Pierwszym utworem, którym się zajmę jest „Muzyka Miasta” warszawskiej grupy Molesta Ewenement.

Raperzy swoim językiem chcieli dać do zrozumienia słuchaczom jak ważna w nich życiu jest muzyka rap. Użyli wielu środków poetyckich. Muzyka została tu upersonifikowana, czyli obdarzona cechami ludzkimi. Świadczą o tym powyższe fragmenty : „Muzyka Miasta, W domu ona żyje, w radiu odpoczywa, przekaz w sobie kryje, miasta muzyka tory życia przełyka, problemów dotyka, nie boi się rozglosu, to jest nowa droga wyjścia z chaosu, muzyka w mieście tak jak my w rzeczywistości.” Zaprezentowanie rapu poprzez personifikacje dało słuchaczom szansę na dokładne zrozumienie przekazu. Odbiorca dowiaduje się, że muzyka towarzyszy im w codziennym życiu oraz dała szansę na lepsze życie.

Kolejnym ciekawym zabiegiem językowym jest wielokrotne użycie anafor czyli powtórzenie tych samych wyrazów na początku kolejnych wersów. Dzięki temu możemy wywnioskować na czym najbardziej chcieli skupić naszą uwagę artyści. Potwierdzają to zdania: „Tu moi ludzie żyją, Tu marzenia gniją, Tu rynsztoki kryją.” Oraz „Muzyka Miasta, poziom adrenaliny wzrasta, Muzyka miasta, miasto potrzebuje jej, Muzyka miasta w domu ona żyje”. Pierwsze zdania z powtarzającym się słowem „Tu” podkreślają miejsce w jakim tworzona jest muzyka, czyli chodzi o stolicę Polski – Warszawę, Natomiast druga część z powtarzającym się zwrotem „muzyka miasta” jeszcze raz potwierdza powagę tworzenia muzyki i jej oddziaływania na twórców oraz odbiorców.

Bardzo ważne jest także zrozumienie metafor jakie zastosowali warszawscy artyści. Tak samo jak w poezji pisanej przez wybitnych poetów, ważne jest trafne uchwycenie przenośni, porównań dlatego na przykładzie tego utworu chciałbym parę z nich wyjaśnić. Cytuję: „Tak jak ja to moja gra, To jak łza, Czyste tchnienie, Nowe brzmienie, Warszawskie podziemie”. Porównanie muzyki do łzy jest bardzo trafne, ponieważ łza z założenia ma oczyszczać to co ma być oczyszczone, czyli w tym przekazie chodzi o to że muzyka ma być lekiem dla przemocy na osiedlach. Łza może także symbolizować szczerość tak jak muzyka która tworzą raperzy. Następny cytat: „Muzyka miasta to oddech miasta.”. Oznacza to, że dzieło jest prawdziwe, opisuje realne zdarzenia z warszawskich ulic, miasto jest tutaj inspiracją młodych ludzi.

Przywiązanie do muzyki potwierdza także przytoczenie powyższych słów: „To sieka jak 5 gram, Wszystko za to dam.” Porównanie muzyki do narkotyków jest bardzo pomysłowe, ponieważ tak jak narkoman nie może zrezygnować z dawki tak muzycy nie mogą przestać tworzyć muzyki, są uzależnieni od niej.

Użyte zostały także epitety które dobitnie przedstawiają klimat panujący na osiedlach warszawskich: „Dzień zwykły szary... , Szarobure bloki.”

„1 na 100” w wykonaniu Adama Ostrowskiego znanego jako O.S.T.R. jest następnym kawałkiem godnym poświecenia uwagi. Nie jest to utwór który możemy zrozumieć po pierwszym przesłuchaniu. Język użyty przez łódzkiego rapera nie wydaje się trudny, lecz zdania które wypowiada wymagają głębszej interpretacji. Już na samym początku słyszymy słownictwo zaczerpnięte z angielskiego, które ma na celu urozmaicenie mowy. Wyrazy te widoczne są w następującym wersie: „Wciskam escape. Play w kompakcie męczę.”

Jednak co najbardziej rzuca się w oczy to pytania retoryczne występujące w tym tekście. Zmuszają one słuchacza do refleksji, zastanowienia się nad własnym życiem. Przykładowe pytania to: „Jaki właściwie jest rap? Jak mam żyć tu?”; „Gdzie jest Bóg? Nie! Gdzie jest kasa?” Cytaty te ukazują nam zakłopotanie w jakim znalazł się ostry. Dostrzega w polskim społeczeństwie złą sytuację oraz to, że ludzie zatracili wartości religijne na rzecz pogoni za dobrami materialnymi.

Język użyty przez ostrego jest także pełen metafor. Porównuje on stan swojego umysłu do sztuki walki: „Niby spokój umysłu , panowanie nad bólem jak w Jujitsu, na szyi Chrystus.” Fragment ten świadczy o tym, że raper jest człowiekiem wierzącym i darzy Chrystusa szacunkiem.

