Kultura jest pojęciem bardzo złożonym i różnorodnym. Termin ten można rozumieć jako ogół materialnego, a także duchowego dorobku społeczeństwa. Każda z cywilizacji zamieszkująca naszą planetę wykształciła podczas swojego rozwoju niepowtarzalną i unikalną, ograniczoną zazwyczaj do określonej szerokości geograficznej kulturę. Ludzie zamieszkują różne rejony świata, w tym samym czasie potrafili stworzyć zupełnie odmienne kanony piękna i estetyki, które formowały ich umysły i wpływały na kształcenie się ich odrębności i poczucia przynależności do danej grupy społecznej.

Otaczający nas świat jest piękny i ciekawy gdyż żyją na nim tak bardzo różnorodni i niepowtarzalni ludzie. Człowieka od wieków fascynowało wszystko to co było odmienne i nieznane. Różnorodność ta interesowała człowieka szczególnie w czasach gdy przepływ informacji był w znacznym stopniu ograniczony z powodu barier technologicznych. Wraz z nastaniem XX w nazywanego wiekiem informacji, komputerów, nowoczesnych technologii, świat przestał być dla ludzi tajemniczy i zaskakujący. Zwykło się mówić, że społeczeństwo informacyjne XX w zamieszkuje globalna wioskę. Jest to bardzo wyraźny przykład na to, że dla człowieka współczesnego otaczający go świat skurczył się. Niczym nieograniczony przepływ informacji spowodował wykształcenie się uniwersalnej i prostej w odbiorze kultury popularnej. Twórcy kultury masowej stawiają sobie za cel dotarcie do jak największego grona potencjalnych odbiorców. Kultura popularna polega na schlebianiu gustom swych odbiorców. Kultura ta której zasięg jest nieograniczony terytorialnie zmierza do ujednolicenia kanonów piękna i poczucia estetyki wśród swych odbiorców.

Niezaprzeczalną rolą każdej kultury jest dążenie do rozwoju psychicznego i intelektualnego jej odbiorcy. Mam jednak wątpliwości czy taka rolę można przypisać kulturze popularnej. Nie3 jestem przekonany czy kiepski film komediowy posługujący się niezbyt wyszukanym humorem lub blond-dziewczyna śpiewająca łatwo w padającą w ucho piosenkę na koncercie są w stanie nauczyć mnie jako odbiorcy czegoś o życiu czy zmusić do refleksji. Sądzę, iż problem polega na tym, że kultura masowa jest nastawiona przede wszystkim na zysk marketingowy. Sprowadza się to w rezultacie do faktu, iż liczy się to by dana płyta, film… dobrze się sprzedały i zarobiły jak najwięcej pieniędzy. Moim zdaniem w tym właśnie momencie widać najbardziej przejrzyście, że kultura popularna nie jest kulturą w pełni wartościową. Fakt, iż posługuje się ona uniwersalnym językiem zrozumiałym dla każdego nie może przysłonić nam prawdy, iż w większości przypadków, produktu kultury masowej nie trzeba wcale rozumieć i zastanawiać się nad jego sensem czy przyczyną powstania, gdyż w założeniu twórców ma on być po prostu „ładny” i to jest jego jedyna rola.

Kończąc swoje przemyślenia na ten temat uważam, że kultura popularna jest zjawiskiem nacechowanym negatywnie. Rolą kultury powinien być rozwój psychiczny i intelektualny odbiorcy. Kultura popularna natomiast jest w swym założeniu lekka i przyjemna oraz ma za zadanie schlebiać gustom. Dlatego też sądzę, że nie powinno się kultury popularnej stawiać w jednym szeregu z prawdziwą kulturą gdyż w takim zestawieniu kultura masowa prezentuje się bardzo ubogo i blado.