Jan Kochanowski – Treny

Jana Kochanowskiego droga do „Trenów”

1. Kochanowski urodzony w 1530 ( lub około ) a Treny wypuszczone w 1580

◦ te 50 lat to szczytowy rozkwit renesansu w Polsce

• 1560 r. - pierwszy poezje drukowane przez Kochanowskiego

◦ Epitaphium Cretcovii w Bazylei

1561 utwór po Polsku „O śmierci Jana Twardowskiego” - Kraków

1562 wydane – „Zuzanna” i pieśń „Czego chcesz od nas Panie”

• 9.IV.1552 – pierwszy datowany wiersz Kochanowskiego

◦ pierwszy zbió wierszy Kochanowskiego w kodeksie Jana Osmolskiego – ok. 1558-1559

Kochanowski ma styczność z kalwinami – dwór Jana Firleja oraz Radziwiłłowie (Mikołaj i jego żona)

powiązania z dworem Filipa Padniewskiego oraz ks. Piotrem Myszkowskim

• Amtosfera sejmów egzekucyjnych i konotacje z powstaniem Zgody i Satyry

◦ surowa i krytyczna ocena sytuacji poństwa i społeczeństwa

już wygasa pro-reformacyjne sympatie w Kochanie

• Kochanowski jako polski erazmianin

◦ odcina się od rozpraw i sporów teologicznych

• 7.II.1564 otrzymuje probostwo poznańskie a 2 lata później probostwo zwoleńskie

◦ oczywiście tylko niższe świecenia żeby sobie potem jaką panne przygruchać i mieć dzieci

na jego poglądy i postawy nie mają jednak wpływu piastowane urzędy kościelne i dworskie - nadal Kochanowski jest poetą humanistą

1571 – pisze o swoim psałterzu do Fogelwedera, który blisko króla – chciałby też po części w zamian opactwo, by uniezależnić się jeszcze bardziej ( jest to przypuszczenie Juliana Krzyżanowskiego)

• we wszystkich swoich utworach, kochanowski zwraca się do adresató z humanistyczną bezpośredniością , vide „Fraszki”

◦ uważa się Kochan nie tylko za poetę, ale równieżza mentora. Sam uważa, że obie te funkcje-postawy powinny się łączyć.

• W połowie lat 50. XVI wieku Kochanowski zrzeka się probostwa oraz wszystkich funckji dworskich ( możliwe że wynik odejścia Myszkowskiego )

12.I.1578 – Odprawa Posłów Greckich

◦ pomimo tego, że kochanowski odchodzi, jest wciąz aktywny polityczno-społecznie

▪ Kochanowski w 1578 roku wydaje też „Dryas Zamchana” oraz „Pana Zamchana” jako sielankowo-panegiryczne pochwały postawy króla oraz Zamoyskiego

• 1579 Batory wydaje przywilej wydrukowania Psałterza Dawidowego w Drukarni Lazarzowej

Życie w czarnolesie niszczą tragedie życiowe Kochanowskiego

◦ 1577 śmierć brata Kaspra ( powstaje utwór „Przy pogrzebie rzecz” )

1578/79 – Śmierć Urszuli

1580 – pierwodruk Trenów zawiera też „Epitafijum Hannie Kochanowskiej” - możliwe że zmarła i druga córka Kochana

we Fraszkach również umieszczone są dwa wiersza pt. Epita<fijum> - czy są one również poświęcone dzieciom Kochanowskiego i czy są de facto utworami autobiograficznymi ? - trudno orzec, jednak „bohaterkami” tych fraszek są dwie dziewczynki, więc można pewne domysły snuć.

Z kolei w utworze „In columnam” (Na pomnik) – Porównuje kochanowski się po trosze do Niobe, a sam chce postawić pomnik swoim dzieciom.

Mógł również się Kochanowski wyćwiczyć we Fraszkach i Foricoeniach – w umieszczonych w tych zbiorach nagrobkach i epitafiach

▪ pełne pochwał zmarłych, żalu, filozoficznych rozmysłań o życiu i śmierci

• np. Epitaphium Cractovii – o zmarłym podróżniku który siedzi z bogami na olimpie i śmieje się z ulotności trosk ludzkiego życia

• Kochanowski Tworzył wcześniej już grupy utworów na jakiś temat

◦ np. „Na most warszawski” we Fraszkach

epitafia jednej osobie bądź rodzinie – w 1590 w wydanym zbiorze „Fragmenty albo Pozostałe pisma” sześć utworów żałobnych poświeconych najprawdopodobniej Krzystofowi Radziwiłłowi Piorunowi

• mógł też Kochanowski zebrać doświadczenia podczas pisania epicediów (obszerniejszych)

◦ np. „O śmierci Jana Tarnowskiego” Pamiątka […] Janowi Baptyscie grabi na Tęczynie.

