Głównym poglądem ludzi żyjących w epoce romantyzmu było to, że świata nie można poznać w całości, a jedynie we fragmentach. Miłość była fundamentem życia, a wyznaczone przez romantyków cele były niemożliwe do osiągnięcia, gdyż przekraczały nieraz ludzkie możliwości. Dlatego też bohaterowie utworów pochodzących z tej epoki byli bardzo specyficzni. Typowy bohater romantyczny to wybitna jednostka nie rozumiana przez otoczenie. Zwykle towarzyszy jej nieszczęśliwa miłość, poczucie wyobcowania. Osoba ta jest bardzo wrażliwa, posiada wybujałą wyobraźnię, jest poetą, bojownikiem o wolność. Bohater, który swym postępowaniem i zmianami wywołał największy oddźwięk wśród romantycznych czytelników był tytułowy bohater powieści epistolarnej pt, Cierpienia młodego Wertera Johanna Wolfganga Goethego. Werter jest młodym, atrakcyjnym, towarzyskim mężczyzną. Potrafi tańczyć, rysować, prowadzić konwersacje, łatwo zdobywa przychylność kobiet i sam jest bardzo podatny na ich urok. Spragniony uczucia, obiekt swych westchnień znajduje w Lotcie, obdarzając ją miłością bezgraniczną i absolutną. Po niedługim czasie dowiaduje się, że Lotta jest po słowie z Albertem. Od tego momentu Werter diametralnie się zmienia. Ogarnia go rezygnacja, niechęć do jakichkolwiek działań, staje się osobą samotną z wyboru, gdyż zamyka swe serce przed ludźmi, skazując się na cierpienie i ból. Werter postrzega świat jako więzienie, rzeczywistość wrogą człowiekowi, absurdalną i bezsensowną. Życie jest dla niego pasmem nieszczęść przez co nie może zrealizować swych celów i pragnień. Doznaje zawodu w miłości, życiu towarzyskim, nawet przebywanie na łonie natury nie przynosi mu już ukojenia. Werter sądzi, że od tych okrutnych cierpień uwolnić go może jedynie śmierć, przez popełnia samobójstwo. Tytułowy bohater dramatu Faust J.W. Goethego to wybitny uczony, człowiek, który przez całe swoje życie zagłębiał tajemnice nauk. Kiedy jest już stary, dostrzega, że tak naprawdę cała młodość umknęła mu, gdy siedział z nosem w książkach. W chwili słabości głównego bohatera na jego drodze staje Mefistofeles. Proponuje mu zawarcie paktu. Faust w zamian za przeżycie życia raz jeszcze, odda swą duszę diabłu. Cyrograf został podpisany. Odtąd naszego bohatera spotykają rzeczy, o których prędzej nawet nie śnił. Uczestnictwo w zabawach, odmłodzenie, poznanie pięknej kobiety, romans z nią, zostanie ojcem ich dziecka. To wszystko było dla Fausta zupełną nowością, nigdy dotąd nie korzystał w ten sposób z życia. Niestety nic, co jest zbudowane na fundamentach zła nie może być dobre. Faust porzuca dziewczynę w pogoni za nowymi wrażeniami. Podczas, gdy on bierze udział w sabacie czarownic, Małgorzata oczekuje w więzieniu na egzekucję - jest skazana na śmierć za zabicie swego dziecka, a wcześniej za otrucie matki. Obu tych zbrodni dokonała pod wpływem Fausta: podała matce zbyt dużą dawkę środka nasennego, bo chciała się spotkać z ukochanym, zabiła niemowlę w rozpaczy, porzucona przez ukochanego. W tym dramacie doskonale możemy dostrzec jak bardzo zmienił się główny bohater od czasu podpisania cyrografu. Z mądrego, spokojnego uczonego stał się krzywdzącym innych ludzi, bezwzględnym człowiekiem. Do tego wszystkiego doprowadziło jedynie poczucie niespełnienia Jedną z najbardziej kontrowersyjnych przemian literackiego bohatera jest metamorfoza opisana w Dziadach przez Adama Mickiewicza. Miłość, którą romantycy uważali za najwyższą wartość sprowadziła Gustawa głównego bohatera części IV, na drogę cierpienia oraz samobójstwa. Następnie spotykamy się z nim w III części Dziadów w celi klasztoru. W tym miejscu nasz bohater uświadamia sobie, że najważniejsza jest ojczyzna. Dlatego dnia 1 listopada 1823r. przeobraża się z romantycznego kochanka Gustawa, na bojownika o wolność ojczyzny - Konrada. Symbolem tego zdarzenia jest zostawiony przez niego napis na ścianie celi - "Umarł Gustaw - narodził się Konrad". Po tym zdarzeniu dochodzi do Wielkiej Improwizacji - dramatycznego monologu Konrada, w którym zrównuje się z Bogiem oraz żąda od niego władzy nad duszami ludzkimi. Bluźni Najwyższemu, mówiąc, że jest kłamcą oraz porównuje Go do Cara co było