Inna metafora wskazuje na miejsce gdzie żyje autor tekstów : „Pod nogami betonowa preria”. Betonową prerią są w tym przypadku bloki mieszkalne na miejskich osiedlach.

Ciekawe jest porównanie życia do komiksu: „Świat jak z komiksów, sen z powiek spędza.” Życie jest pewnego rodzaju opowiadaniem, w którego skład wchodzą różne wspomnienia tak jak komiks tworzą poszczególne obrazki.

Specyficzną cechą języka subkultury hip-hopowej są porównania do znanych osób, w tym przypadku np. „Non stop w defensywie jak Lizarazu.” , „ A miało być tak pięknie jak Naomi..” Taki zabieg językowy pozwala słuchaczowi wyobrazić sobie dane pojęcie w tym przypadku Lizarazu jak symbolem obrony, ponieważ jest francuskim obrońcą w piłce nożnej, natomiast Naomi symbolem piękna, ponieważ jest znaną modelką.

Na końcu chciałbym zwrócić uwagę na użycie przez O.S.T.R.-a anafory która podkreśla że każdy człowiek wybiera swoja drogę życiową, tylko nieliczni dojdą do wyznaczonego celu, natomiast niektórzy przedwcześnie skończą swój żywot. (Cytat potwierdzający to: „1 na 100 się wyrwie, 1 na 100 kogoś potnie, 1 na 100 dorośnie, 1 na 100 do czegoś dojdzie.”).

Trzecim utworem, którym się zajmę jest „Abc” Ostrego. Jest to swoisty manifest. Raper swoim językiem wyraża bunt oraz niechęć do ówczesnej władzy politycznej. Warte dodania jest to, że utwór ten ma charakter uniwersalny, ponieważ problemy, które poruszył są obecne aż do dzisiaj.

Już w pierwszych wersach wyróżnić można pytania retoryczne, które obrazują jego stosunek do polityków. („Co jest błazny? Czy wystarcza wam wyobraźni? Czy mózg razem z potem zostawiliście w łaźni?”) Muzyk stosując te pytania, skłania odbiorcę do przemyśleń oraz podkreśla wagę problemu.

W kawałku można usłyszeć wiele wyrazów wulgarnych. Słownictwo te jednak nie wynika z chamstwa autora, lecz pozwala na wyrażenie emocji oraz potwierdza jego autentyczność. Poprzez ordynarne słownictwo raper wyraża swoje zażenowanie oraz podkreśla obłudę warstw rządzących.

Charakterystyczną cechą języka hip-hopu jest zabawa nim. Raperzy nie tylko rymują ale stosują ciekawe zabiegi językowe. W utworze tym możemy wychwycić antagonizmy. Świadczy o tym następujący fragment: „Ja tramwajem, a ty w Limo. Ja z grubą babą, ty z łatwą dziewczyną.” Zdania te pełnią funkcję obrazotwórczą czyli ukazują różnicę pomiędzy biednym społeczeństwem a bogatymi politykami.

Kolejną cechą języka tej subkultury jest występowanie synonimów. W codziennym życiu jak i w rapie możemy znaleźć wiele różnorodnych określeń znaczących to samo. W tym tekście ostry podkreślając materializm polityków wymienia wyrazy bliskoznaczne słowu pieniądze. Padają takie określenia jak : „Baksy, Szmelc, Zetka czy też Kabza”. Świadczy to o różnorodności języka.

Następny kawałek Adama Ostrowskiego ukazuje nam bogatość leksykalną. Tym razem mamy tu synonimy słowa marihuana lub jak kto woli konopii indyjskiej. Z tekstu możemy wyłonić następujące słowa: „Blanty, Specyfik typu zieleń, jointy, lolek oraz skun”

Raperzy często w swoich utworach posługują się ironią o czym świadczy następujący cytat: „Siemasz ziom to znów ja czyli ćpun, cham nie dzieciak, moim marzeniem to spalić więcej niż w Księdze Guinnessa.” Autor poprzez to nie zgadza się z opinią społeczeństwa na temat hip-hopowca, kpi z tego.

„Brzydki, zły i szczery” tak jak pozostałe utwory, potwierdza że w języku hip-hopwym obecne są metafory np. „Mam już dość cię, jesteście nam potrzebni jak głuchemu walkman”, apostrofy -kierowane do członków subkultury hip-hopowej, np. Siemasz ziom a co najciekawsze występuje tu wyraźna aluzja do obecnego prezydenta Kaczyńskiego, jest ona przedstawiona za pomocą środku stylistycznego jakim jest onomatopeja: O to przykład: „Czas nie drugiej szansy bo rządzą nami kaczki, ciągle kwa kwa kurwa kwa kwa przestań gmatwać chujnia ta trwa a tu kwa kwa kwa kwa...”)

