Cytat, który jednocześnie spełnia rolę tezy jest fragmentem z "hamleta" Wiliama Szekspira. Słowa te rozumiem w następujący sposób: dużo rzeczy we wszechświecie nie zostało odkrytych i człowiek nawet nie przypuszcza co oprócz tego co znamy może istnieć.

Pierwszym argumentem na uzasadnienei tej tezy może być wydarzenie opisane w dramacie pt, "dziady" Adama Mickiewicza. Podczas obrzędu tytułowych dziadów pod sklepienie i okan kaplicy przylatują duvhy, które wzywa guślarz. Zjawy proszą o różne rzeczy, które mają im pomóc w dostąpieniu życia wiecznego. Dziwny jest sam fakt pojawiania się duchów, a jeszcze dziwniejszy jest fakt iż duchy prowadzą konwersacje z ludźmi.

Kolejny argument możemy znaleźć w książce Juliusza słowackiego pt. "balladyna". Akcja jest dynamiczna i wartka. Niezywkły jest fakt zamieniena Grabca w płacząca wierzbę przez nimfe Goplanę, która zakochała się w Grabcu od pierwszego wejrzenia, Grabiec natomisat nic do niej nie czuł oprócz obrzydzenia. Grabiec zamieniony w drzewo widzi jak jego ukochana Balladyna zabija swoją siostrę Alinę.

Następnym z kolei przykładem z literatury może być dramat pt. "faust". Faust jest uczonym, który przez całe życie zgłębiał swoją wiedzę niekorzystając z jego uciech. Podczas gdzy Faust przeżywa kryzys swojego życia, Mefistofeles czyli szatan zaczyna go kusić.

Myślę, że powyższymi argumentami udało mi się udowodnić powyższą tezę.