"Dziady - cz. II" to dramat romantyczny. Miejscem akcji jest kaplica na Litwie. Akcja rozgrywa się w wigilie Wszystkich Świętych.

Wieśniacy gromadzą się przy trumnie w miejscu gdzie guślarz wywołuje duchy. Najpierw wzywa duchy lekkie. Ukazują się aniołki i przedstawiają się jako Józio i Rózia. Nie mogą dostać się do nieba i proszą o dwa ziarnka gorczycy. Przestrzegają też,że ten kto nie zaznał gorczycy nie będzie nigdy w niebie. Aniołki odlatują. Guślarz wzywa duchy ciężkie. Wieśniakom ukazuje się Widmo Złego Pana, które przedstawia się jako były mieszkaniec wioski i prosi o jedzenie i picie. Ptaki(jako zmarli już wieśniacy) opowiadają jak skrzywdziło je widmo za życia. Guślarz przegania widmo i wzywa duchy pośrednie. Zgromadzonym ukazuje się dziewczyna. Przedstawia się jako Zosia, która żyła 19 lat i nie zaznałam miłości. a teraz jest bardzo samotna. Guślarz oznajmia, że dziewczyna jeszcze dwa lata będzie sama i przegania ją.

Gdy wieśniacy postanawiają zakończyć obrzęd ukazuje im się milczące widmo. Guślarz nie może odpędzić widma. Zgromadzeni widzą pasterkę w żałobie która uśmiecha się do widma. Wieśniacy wynoszą dziewczynę a widmo podąża za nimi.

(jest to raczej plan niż spójne wypracowanie.)