...

jest manifestem pokolenia pozytywistów, i z tego powodu często porównywany jest do mickiewiczowskiej „Ody do młodości” (występuje nawet pewna zbieżność - oba kierowane do pokoleń, które wchodzą dopiero w życie). Przez niektórych termin manifest w przypadku tego wiersza jest błędem, ponieważ Asnyk był mimo to romantykiem, któremu przyszło żyć w pozytywizmie. Wiersz ten także ma formę apelu „szukajcie”, „nie depczcie”. Adresatem są jak wskazuje tytuł młodzi pozytywiści. Adresatem jest całe społeczeństwo, ale taż i każda jednostka. W utworze mamy nawiązanie do filozofii Comte (należy wiedza i rozumem poszukiwać nowych dróg). Asnyk akceptuje ją, ponieważ utylitaryzm, który zawierała w sobie miał służyć człowiekowi, pozwalał mu (a więc i światu) rozwijać się (utylitaryzm - dążenie do uszczęśliwienia jednostki i społeczeństwa zarazem). Utwór wyraża bezgraniczna wiarę w postęp dziejowy, ewolucje myśli. Poeta nawołuje do poszerzania horyzontów wiedzy przez każdego człowieka. Dalej jednak ostrzega przed pozorami wiedzy, nauki, rozmaitymi wierzeniami, mitami, które powinno się zostawić marzycielom. W manifeście tym poeta znalazł także miejsce do historii i osiągnięć poprzedników. Pokolenia przyszłe powinny pamiętać o osiągnięciach pokoleń wcześniejszych. A więc rozwój powinien dokonywać się w oparciu o przeszłość, bez niej jest niemożliwy. Ostatnia strofa jest wezwaniem do ugody między zwaśnionymi pokoleniami, tj. starsi powinni pozwolić działać młodym,...