Ostatniego z panującej z przerwami pięć wieków dynastii Piastów, Kazimierza obdarza się przydomkiem Wielkim. Czas jego panowania przypada na lata od 1333, który to rok był rokiem śmierci Władysława Łokietka oraz jednocześnie drugiej koronacji

w zjednoczonej po rozbiciu dzielnicowym Polsce, syna Łokietka Kazimierza. Nowy król odziedziczył po ojcu tak naprawdę tylko dwie dzielnice-Małopolskę i Wielkopolskę.

Z czasem w trakcie swych rządów przyłączył do terytorium Polski nowe ziemie na wschodzie-Podole, Ruś Halicką i Włodzimierską. Jako władca musiał się zmagać

z wieloma przeciwnościami i w dalszym ciągu nierozwiązanym konfliktem polsko-krzyżackim. Zgadzam się z przeważającą częścią historyków, którzy twierdzą, że Kazimierz w pełni zasłużył na przydomek Wielki.

Już na samym początku,wkrótce po objęciu tronu musiał się zmierzyć

w sprawie o odzyskanie ziem utraconych na rzecz Krzyżaków oraz wyjaśnić spór o prawo do korony polskiej, które posiadał król Czech Jan Luksemburski jako spadkobierca Wacława II, króla Polski koronowanego w 1300 roku. Negocjacje te miały miejsce

na dwóch z kolei zjazdach w Wyszehradzie w latach 1335 oraz 1339.

Uzgodniono wówczas, że władca Czech zrzeka się pretensji do korony polskiej po Przemyślidach, a w zamian Kazimierz uznaje zwierzchnictwo Czech nad Śląskiem. Jedynie kilka księstw śląskich (księstwo jaworskie, świdnickie oraz ziębickie) pozostało po roku 1339 w rękach niezależnych Piastów śląskich, których władcy wspierali politykę króla Polski. Mogłoby się wydawać, że kompromis uzyskał kosztem oddania ważnych ziem jakie stanowiło terytorium Śląska, bez prób odzyskania go, jednak obecnie już wiadomo,

że Kazimierz tak łatwo nie pogodził się z tą stratą. Najpierw długo zwlekał z ratyfikacją traktatu zatwierdzającego przynależność Śląska do Czech, licząc na zmianę sytuacji politycznej, a w roku 1345 rozpoczął działania wojenne w sprzymierzeniu z Andegawenami i Wittelsbachami, mające na celu odzyskanie tych ziem. Atak Kazimierza został jednak powstrzymany i król był zmuszony podpisać pokój w Namysłowie w roku 1348. Jeszcze pod koniec życia Kazimierz ponowie starał się odzyskać Śląsk, zwracając się do papieża

o zwolnienie z przysięgi złożonej podczas zrzekania się tych ziem, jednak starania

te przerwała śmierć króla.

W czasie kiedy Kazimierz prowadził negocjacje z władcą Czech, nowy król Polski dążył do zawarcia pokoju także z Krzyżakami. Kazimierz, zdając sobie sprawę ze słabości militarnej odziedziczonego po ojcu państwa nie decydował się na zbrojne rozwiązanie konfliktu lecz wybrał drogę dyplomacji. Wojny nie sprzyjałyby wewnętrznej odbudowie państwa, a decydująca rozprawa z Krzyżakami miała mieć miejsce po wyraźnym wzmocnieniu kraju oraz w bardziej sprzyjającej sytuacji międzynarodowej tj. po zawarciu trwałych sojuszy antykrzyżackich. Jak wiemy do Wielkiej Wojny polsko-krzyżackiej doszło w 1410 roku za panowania Jagiełły, która to wojna chociaż wygrana i tak nie zakończyła jeszcze sporów z Krzyżakami. Negocjatorami w sprawie polsko-krzyżackiej byli wcześniej wspomniany Jan Luksemburski oraz Karol Andegaweński, król Węgier. Opowiadali się za oddaniem Zakonowi jako wieczystą jałmużnę ziemi chełmińskiej oraz Pomorza Gdańskiego. Strona polska, nie zgadzając się na to utworzyła sąd kanoniczny w Warszawie w roku 1339, którego postanowieniami było oddanie przez Krzyżaków Polakom ziemi chełmińskiej,dobrzyńskiej i michałowskiej oraz Pomorza Gdańskiego i Kujaw. Krzyżacy nie zgadzając się z wyrokiem kwestionowali kompetencje sądu i zwrócili się o odwołanie do kurii w Awinionie. Papież okazał się sprzymierzeńcem Krzyżaków, więc Kazimierz albo mógł z nimi walczyć, co przyniosłoby zapewne klęskę przy ówczesnej słabej sytuacji Polski i potędze Zakonu, albo wybrać pokój. Podpisano więc pokój w Kaliszu w roku 1343,