Wskazane jest także nadmienić apostrofy do Boga w których ostry prosi o pomoc i wybaczenie : „Boże pomóż...” ,„Boże wybacz..”

Na końcu numeru występuje powtórzenie, które daje nam informacje o przekazanie czego chodziło autorowi: „Legalnie? Ale fajnie...”

Ostatni utwór ostrego, który poddam analizie pod względem języka to „Kochana Polsko”. Apostrofy zawarte w nim ukazują szacunek do ojczyzny oraz jego patriotyzm. Polska tutaj jest uosobiona tak samo jak muzyka w dziele molesty. Świadczy o tym fragment: „sprawdź nas jeżyli interesuje ciebie prawda”, „ty ją dostarczasz”, „ty dasz mi siłę”. Właśnie takie ukazanie kraju jest świadectwem wielkiego respektu, miłości jaką ostry posiada względem Polski.

Walorami języka hip-hopu jest jego urozmaicenie poprzez ciekawe metafory. Np. ukazanie rzeczywistości jako bagna („Polsko to jest bagno zwane rzeczywistością”) oraz wolność jest tutaj określona ciekawym porównaniem: „To brzmi słodko jak Wedel...”

Przedostatnim utworem który wziąłem pod uwagę jest „Desiderata” warszawskiej grupy WWO. Wybrałem ten kawałek nie ze względu na środki stylistyczne czy też inne walory językowe. Ciekawe jest tutaj zastosowanie trybu rozkazującego. Poprzez cytaty takie jak :”Dobre stosunki z innymi ludźmi miej, swoją prawdę głoś..., słuchaj...Bądź sobą,... Nie próbuj....” Sokół trafnie porusza problemy życiowe i proponuje rozwiązania poprzez rady. Sam tytuł „Desiderata” odwołuje się do dzieła Maxa Ehrmanna, które jest zbiorem wskazówek na temat dobrego życia.

W utworze tym kolejny raz widać że autor swoim językiem zachęca do wiary w Boga co świadczy o jego przekonaniach.

Ostatnim utworem, który chce przedstawić jest utwór grupy WWO zatytułowany „Uważaj jak tańczysz”. W utworze tym taniec jest alegorią życia ludzkiego. Świadczy o tym fragment: „Zacieśniam grono choć znajomych coraz więcej, coraz więcej osób patrzy na ręce, ja w tym balu wiruję coraz prędzej, nie chcę już obcych nie chcę! Chwila ja nie kręcę się wcale, stoję to wy się kręcicie i życie to bal jest nad bale”. W tych zdaniach mamy porównanie życia do „balu nad bale”. Autor tych słów nie chce brać w nim udziału, Jego niechęć podkreślają powtórzenia „nie chcę,(...) nie chcę” Widać więc różnicę między autorem wypowiedzi a resztą ludzi. On stoi, wszyscy się kręcą. Skontrastowano tu dwie różne postawy.

W refrenie utworu pojawiają się słowa, które brzmią jak ostrzeżenie: „Uważaj jak tańczysz, bo życiowy parkiet bywa śliski”. Raper przestrzega i zwraca uwagę na to że życie często płata różne niespodzianki i trzeba uważać by nie zrobić żadnych głupstw, rzeczy których by się żałowało.

Występuje tu także porównanie: „nie bądź jak agentura zbytnio towarzyski, bądź bliski dla bliskich” W ulicznej mowie agentura oznacza agencję towarzyską czyli ważne jest utrzymywanie kontaktów z osobami bliskimi sercu, nie z przypadkowymi.

W utworze życie zostało porównane do tańca, ale do tańca szczególnego. Sokół stwierdza: życie jak break dance nie flamenco”. Okazuję się więc, że życie jest jak break dance czyli w dosłownym tłumaczeniu z angielskiego „taniec łamaniec”. Jest to taniec nowoczesny, bardzo skomplikowany, wymagający wielkich umiejętności i sprawności fizycznej. Czyli umiejętności ukazane w tym tańcu są potrzebne także w życiu.

Podsumowując, można stwierdzić, że autorzy tekstów rapowych, korzystają z różnych środków językowych, Wykorzystują rymy i nadają wypowiadanym słowom odpowiedni rytm. Korzystają z epitetów, porównań, personifikacji i metafor. Stosują także wiele dosadnych sformułowań, często także wulgaryzmów. Niektórzy są skłonni uważać te teksty za poezję. Mam nadzieję że trafnie przeanalizowałem te utwory i ukazały one cechy języka subkultury hip-hopowej zaprzeczając stereotypom. Jedno jest pewne, że mowa hip-hopowa jest bardzo interesująca skoro zafascynowała się nią liczna grupa polskiej młodzieży.