Bolesław Prus bohaterów „Lalki” przedstawia w dwóch różnych od siebie stanach „nocnym” i „dziennym” Główni bohaterowie powieści (Wokulski, Izabela Łęcka i Rzecki) są przedstawiani w obydwu tych sytuacjach. Stan „nocny” ukazuje sny, pragnienia, marzenia i to co tak naprawdę czują. Natomiast „dzienny” ukazywał ich otwarte, realne działania, zachowanie, postępowanie wobec innych w różnych sytuacjach. Dla autora sny pełniły ważną rolę w życiu człowieka. Zgadzał się on z powszechnym wtedy poglądem, że sny i marzenia senne mówią kim tak naprawdę jesteśmy i jacy jesteśmy. Bohaterka powieści Bolesława Prusa śni sny, które odzwierciedlają jej duszę, ukazują pragnienia, ale również niepokoje i obawy. Izabela oczarowana posągiem Apollina kupuje jego kopię. Grecki bóg często pojawia się w snach Izabeli przybierając różne postaci, znane wcześniej Izabeli, które zrobiły na niej (choć w pewnej części) pozytywne wrażenie lub o których często myślała np. jenerał-bohater, najsławniejszy tenor, strażak, który otrzymał legię honorową, czy też wielki rysownik. Postacie te są doskonałe i razem tworzą postać idealnego mężczyzny, z którym Izabela pragnie być. Wynikać to może z poczucia własnej wartości a wręcz idealizowania samej siebie, stawiania wysokich wymagań wobec kandydatów na męża i przekonania, że jest obiektem westchnień praktycznie każdego mężczyzny. Panna Łęcka znajduje się w swoim gabinecie - jest już ciemno, latarnie uliczne rzucają cień na ściany i firanki. ”Wyglądało to jak krzyż na tle jasności, którą powoli zasłania gęsty obłok.” Powyższy opis symbolizuje samotność bohaterki oraz niejasne skojarzenia i wspomnienia. Izabela zaczyna marzyć. Wydaje jej się, że ”powozem jedzie przez jakąś znaną miejscowość” na krawędzi pierścienia. Czas płynie, jednakże przestrzeń, której znajduje się bohaterka nie zmienia się – powóz ”ani zbliża się do niczego, ani od niczego nie oddala” z pewnością nie zapowiada to pozytywnych wydarzeń (powóz ”zjeżdża na dół”). Teraz Izabela zauważa ojca. Znużona i jednocześnie rozdrażniona pyta ojca – ”czy my jedziemy, czy stoimy?”. On nie odpowiada, jedynie ogląda swoje paznokcie i czasami patrzy na okolicę. Może to świadczyć o egoizmie lub zamknięciu się we własnym świecie. W pierścieniu znajduje się jezioro ”czarnych dymów i białych par”, skąd dochodzą odgłosy furkoczących maszyn. Jezioro i pierścień to dwa różne światy. Pierwszy to prawdziwy świat, oparty na pracy, drugi to świat wyidealizowany przez pannę Izabelę. Z jeziora dymów wyłania się straszna postać. Jest to Wokulski – krótko ostrzyżone włosy, czerwone ręce i śniada twarz...