmem świadczyć może tylko o żywotności tych stosunków.

O dobrych stosunkach amerykańsko- brytyjskich świadczyć może dobra relacja między obecnym premierem Brytanii i prezydentem USA. 20 lipca 2010 roku premier Cameron spotkał się z prezydentem Obamą podczas swojej pierwszej wizyty w Stanach Zjednoczonych, na którym to Obama w wypowiedzi na temat wojny w Afganistanie powiedział:

„nigdy nie możemy powiedzieć, że wystarczy. Stany zjednoczone i Wielką Brytania cieszą się naprawdę specjalnymi stosunkami”

Premier Cameron stara się bagatelizować idealizm szczególnych stosunków i wezwał do zakończenia brytyjskiej fiksacji nad stanem tej relacji ujmując to słowami:

„…jestem bezpardonowo pro-amerykański. Ale nie jestem jakimś idealistycznym marzycielem o szczególnej relacji. Dbam o szczególność naszego partnerstwa, a nie od długość naszych rozmów telefonicznych. Mam nadzieję, że w najbliższych latach możemy skupić się na treści, a nie bez końca obawiać się formy”

Historia specjalnych stosunków między USA i Wielką Brytanią sięga lat 40,od tego czasu przetrwała okres zimnej wojny i rozpadu komunizmu, przetrwała Irak, Afganistan, nadal walczy z terroryzmem. Uważam, że stosunki te mimo małych wzlotów i upadków pozostaną nadal jednym z najważniejszych kierunków polityki zagranicznej tych państw.

Bibliografia:

Anna Konarzewska „RAPORT- Stany Zjednoczone a Europa”

Polski Instytut Spraw Międzynarodowych. Biuro Analiz. Biuletyn nr 40 (228)

R. Zięba „stosunki międzynarodowe po zimnej wojnie” s. 95-97

http://en.wikipedia.org/wiki/Special_Relationship

John Dumbrell “A special relationship: Anglo-American relations in the Cold War and after”, 2001 London