największym przekleństwem. Mimo to, główny bohater jest jednostką wybitną. Zgodnie z widzeniem księdza Piotra, podczas którego objawia się mu wyzwoliciel narodu, którego imię brzmi czterdzieści i cztery ; uważa się, iż tą osobą jest właśnie Konrad. Kolejną postacią, której przemiana jest godna uwagi, jest tytułowy bohater powieści poetyckiej pt. Konrad Wallenrod napisanej przez A. Mickiewicza. Porwany za młodu przez Krzyżaków Litwin Alf Walter, wiele lat mieszkał wśród wrogów, był wychowywany przez krzyżackiego mistrza, dano mu nowe imię Konrad Wallenrod. Uczucia patriotyczne oraz chęć zemsty podsycał w nim litewski wajdelota Halban, który również był jeńcem. Główny bohater powrócił na Litwę, gdzie pojął za żonę córkę księcia Kiejstuta, Aldonę. Tragizm Konrada wynika z niemożności pogodzenia miłości ojczyzny z uczuciem do kobiety oraz ze świadomością konfliktu obu narodów, a zasadami etycznymi. Wallenrod podejmuje więc najważniejszą decyzję swego życia poświęcając tym samym honor, dumę i życie prywatne. Porzuca miłość do Aldony, by wrócić do Zakonu Krzyżackiego. Tam obejmuje posadę wielkiego mistrza krzyżackiego i w rezultacie doprowadza do klęski Zakonu podczas walki z Litwą. Jego przemiana polegała głównie na tym, iż musiał on założyć maskę oraz walczyć podstępem w celu dobra swej ojczyzny. Dokonane przez Konrada wybory uniemożliwiają mu powrót do normalnego życie i szczęścia rodzinnego. Jedynym logicznym rozwiązaniem jest więc popełnienie samobójstwa.W Panu Tadeuszu Adama Mickiewicza poznajemy nowy typ bohatera romantycznego, który nie działa sam, lecz próbuje pozyskać szerokie grono zwolenników. Jacek Soplica, ogarnięty za młodu nieszczęśliwą miłością do Ewy córki Stolnika, po oskarżeniu o zdradę narodu oraz zamordowaniu ojca swej ukochanej, przemienia się w cichego, pokornego zakonnika ks. Robaka oraz bojownika o sprawę narodową. Całkowicie oddany patriota walczył na wielu frontach kompanii Napoleona, zdobywał Somosierrę oraz przebywał w więzieniach austriackich i rosyjskich. Jest wzorem polskiego patrioty. Dopiero na łożu śmierci ks. Robak wyznaje, że jest Jackiem Soplicą czyli ojcem tytułowego bohatera. Po jego śmierci natomiast, dopiero ze słów Podkomorzego poznajemy historię jego bohaterskich czynów. Ostatnią, zdumiewającą metamorfozę romantycznego bohatera poznajemy w dramacie pt. Kordian Juliusza Słowackiego. Głównego bohatera poznajemy jako 15-letniego, bardzo dojrzałego chłopca, który w wyniku nieszczęśliwej miłości oraz poczucia bezsensu życia pragnie targnąć się na swe życie. Niedoszłego samobójcę, spotykamy po raz drugi, już jako dorosłego mężczyznę, podczas podróży po Europie. Szuka on bowiem sensu swego życia, lecz ani miłość, ani pisanie wierszy nie zaspakajają jego poszukiwań. Dopiero podczas monologu na górze Mont Blanc w Szwajcarii, Kordian odnajduje swój cel. Porównując siebie do Winkelrieda, przybiera postawę czynną. W jej efekcie, podczas spisku koronacyjnego, bohater podejmuje się zamordowania Cara. Niestety dręczony wyrzutami sumienia nie dokonuje owego czynu, przez co trafia do szpitala psychiatrycznego, gdzie ma czekać na wykonanie egzekucji. Czytelnik nie dowiaduje się, czy Kordian zostanie ułaskawiony, gdyż utwór kończy się w momencie, gdy Adiutant zmierza z aktem łaski na miejsce egzekucji. Na przykładzie tych bohaterów romantycznych widzimy, że ich przemianom wewnętrznym często towarzyszy chęć działania. Innymi motywacjami mogą być, jak w przypadku Wertera odnalezienie miłości, która z góry skazana jest na niepowodzenie, morderstwo i chęć odkupienia win po nim Jacek Soplica. Czasami jednak naszych bohaterów do zmian zmuszała sytuacja polityczna kraju oraz położenie, jak było z Konradem Wallenrodem. Jednak tak, jak różnorodna jest literatura, tak różni są jej bohaterowie i ich przemiany. Metamorfozy postaci romantycznych są niezwykłe i fascynujące, skłaniają czytelnika do refleksji na temat ludzkiej egzystencji oraz postępowania w pewnych sytuacjach. Uważam, że warto czytać lektury i poznawać osobowości ich bohaterów, gdyż pewne zachowania, sytuacje można odnieść do czasów dzisiejszych, a nieraz nawet do swojego własnego postępowania.