„Romeo i Julia” Williama Shakespeare’a – opracowanie

Akcja dramatu "Romeo i Julia" toczy się w dwóch włoskich miastach, Weronie i Mantui, pod koniec XI wieku. Dwoje młodych kochanków pochodzi z dwóch zwaśnionych arystokratycznych rodów Montkich i Kapuletów. Julia Kapulet ma z woli rodziców poślubić hrabiego Parysa. Fulgencjo Kapulet, ojciec Julii, wydaje w związku z tą okolicznością uroczysty bal maskowy. Na bal przybywa również Romeo Monteki, potomek wrogiego rodu, wraz ze swoimi przyjaciółmi, Merkucjem i Benwoliem. Ukrywając swe oblicze pod osłoną maski, wypatruje Rozaliny, w której jest zakochany. Jednak dostrzega tańczącą Julię i jest oczarowany jej urodą i wdziękiem. Natychmiast odmienia swe uczucia względem Rozaliny i szaleńczo zakochuje się w Julii. Mówi o tym tak: Kochałżem dotąd? O! Zaprzecz mój wzroku!

R E K L A M A czytaj dalej ↓

Boś jeszcze nie znał równego uroku. (W. Shakespeare, Romeo i Julia, Warszawa 1993, s. 38)

Już po pierwszej rozmowie rodzi się między nimi miłość. Wiedzą, jak trudna jest ich sytuacja z uwagi na nienawiść dzielącą ich rodziny. Po balu ma miejsce słynna scena balkonowa w ogrodach rodziny Kapuletów, kiedy wyznają sobie wzajemne uczucia. Mają świadomość, że wzajemna wrogość własnych rodów stoi na przeszkodzie ich szczęściu, dlatego nawet nie próbują informować rodziców o swoich uczuciach. Jest bowiem pewne, że Kapuleci nigdy nie zaakceptują Romea jako zięcia. Postanawiają udać się do Ojca Laurentego, Franciszkanina i poprosić go o udzielenie potajemnego ślubu. Zakonnik, mając nadzieję, że ten związek zakończy waśnie i spory, zgadza się. Nowożeńcem nie dane jest szczęście. Wkrótce mam miejsce tragiczny wypadek. Merkucjo, najbliższy przyjaciel Romea, zostaje zabity w pojedynku z Tybaldem Kapuletem, kuzynem Julii. Zrospaczony Romeo w akcie zemsty odbiera życie Tybaldowi. Zostaje za to skazany na wygnanie z miasta. Tymczasem rodzice Julii, którzy nie mają pojęcia o ślubie córki, chcą jak najszybciej ożenić ją z Parysem. Chcąc znaleźć wyjście z tej trudnej sytuacji, Ojciec Laurenty zamierza uciec się do podstępu. Postanawia on podać zdesperowanej Julii silny środek nasenny, dzięki któremu będzie zdawała się martwą. W ten sposób ślub z Parysem nie dochodzi do skutku. Nie udaje się jednak na czas powiadomić Romea o podstępie, który wróciwszy potajemnie z wygnania myśli, że Julia naprawdę nie żyje. Jedynym wyjściem dla niego jest w tej sytuacji samobójstwo. Po śmierci będzie mógł połączyć się z wybranką swego serca. Romeo kupuje flakonik trucizny. Przy grobie, w którym leży Julia zabija Parysa. Spojrzawszy ostatni raz na twarz pięknej ukochanej, wypija truciznę i umiera. Po chwili ze snu budzi się Julia. Widząc martwego męża przebija się sztyletem Na wieść o śmierci młodych, zwaśnione rody godzą się w obliczu tragedii. Utwór kończy gorzka refleksja:

Słońce się z żalu w chmur zasłonę tuli;

Smutniejszej bowiem los jeszcze nie zdarzył

Jak ta historia Romea i Julii.

(W. Shakespeare, Romeo i Julia, Warszawa 1993, s. 155)

Historia Romea i Julii była wielokrotnie przetwarzana i reinterpretowana w poezji, sztuce czy filmie. Można tu przytoczyć wiersz Cypriana Kamila Norwida pt. W Weronie, czy pięciozwrotkowy wiersz Marii Konopnickiej, który rozpoczynają słowa Do ołtarza miłości pielgrzymuję cicha...