Każdy, kto przeczytał choć jedną książkę Paulo Coelho, zgodzi się z tym, iż jego twórczość jest wyjątkowa. Potrafi wniknąć w głąb człowieka. Zawiera wiele rad i mądrości życiowych, które dobrze znamy, jednak na co dzień o nich nie pamiętamy. Czytając to, co pragnie nam przekazać Coelho uświadamiamy sobie jak wiele tracimy przez rutynę, pośpiech i stres. Pisarz che, abyśmy zwracali uwagę na szczegóły otaczającego nas świata. Utwory Coelho pobudzają do analizy własnego życia, własnych poglądów, własnego zdania. Przy nich można na chwilkę zapomnieć o problemach szarej rzeczywistości i przenieść się do świata, w którym najważniejsze są uczucia i emocje. Porusza on tematy często dla ludzi wstydliwe, intymne, czy też zdaniem niektórych niewygodne. Przeczytałam większość jego książek i prawie wszystkie mi się podobały. Jedne mniej, drugie bardziej, jednak każda coś wniosła do mojego życia. Książką, która najbardziej mnie zaintrygowała jest „Jedenaście minut”. Porusza ona dość drażliwy i delikatny temat, jakim jest seks. Przeczytałam już wiele książek, większość z nich w większym, czy też mniejszym stopniu poruszały ten temat. Jednak nigdy nie spotkałam się z tak szczerym i otwartym wyrażaniem poglądów, z tak osobistym podejściem do sprawy. Żaden z pisarzy nie utożsamiał również tego aktu cielesnego z czymś duchowym. Moim zdaniem jest to odpowiednia lektura dla kobiet w każdym wieku, jednak szczególnie dla młodych, które dopiero zaczną wkraczać w ten świat. Kolejną powieścią, która szczególnie utkwiła mi w pamięci jest „Zahir”. Główną problematyką tekstu jest małżeństwo – temat, który właściwie mnie jeszcze nie dotyczy. Znanego pisarza zostawiła żona, a on zastanawia się dlaczego, w...