Trudno jest sobie wyobrazić życie w wypadku, gdyby Pan Jezus po trzech dniach w grobie nie zmartwychwstał i nie wyszedł z niego. Oznaczałoby to, że cała misja, której poddał się Jezus Chrystus z woli swojego Ojca, od swoich narodzin w szopce w Betlejem do okrutnej śmierci na krzyżu dla zbawienia całego świata, nie miałaby najmniejszego sensu. Prawdopodobnie wszyscy wyznawcy chrześcijaństwa jak i podobnie apostołowie i bliżsi znajomi Pana Jezusa czuli by się w pewien sposób oszukani, opuszczeni czy też zawiedzeni przez Niego... Rzeczą pewną jest to, że podważona została by wiarygodność Jezusa, który zapowiadał swoje zmartwychwstanie, a mimo to nie dokonał tego… Chociaż, równie dobrze mimo wszystko mogliby oni dalej głosić prawdę o Jezusie Chrystusie i Jego licznych cudach - cudach, które są świadectwem Jego słów o Bogu Ojcu i Nim samym...