• W każdym razie trzeba wziąć pod uwagę fakt, że w 1580r. Większośc utworó była już przez Kochanowskiego napisana i wszystkie one składały się na bazę wyjściową dla „Trenów”

TRADYCJA I NOWATORSTWO W TRENACH

• praca poety, literaty – pracą pszczół – z różnych kwiatów pył – potem nektar (platon i platonicy)

◦ nie tylko robić sięgając do artystycznych wzorów, ale też robić to lepiej

• Kochanowski wzywa w inwokacji Trenu I łzy Heraklitowe i Skargi Simonidowe

◦ koncept Trenu XV – z wiersza z Antologii Greckiej

• Wiele jest nawiązań do pisarzy dawnych we Trenach jednak za Mickiewiczem – nikt wcześniej takiego cyklu nie napisał dla dziecka

Tadeusz Sinko – nawiązań w Trenach do utworów starożytnych bardzo wiele, jednak brak wzoru z literatury dawnej, którym mógłby się Kochanowski podeprzeć

◦ Treny w ten sposób stają się nowością kompozycyjną

Rozbicie klasycznego epicedium; motywy w nim wystepujące rozbite na poszczególne utwory

• inne cykle na jeden temat stanowiły raczej wariacje na jeden temat niż były cyklem opisującym kolejność przeżyć i zmiany zachodzące w poeci

(Poezja żałobna w Europy czasu renesansu)

• w Europie początkowo epicedia które wiodą główny prym

z czasem, za petrarką i jego „in morte di Madonna Laura” oraz za elegikami starożytnymi następuje rozluźnienie sztywnych ram epicedium

◦ sielanka żałobna grecka – refreny dzieliły utwór na autonomiczne części

również bukoliki się wpisują tutaj

Włączenie tych nurtów, rodzajów lirycznych powoduje zwiększenie liryzmu w poezji żałobnej renesansu, jej rozwoju oraz dowolności

• popularyzacja sielanki greckiej dzieki „Epitafium Biona” Eobanus Hessus

• Za kochanowskiego dwie kompozycje żałobnych

◦ raz mówione epicedium

kompozycja cykliczna – m.in. za Petrarką i drugą część Canzoniere; potem Ronsard i „Sur la morte Marie”

• Franceso Robortello i kontekst Europejski

◦ on powołując się na Poklosa i Arystotelesa „uprawomocnia” naukowo wartość cykli elegijnych – nawiązując również do autorów starszych

Robortello używa hasła tren ( po rzymsku „naenie” )

warto wspomnieć o Trenach proroka Salomona i powiązaniami z Trenami XVII i XVIII)

Robortello i współcześni pisarze ważni jednak bardziej od Salomona – m.in. Jacobus Pontanus i cykl ku czci kardnynała Truchsesa oraz ww. Piotr Ronsard.

• Kochanowski jednak zbyt abmitny – chce czegoś „super” dla upamiętnienia śmierci „Urszuli”, chce być jeszcze lepszy.

Symonides przywołany w inwokacji odsyła nas od razu do greckich źródeł cyklu, co dla renesansowych twórców było niezwykle ważne (do tego na Symonidesa powoływali się roniweż Horacy, Kwintylian, Katullus, co podnosi rangę wyboru Kochanowskiego )

◦ pamiętać o renesansowym imitatio

na pewno Symonidesa znał Kochanowski m.in. z przekładów i parafraz własnych oraz z „Antologii Greckiej”

nawiązując do greckiej Tradycji, chciał również znaleźć wzorce słowne ( verba wobec res) jak wyrazić ból po stracie osoby bliskiej, oraz jak dać wyraz kryzysowi światopoglądowemu

tren Symonidesa, tren antyczny był również luźniejszy niż epicedium pełne sztywnych ram retorycznych

Treny antyczne miały też wkład w tragedię antyczną

• Treny Kochanowskiego są na tle innych tego typu cykli konstrukcją niezwykle przemyślaną i wypracowaną

Nadolski – zwraca uwagę na ważne miejsce „O śmierci Jana Tarnowskiego” w powstawaniu Trenów.