na mocy którego Krzyżacy dostali prawo zatrzymania Pomorza Gdańskiego i ziemi chełmińskiej oba terytoria jako wieczystą jałmużnę króla polskiego. Jednocześnie król polski zachowywał tytuł “pana i dziedzica” Pomorza. Był to mądry zabieg gdyż zaakcentowano w ten sposób, że dostali je z rąk polskich i można się było na tym oprzeć,

w przyszłości starając się te ziemie odzyskać. Na pokoju kaliskim zarządzono Krzyżakom zwrot Polsce ziemi dobrzyńskiej oraz Kujaw.

Straty terytorialne na północy i zachodzie Kazimierz starał się zrekompensować nowymi terenami na wschodzie kraju, mianowicie podbijając w latach 1340 do 1349 Księstwo Halickie z Haliczem i Lwowem oraz zachodnią część Wołynia. Ziemie te były na tyle trwałymi nabytkami, że przetrwały w granicach państwa polskiego aż do rozbiorów. Dzięki temu Polska zyskała nowy szlak kupiecki biegnący przez Lwów, odbudowany

i rozbudowany przez Kazimierza, aż do Morza Czarnego. Dopiero w XVI Lwów jako ważny ośrodek handlowy straci na znaczeniu. Kazimierz, przyłączając terytoria wschodnie do Polski również związał kraj ze Wschodem. Zawarł z Węgrami układ, zwany układem

„o przeżycie”. Chodziło o to,że w razie bezpotomnej śmierci Kazimierza, jeżeli Ludwik Węgierski (Kazimierz był jego wujem) go przeżyje to zostaje królem Polski oraz tereny przyłączone przez Kazimierza zostają w granicach państwa polskiego. Tak też się stało.

Inną zasługą Kazimierza było stopniowe uzależnianie od siebie terytoriów do tej pory niezależnych. Były to księstwa piastowskie, które usamodzielniły się jeszcze w okresie rozbicia dzielnicowego. Do Polski włączono ziemię płocką, zakromczymską, wiską, Wałcz oraz Drahim. Lennami zostały Santok-Drezdenko, część Mazowsza, księstwa chełmsko-bełskie i włodzimierskie oraz Podole. Kontynuowano proces jednoczenia państwa.

To właśnie w okresie panowania Kazimierza Polska przestała być państwem patrymonialnym lecz zyskała miano Corona Regni Poloniae,czyli Korona Królestwa Polskiego. To pojęcie oznaczało zjednoczenie suwerennego państwa polskiego i kraj przestał być traktowany jako prywatna własność monarchy. Termin ten obejmował całość ziem historycznie związanych z monarchią piastowską nawet jeżeli wtedy leżały poza granicami państwa (na przykład Śląsk, czy Pomorze Gdańskie).

Następnym faktem przemawiającym na korzyść króla Kazimierza jest szereg reform, które wprowadził w życie za swoich rządów. Otóż usprawnił administrację wprowadzając podział na ziemie. Wprowadził nowe urzędy takie jak kanclerz, podkanclerz, podskarbi

i marszałek. Sprecyzowano także kompetencje starosty-urzędnika królewskiego. Zmiany zaszły również w sądownictwie i ustawodawstwie. Stworzył dokonał podziału na sądy ziemskie, grodzkie, miejskie oraz królewskie oraz utworzył statuty wiślicko-piotrowskie, czyli zbiór norm prawnych dla Małopolski oraz Wielkopolski.

Stworzył także po raz pierwszy w dziejach Polski pieniężny skarb państwa, którym znajdowały się pieniądze z górnictwa solnego, dochody i podatki gruntowe

z królewszczyzn, ustanowiony przez niego podatek-poradlne (wynoszący 12 lub 24 grosze od łana) oraz cła. Wszystkie te reformy przyczyniły się do wzmocnienia państwa.

Właśnie w okresie jego panowania w Polsce ukształtował się stan mieszczański. Lokowano coraz więcej miast. Stale wzrastający popyt na produkty rzemieślnicze oraz rozwijający się handel dzięki sprawnej polityce celnej Kazimierza, a także zapewnienie miastom polskim prawa składu i przymusu drożnego w istotny sposób przyczyniły się do bogacenia się miast.

Chociaż stan mieszczański był znacznie zróżnicowany pod względem majątkowym

to jednak podlegał jednemu prawu miejskiemu. Nastąpił rozkwit życia miejskiego.

