Żywot większy świętego Stanisława,

[w:] Średniowieczne żywoty i cuda patronów Polski, przeł. Janina Pleziowa,

oprac. Marian Plezia, Warszawa 1987.

- kronikarz złego zdrowia, to brat Wincenty z zakonu kaznodziejskiego, żywot napisał na pro-śbę Prędoty, biskupa krakowskiego.

- część I: zjazd gnieźnieński, Mieszko był niedbałym królem, lud wygnał Kazimierza i jego matkę, w tym czasie urodził się św. Stanisław, informacja o pochodzeniu imienia, malec zo-stał obdarowany dobrą duszą i innymi darami, posłano go na naukę, otrzymał godność ka-nonika dzięki biskupowi krakowskiemu Lambertowi (za dobre i bogobojne życie), po jego śmierci w 1072 r. został jego następcą, upominał Bolesława, wszystkich pilnował i pouczał, jak mają żyć, pragnął umrzeć śmiercią męczeńską, jak Chrystus.

- część II: jeszcze za życia sprawiał cuda: wskrzesił na chwilę rycerza, który mógł rozwiązać spór pomiędzy Stanisławem a Bolesławem o majętność, sprowadzony został Kazimierz z Niemiec, który umiera w 1058, na tron wstąpił Bolesław, kopista przyznaje, że mógłby być dobrym królem, gdyby nie nabrał obyczajów od pogan, Stanisław umiera śmiercią męczeń-ską, pokazują się orły, członki cudownie się zrastają, mówi się o objawieniach Stanisława i o cudach przez niego sprawianych, np. ozdrowienie chorego na gardło i na spuchlinę, Bo-lesław umiera po ucieczce na Węgry, a Mieszko został otruty.

- część III: 10 lat po śmierci (1088) Stanisława przenoszą jego grób, czemu towarzyszy bicie dzwonów w środku nocy…, kanonizacja, wskrzeszeni zostają syn Ryszarda Lambardczy-ka, Wiehra, syna Więcesława i Piotr, syn Węgra; uzdrowieni: rycerz Gosław z Morawicy, Wojsław z wrzodu na gardle, chory na padaczkę, niewidomy Rajnald z Krzyżanowic, żona rycerza Piotra z opuchnięcia twarzy i głowy, porażony piorunem, cierpiący na nabrzmiały język, chłopiec pozbawiony skóry, z robakami w oku i gnijącym brzuchem, chłopiec owrzo-dzony i niewidomy, szalony i niemy, opętany, obłąkany, z wywróconymi oczyma, z bólami głowy, dziewczynki z wodnej puchlizny i paraliżu, cierpiący na paraliż ręki i nogi, na zapa-lenie oczu; zdemaskowanie nie-dziewicy, wskrzeszenie utopionych dziewczynki i chłopca, …, kanonizacja i pochwała Polaków.