Mieczysław Hartleb – hardkor trenowy – teoria ewolucji konstrukcji Trenów

◦ najpierw epitafia ktrótkie

nastepnię epicedialna „Pamiątka Urszuli Kochanowskiej”

później cząstki poematu – Hartleb kreśli zarys tego poematu – Tren II , Tren XII ( w 1-23) , Tren IV , Tren VI, Tren VIII, Tren XIII

potem dołączył do ww. cykl tzw. Trenów humanistycznych zakończony trenem XV

reszta Trenów XVI-XIX dołączona poźniej,przekształca cykl w utwór o zakroju i treści filozoficznej; o życiu i śmierci

• Łempicki – odrzuca radykalnie teorie Hartleba, jednak Tworzy i swoją

◦ najstarsza grupa Trenów – VI VII VIII X XII – wybuch liryzmu i bezpośredniości

Treny refeklsyjne – IX, XI, XV, XVII, XVIII

świadoma już praca nad cyklem – I, II, XIII, V, XIV, XV, XIX

• List do zamoyskiego 14. I. 1580 r.

◦ kochanowski cierpi i prośby o tekst dla Zamoyskiego krzywdzą go bardziej – Kochanowski nie chce pisać.

Możliwe, że przyczyną jest śmierć urszuli

• można postawić tezę, że Kochanowski szlifował i przerabiał Treny – robił tak i z innymi utworami.Ale na 100% pewnym być nie można, brak bowiem źródeł.

Sinko i Nadolski – podkreślają trdycję antycznego i humanistycznego epicedium z racji zwartej, poematowej konstrukcji Trenów.

Petrarka – Kochanowski świadom jego dzieł

◦ Foricoenia i dwa wiersze - „ Na grób Petrarki” i „Na pisma tegoż”

kochanowski twierdzi, że Petrarka unieśmiertelnił Laure, a on chce unieśmiertelnić Urszulę

chce również unieśmiertelnić swój ból, swoje ocoskie przeżycia

Treny bardziej zwarte od Canzoniere Petrarki

▪ jednak i w nich elementy bliskie kompozycji wariacyjnej np. apostrofy podmiotu do córki mogą przez cały cykl przypominać coś na kształt rozmowy z córką

• Nawiązania do Petrarki

◦ kochanek Laury zwraca się do Boga – tak jak w Trenach XVII i XVIII

• Hartleb – sądzi, że Tren XIX zepsuł cykl i powinnien Kochanowski kończuć na XVIII – by było petrarkowsko. Ale sam jednocześnie przyznaje, ze w XIX Kochanowski sam sobie na wiele pytań wcześniej postawionych odpowiada.

Czym były Treny jako całość?

◦ Pomnik życia rodzinnego

poematem filozoficznorefleksyjnym o kryzysie człowieka renesansu – humanisty

tradycja literacka – antyczne treny greckie, klasyczne i humanistyczne epicedium, biblijne psalmy, zabiory elegii stare i nowe, petrarkowska tradycja cyklu utworów poświęconego osobie zmarłej

RENESANSOWA KONCEPCJA CZŁOWIEKA

• czy człowiek w Trenach to człowiek renesansowy czy barokowy?

Pogranicze renesansu i baroku to lata kryzysu intelektualnego – sceptycyzmu wobec renesansowych idei

czy Treny są wyrazem tego kryzysu?

Czy Treny są wyrazem Kryzysu Jana Kochanowskiego humanisty?

◦ Tren IX – o mądrości mowili, że dzięki niej można wszystko przeżyć, że odrzuca ona frasunki, bóle

ale doświadczenie życiowe pokazuje, że taka mądrość jest wymysłem – człowiek cierpi i spada ze schodów prowadzących do Mądrości

wobec tragedii ludzkiej, również pobożność zawodzi

• Caluccio Salutati – śmierć stanowi fundamentalne przeżycie, niszczące fikcje pocieszycielskie

Gianozzo Manetti – w swym traktacie o śmierci syna stawia tezę, że stoicyzm niszczy człowieczeństwo

◦ płacz i cierpienie są rzeczą ludzką, - więc religia i filozofia nie mogą tego zabronić

• zaznaczyć trzeba, że od początku renesansu podkreślano, że płacz jest rzeczą naturalną i że nie można go dyskredytować

kryzys wewnętrzny, to coś normalnego

◦ o naturalności bólu, cierpienia mówi również Petrarka, oraz Ronsard

• Kochanowski wytyka nawet Cyceronowi, że wątpił, choć było to sprzeczne z jego założeniami ( chodzi o wygnanie z Rzymu )

„w nieszczęściu człowiek nie kamień” - Kochanowskiego

nie Mądrość jest lekarzem myśli ludzkich, a CZAS TREN XVI

największy krzys w Trenie XI - „Fraszka cnota!”