Podobnie było z sytuacją chłopów, posiadaczy dziedzicznych majątków, która to sytuacja była w tym okresie dobra. W dalszym ciągu lokowano na prawie niemieckim,

co spowodowało ujednolicenie się stanu chłopskiego, w którym wszyscy chłopi podlegali jednakowym prawom i obowiązkom. Powszechny stał się czynsz pieniężny oraz podatki zastępujące daniny w naturze. Związało to chłopa z rynkiem,gdyż chcąc uzyskać pieniądze musiał swoje produkty sprzedawać.

Jednak dzisiaj Kazimierz najbardziej znany jest z powiedzenia „zastał Polskę drewnianą, zostawił murowaną”, co odnosi się do chęci zwiększenia obronności kraju poprzez budowanie wielu budowli warownych i fortyfikacji ziemnych. Wzniósł sieć zamków wzdłuż północnych i zachodnich granic państwa, co niestety nie przyniosło korzyści, gdyż jak się okazało na tych granicach panował spokój. Jednak dzięki niemu możemy dzisiaj w XXI wieku podziwiać niestety w większość już ruiny ogromnych zamków i traktować je jako atrakcje turystyczne orz źródła wiedzy o tamtych czasach. Jeżeli chodzi o wojsko to podstawą siły zbrojnej stało się pospolite ruszenie wszystkich właścicieli ziemskich. Do mieszczan należał obowiązek obrony miast.

Nie należy również zapominać o ufundowaniu przez Kazimierza pierwszego uniwersytetu w Polsce-Akademii Krakowskiej w roku 1364 oczywiście w Krakowie. Akademia ta była drugim uniwersytetem tego typu, po uniwersytecie praskim, który powstał w tej części Europy. Akademię wzorowano na uniwersytetach włoskich. Wykładano w niej prawo, medycynę oraz sztuki wyzwolone. Papież nie zgodził się na powołanie wydziału teologii. Dzisiaj ten uniwersytet znany jest jako Jagieloński, ponieważ po śmierci Kazimierza znacznie go zaniedbano, a jego renoma podupadła i dopiero Jadwiga oraz Władysław Jagiełło dzięki swym datkom przyczynili się do jego odbudowy

i międzynarodowego prestiżu.

W kwestii kultury należy także przypomnieć o rozbudowaniu przez króla Wawelu, gdzie ufundował monumentalny nagrobek swego ojca w gotyckim stylu oraz rozbudował zamek wawelski. W stylu gotyckim powstało za jego czasu jeszcze wiele budowli i dzieł sztuki. O posiadaniu świadomości historycznej świadczy to, że kazał pozostawić romańską kaplicę św.Feliksa i Adaukta, która związana jest z historią powstania państwa polskiego.

Na tle wydarzeń ówczesnej Europy Zachodniej, gdzie od roku 1337 pomiędzy Francją a Anglią trwała wojna stuletnia, przez kontynent przetoczyła się fala epidemii dżumy oraz wybuchały bunty społeczne wywołane zaostrzeniem restrykcji wobec chłopów, okres panowania Kazimierza w Polsce przebiegał bardzo spokojnie. Kryzys gospodarczy

i ekonomiczny nie dotknął Europy Środkowej, czego jedną z przyczyn był fakt, że nie dotarła tam epidemia.

Niektórzy historycy, oceniając Kazimierza zwracają uwagę na jego skłonności do romansów oraz dużą liczbę żon. Trudno się z tymi faktami nie zgodzić, lecz najważniejsze że jego upodobania nie miały większego znaczenia dla losów państwa, a co do żon to jak każdy władca pragnął mieć męskiego potomka. Niestety nie udało mu się to i umarł nie pozostawiwszy po sobie syna. Zmarł jako ostatni władca z rodu Piastów.

Podsumowując, Kazimierz zdecydowanie zasługuje na przydomek Wielki. Odbudował i wzmocnił Polskę, kontynuując jednoczenie ziem państwa rozpoczęte przez swego ojca. Wdrażając w życie wiele reform, sprawnie lawirując w kontaktach z sąsiadami

i doprowadzając do zawarcia pokojów z nimi udało mu się uniknąć wyniszczających kraj wojen. Wprawdzie zdołał odzyskać tylko Kujawy i ziemię dobrzyńską z rąk Krzyżaków, chociaż obiecał umierającemu Łokietkowi zwrócić Polsce całość odebranych Polsce przez Krzyżaków ziem, to utorował drogę swym następcom. Wiadomo, że jak każdy władca

i człowiek popełniał błędy, jednak jego mądrze prowadzona polityka zarówno wewnętrzna jak i międzynarodowa świadczy na jego niewątpliwą korzyść. Według jego współpracownika, podkanclerza i kronikarza Janka z Czarnkowa, Kazimierz był wielkim budowniczym i reformatorem.