Ananke T. Miciński Ananke jest to wiersz pochodzący z debiutanckiego i jedynego tomu liryki Tadeusza Micińskiego, który nosi tytuł W mroku gwiazd i został opublikowany w Krakowie w 1902 roku. Jest to dwustrofowy wiersz zamknięty w formie dialogu. Uwagę przykuwa tu już sam tytuł wiersza. Z definicji Słownika Wyrazów Obcych odczytamy: "ananke - <<uosobienie konieczności>, los przeznaczenie, fatum, gr. ánankē - to co ma być, konieczność". Poemat ten jest zapisem sporu dwóch istnień : gwiazd będących wytworem Boga, świadectwem jego doskonałości, ładu i harmonii oraz szatana, który uwolnił się spod wpływu Stwórcy i jest wolny. Mamy tu ukazane wyzwanie rzucone losowi i sprzeciw wobec przeznaczenia. Tak jak antyczni bohaterowie, uwikłani w rozgrywki losu, tak podmiot liryczny (artysta) jest świadomy swego położenia. Zdaje sobie sprawę, że jego życie jest uzależnione od przeznaczenia. Mowa jest o tym już w pierwszych wersach poematu Micińskiego: Gwiazdy wydały nade mną sąd: - wieczną jest ciemność... Podmiot liryczny otoczony jest przez gwiazdy i ciemność jest marionetką w rozgrywkach sił wyższych. Ciąży nad nim fatum. Przegrana pozycja człowieka jest podkreślona poprzez powtórzenie słowa wieczną (wieczną jest ciemność, wiecznym jest błąd). Zabieg ten służy do przekonania, iż wiemy wciąż za mało, że choćbyśmy się starali – nie wygramy potyczki z losem. W kolejnych wersach wiersza podmiot liryczny zwraca się z poprzez użycie apostrofy do innego artysty. Twórcę określa on mianem budownika, a jego utwory nadgwiezdnymi wieżami. Mówi mu, że będzie się tułał jak dziki zwierz, zapadnie się pod nim każdy ląd, zmarznie wśród ognia i stli się jak lont, jeśli rzuci rękawice przeznaczeniu, jeśli postanowi stworzyć jakieś dzieło wbrew dotychczasowym konwenansom. Podkreśla tym samym cierpienie wpisane w każdy wysiłek twórcy. W dalszej części wiersza podmiot liryczny wyznaje, że błąd jest dowodem jego wolności, czyli że sama czynność poszukiwania wolności sprawia, że jest wolny. Możliwość wyboru, czy chce być posłuszny, czy nie, czyni go wolnym (mojej wolności dowodem błąd). Nękające przeświadczenie wewnętrznego rozdarcia, ciągłego poszukiwania swobody artystycznej i dochodzenie do prawdy podmiot liryczny przeciwstawia odwiecznemu porządkowi kosmosu. W kolejnych wersach Miciński podjął próbę charakteryzacji poezji i źródeł, z jakich czerpie inspirację i motywy. Wyznanie serce me...<</uosobienie>