Stanisław Wokulski jest głównym bohaterem powieści pt. „Lalka” Bolesława Prusa. Jest to człowiek epoki przejściowej, łączący w sobie typowe cechy dla romantyka i pozytywisty.

Wokulski jest przedstawicielem bogatego mieszczaństwa. Z miłości do arystokratki wyjechał, aby pomnożyć swój majątek. Praca dla bohatera jest podstawową wartością. Chętnie pomaga ubogim ( praca w podstaw), zakłada spółkę do handlu ze Wschodem (praca organiczna). Fascynuje go nauka, to właśnie dla niej poświęcił lata swojej młodości. Zdobywanie wiedzy motywuje go do pracy. Stanisław to jednak człowiek żyjący uczuciami poprzedniej epoki. Przeżył nieszczęśliwą miłość, której powodem było wewnętrzne rozdarcie i skłonność do depresji. Czytając poezje Mickiewicza rozpoznaje uczucie, które nigdy nie znajdzie spełnienia, gdyż pokochał „ pannę wysokiego urodzenia”. Jego kochanka wymaga od niego szlacheckiego pochodzenia, co było sprzeczne z pozycją Wokulskiego. Wokulski wychowywał się na lekturach Mickiewicza. Można je nazwać tak zwanymi „ książkami zbójeckimi”, które ukształtowały w bohaterze ideał kobiety. Takiego idealnego wzorca kochanki poszukiwał i uznał, że Izabela Łęcka może spełniać owe wymagania. Jednak rzeczywistość była inna. Łęcka okazała się pustą, pozbawioną uczuć kobietą, niezasługującą na miłość Wokulskiego. Ale Stanisław poprzez postawę romantyka tego nie zauważył. Dzieła Mickiewicza stały się przyczyną konfliktów Wokulskiego z samym sobą, klęski, a nawet upadku, czego skutkiem była próba popełnienia samobójstwa.

Patriotyzm także przyczynił się w jakiejś mierze do porażki bohatera. Udział w powstaniu styczniowym jest symbolem bezgranicznego poświęcenia się ojczyźnie. Miłość tą odczytuje również w poezji Mickiewicza: „tyś oddał narodowi, coś miał najlepszego”. Naród jest uznany przez Wokulskiego za przyczynę porażki „to oni są wini twoim, moim i naszym nieszczęściom”.

Myślę, ze Wokulski przegrał swoje życie jako romantyk i jako pozytywista. Jako romantyczny kochanek poświęcił wszystko dla kobiety, którą czynił sensem i celem swojego życia. Kochał kobietę, która była dla niego bóstwem, nigdy jednak nie doczekał się odwzajemnienia uczuć. Wychowany na romantycznej poezji Mickiewicza, zakochany w jednej kobiecie, nie potrafił już odnaleźć innej miłości. Natomiast jako pozytywista był przekonany, ze pracą i wiedzą zmieni swoją pozycję w społeczeństwie, wstąpi do świata salonów i będzie żył jak arystokracja. Jednak było to niemożliwe.