◦ oraz Fraszka 3 – „O żywocie ludzkim”

• Wpływ Palingeniusza (Palinpeniusza) i jego Zodiacus Vitae

◦ życie ludzkie sztuką teatralną

• Sen jest dla Kochanowskiego płochy, słaby – np. Tren XI

◦ jednak pewna nieścisłość – cykl kończy Sen właśnie

• tragizm i komizm życia ludzkiego – człowiek boże igrzysko, człowiek marionetka

◦ vide Epitaphium Cretcovii – bohater śmieje się z ludzkich zabiegów o dobro i chwałę, siędząc już jako zmarły na Olimpie

• świat to gra, przedstawienie gdzie Bóg sobie rządzi wszystkim, ogląda, kieruja i ustala zasady gry

Erazm podobnie – życie to przedstawienie, bardzo zmienne. Wszystko może się wydarzyć, nagle świat może się obrócic do góry nogami

Tren XI – pierwsze zbuntwanie się przeciwko zasadom świata oraz roli jaka przypadkła aktorowi-człowiekowi

wraz z rozwojem renesansu obok optymizmu naturalną siła rzeczy pojawiają się i pesymistyczne nurty

Treny zlokalizowane w epoce wszak przejściowej, potrydenckiej

Kochanowski – w Epitafijum – nawet Bóg niechetnie miesza się w porządek ziemski , tak jest on (porządek) fatalny

ale to nie tylko atmosfera epoki – również losy Kochanowskiego

Kwestia katastrofizmu i tragicznośći w twórczości Janickiego i Kochanowskiego

◦ wiersz „Na pomnik” - Kochanowskiego

„Carmina” Janickiego

• prawa natury łamie nawet śmierć zabierająca młode życie Tren II

Jaka kocnepcja czlowieka i świata dominuje w Trenach?

◦ Upadku, życia fraszki, zwątpienia w świat ( nawet chwilowo w Boga)

„Tren XIX albo Sen” wprowadza mimo wszystko pewien optymizm na ziemi

• Kochanowski a Canzoniere „na Laurę umarłą”

Tren XIX – odwiedza poetę-ojca matka i córeczka – u Petrarki Laura również odwiedza podmiot ( ale dopiero po śmierci )

jednak Laura pojawia się nie tylko na końcu oraz zaprowadza podmiot przed oblicze Boga. Podmiot rozmawia z Bogiem, a sam cykl kończy hymn maryjny

u Kochanowskiego wszystko dzieje się na ziemskim padole

◦ akcent życia aktualnego ( inaczej niż u Petrarki )

▪ pieśń o groźnym Bogu – (Tren XVII)

modlitwa, jako „jeden z wiela” do Boga Tren XVIII

• duchy pojawiają się podczas snu, ale wciąż na ziemi

niebo w Trenach jest bardziej pogańskie niż chrześcijańskie

Przemowa matki w XIX-ce to nauka by przyjmować życie takie, jakim jest – Tren XIX w. 111-118, 133-136

mimo wszystko „Ludzkie przygody, Ludzkie noś” - znoś po ludzku

myśl główna – w szczęściu się radować, w nieszczęściu rozpaczać, ale zachowywać się godnie i mądrze ZAWSZE

Kochanowski patrzy na człowieka i na ziemię – nie ucieka „Gdzieś w eter” - mimo że renesans się kończy - odmienne podejście Sępa-Szarzyńskiego

Stylistyczna i wersyfikacyjna konstrukcja „Trenów”

• ryzykiem było poświęcenie Trenów dziecku – małej Urszulce

◦ poetyki nakazywały wzniośle pisać o personach graves

jednak mimo to, że pisanie o dziecku to „lekkie rymy” – Kochanowskiego bólu nie zmniejsza

• Uwznioślenia

◦ - „O śmierci Jana Taranowsiego „

▪ Orfeusz i Euryduka – płacz nie wskrzesi zmarłych

◦ „Pamiątka […] Janowi Baptyście

▪ bohater przyrównany do Tytana, oraz porównanie występującej w utworze pary do Tezeusza i Ariadny

„Epitaphium Doralices: - porównanie do Safony, Korynny opłakiwanej ukochanej Stasiława Fogelwedera – również Wenus i Muzy płaczą nad jej śmiercią

• Urszula w Trenach przedstawiona jako Safona Słowiańska – już zdradzająca literackie zdolności

