Salvador Dali - Alfred Hitchock Spellbound

Dialog artystyczny opierający się nie tylko na zasadzie wymiany doświadczeń i inspiracji, a łączeniu dzieł i zacieranie granic między sztukami sprawia, iż dzieła nabierają znamion interdyscyplinarności, oraz odkrywa się w nich nowe konteksty, warte uważnej obserwacji i wykorzystania. Niesamowite dzieła, z zakresu literatury, teatru, malarstwa, filmu nie zamykają się w swych ramach, lecz umożliwiają przepływ inspiracji. Także współczesność sprzyja ich interdyscyplinarnej strukturze i kształtowaniu podług wizji reżysera, autora, pisarza.

Wyraziste kino związane jest z malarstwem. Szczególnie filmy wyreżyserowane przez Alfreda Hitchocka, jednego z najbardziej pionierskich reżyserów XX wieku. Zabiegi jakie stosował, montaż scen i cięcia, dramaturgia – stały się podwalinami kina ‘mocnych nerwów’. Sztuka tworzona przez Salvadora Dali idealnie wkomponowała się w klimat, atmosferę, jako tło, które intrygowało i niepokoiło i korespondowało. Obrazy te jako sny stały się transparentnym tłem dla biegu akcji. Obaj twórcy żyli w czasie przewrotów XX wieku, możliwości jako dały im pojawiające się technologie, byli pionierami artystycznej awangardy na swoim gruncie. Dali był jednym z najbardziej znanych hiszpańskich surrealistów. Jego ekscentryczny styl życia, twórczości budziły zainteresowanie, kontrowersje. Wymyślił własną metodę, którą nazwał paranoidalno – krytyczną, był to sposób na utrwalenie malarskich wizji. Impresjonizm był jego pierwszym doświadczeniem sztuki, a także pierwszym doświadczeniem, które skierowało go na drogę malarstwa surrealistycznego. W 1928 roku powstał jego pierwszy surrealistyczny obraz: Miód jest słodszy od krwi. W tym samym roku Dali podjął współpracę z reżyserem przy tworzeniu filmu Luisem Bunuelem Pies andaluzyjski. Kolejnym jego projektem, angażującym w pracę nad plastyką filmową była współpraca z Hitchockiem – mistrza rodzącego się kina grozy i thrillera psychologicznego. Scenariusze jego filmów inspirowane były surrealistycznymi zabiegami, których korzenie sięgały rozważań Freuda nad nieświadomością oraz symbolice snów jako utajonych kompleksów i rozwiązań. Hitchock, który nadawał ogromne znaczenie napięciu w filmie, odwoływał się do psychologii, a nauka Freuda dostarczyła mu materiału do stworzenia zaskakujących scenariuszy. Jednym z jego filmów, który powstał przy współpracy z Salvadorem Dali był Spellbound. Akcja osnuwa się wokół wątku psychoanalizy i miłości. Do szpitalu psychiatrycznego, cieszącego się dobrą renomą przybywa nieznajomy młody lekarz (w tej roli Gregory Peck), który ma objąć stanowisko dyrektora. Wkrótce poznaje on ambitną i piękną panią analityk (Ingrid Bergman). Okazuje się, iż cierpi on na amnezję, a jego napady lęku wywoływane konkretnymi śladami (biel i czarne wzory) są momentami kiedy wyparte zdarzenia uderzają do jego świadomości. Uczucie jakie narodziło się między analityczką, a nieznajomym stało się silniejsze niż zaciemniona przeszłość i niebezpieczne zachowanie domniemanego lekarza. Zostaje posądzany on słusznie o uzurpację stanowiska i śmierć doktora za którego się podawał. Bohaterka postanawia przebyć z nim drogę z przeszłości, by odkryć co spowodowało amnezję i wyjaśnić zgon doktora. W dotarciu do prawdy pomaga jej mentor, niegdyś profesor. Okazuje się, iż przyczyną amnezji było tragiczne zdarzenie z dzieciństwa, a ślady kojarzone były z autentycznymi barwami tego zdarzenia. Sprawa jednak staje się zawikłana, gdy w ciele doktora znalezione kulę, co wyklucza teorię tragicznego wypadku. Ukochany zostaje aresztowany, lecz nieustępliwie prowadzi ona dalsze śledztwo. Wykrywa, iż mordercą jest jeden z członków zarządu szpitala, któremu zależało na posadzie. W wyniku odkrycia prawdy przez Konstancję popełnia on samobójstwo. Film kończy się uwolnieniem i pomyślnym początkiem wspólnego życia dla Konstancji i Johna. W utrzymaniu widza w napięciu Hitchock posłużył się sugestywną plastyką oraz nieoczekiwanymi zwrotami akcji. Ponadto marzenia senne, jako tropy do rozwiązania zagadki tożsamości, przyczyn amnezji oraz wydarzeń, które doprowadziły do śmierci doktora, będące zainspirowane pracami Salvadora Dali potęgują surrealistyczny nastrój.

W filmie został silnie wykorzystany obraz Salvadora Dali, które nawet tytułem nawiązuje do jednego z głównych motywów filmu. Obraz Trwałość pamięci znany również pod nazwą Miękkie zegary. Powstał on w roku 1931 i stał się jednym z głównych obrazów surrealizmu. Obecnie znajduje się w zbiorach nowojorskiego muzeum sztuki Moma. Obraz przedstawia wizję senną. Barwy jesienne, spowijają oszczędny krajobraz. Na pierwszym planie uschnięte drzewo niczym niepokojące przypomnienie o migotliwości chwili na którym zawieszone zostały miękkie, zupełnie bezwładne zegary. Przypadkowe zestawienie przedmiotów oraz właściwości stwarzają ogromne pole interpretacji i poszukiwać. Zegary pozbawione są substancji jakie zwykło się im przypisywać, zyskują nowe według wizji malarza. Obraz stanowił jeden ze snów chorego na amnezję. Zegary nasycone zostały nową treścią symboliczną, inną gdyż dopasowane zostały do biegu zdarzeń filmu. Obrazy stały się niejako objet trouve – gotowy obrazy wykorzystany w filmie. W kolejnym ze śnie jeden z zegarów zostaje upuszczony – symbolizuje to rewolwer i jest tropem, dzięki któremu Konstancji udaje się rozwiązać zagadkę. Obrazy Salvadora skomponowały się idealnie z filmem, gdyż oba dzieła powstały na bazie psychoanalizy Freuda. Ponadto stały się osobną treścią, scena z obrazami stają się odrębnymi dziełami, o estetyce innej niż estetyka filmu. Spełniają idealnie swoją funkcję marzeń sennych, tajemniczych snów przywodzących na myśli utajone skojarzenia i myśli.

Bibliografia:

WWW.moma.org