◦ świadczy o tym choćby piosnka pożegnalna w Trenie VI w. 15-18

piosnka panny przenoszącej się do domu męża – nie wiadomo czy fragment tez Kochanowski stworzył przepisując rzeczywistą pieśń, czy jest to parafraza kilku istniejących ówcześnie pieśni

ale rytmika – pierwsze dwa wersy 4+4+5 a dwa kolejna 8+5 – argument za parafrazą kilku

porównanie tej piosnki do pieśni Antygony z „Antygony” - teza Juliana Krzyżanowskiego - zabieg uwznioślający

choć z drugiej strony przedstawiona jako letnie, małe dziecko

• Urszula bohaterem – ale głównym wydaje się być poeta-ojciec i jego bóle , kryzys światpoglądu, smutek

◦ antyczny wizerunek Niobe – Tren VI

antyczny Orfeusz w zaświatach szukający zguby – Tren XV

życiowe wypadki Cycerona – Tren XIV oraz XVI

jest on „jednym z malutkich” modlących się do Boga

Stylizacja

• Już w Trenie I długa inwokacja pełna smutki i bólu

w Trenie II zwrot do Śmierci

Tren XII – opis córeczki – potęgowanie uczucia Straty

wg W. Borowy – Treny serią apostrof

Inwokacje

◦ Tren I Symonideoswe żale, lży Heraklitowe

Tren VI, X, XIII – wołacze do zmarłej córki

Tren IV – inwokacja przeciw Śmierci

Tren VII – O marnych rzeczach doczesnych

Tren IX – ironicznie do Mądrości

Tren XI – jęk ojca, suma jego przemysleń – oraz okrzyk-cytat zrzucający z piedestału stoickie cnoty

• Kazimierz Maciej Skarbiewski – uważa, że przez te wybuchy Kochanowski jest lepszy od antycznych poetów

◦ doeconia go również za tzw. polinodię – czyli odowływanie słów wypowiedzianych w szale, bólu

animizacja i swoista antropomorfizacja pojęci i przedmiotów abstrakcyjnych ( wstęp VII, IX, XVI )

• miejscami najbardziej tragicznymi w Trenach są te, w których ojciec bezpośrednio zwraca się do córki

◦ Tren X – w.1-2 i 15

Tren XVI stylistyka zapytania samego siebie

Tren VI

• obok poatetycznosci również wyciszenie

◦ Tren XII w 1-2

Tren VIIIw 1-2

Tren III w 1

• Forma zapytań i rozmowy objawia się w Trenie X intonacyjna budowa zdań podkreśla chęc uzyskania odpowiedzi

Ignacy Włodek – chwali metaforykę Kochanowskiego

◦ przykład – śmierć jako sen i stopniowanie metafory w metaforze

zwraca uwagę na zdrobnienia – np. Tren VII – związane z Urszulą

Kontrast śmierci i życia; oraz śmierci i małżeństwa Urszuli

Porówania

• Epitaphium Doralices – ogrodnik dobry, Pluton zły bo łamie prawo natury

Jan Tarnowski umiera jako obfity plon

Urszula – Tren XII również porównana do kłosa

◦ Wiktor Weintraub odmawia plastyczności owemu fragmentowi i określa go jako „metaforę uczuciową”

kłos nie jest siany przez „smutnego ojca” ale w „smutna ziemię”

• Kochanowski jest ziemianinem – bliskie mu tego typu metafory ukazujące bliskość świata przyrody i ludzi, oraz prawa rządzące tymi światami

Treny cechuje renesansowa prostota i skoncentrowanie się na wewnętrznych przeżyciach, treści uczuciowej i intelektualnej, a nie jak w baroku na zewnętrznym świecie uchwytywanym wzrokiem.

Mimo że kochanowski sobie od czasu do czasu pogra słowem, to ma to wciąż umiar renesansu.

Zróżnicowanie Trenów

• Kochanowski innym stylem pisze te Treny, które są wybuchem żalu a innym te, które są np. modlitwą

np. wyraźne różnice między Trenami IX i XI a tak zwanymi psalmodiami – Trenami XVII i XVIII

◦ nawet wewnątrz pary XVII i XVIII różnice

▪ Tren XVII zbudowany parataksami – zdaniami współrzędnymi

w XVII poeta jeszcze sam przemawia do Boga, jako mędrzec zrzucony ze stopni które prowadzą do Mądrości

w XVIII jest już on „jednym z wiela” (występują też utarte zwroty modlitewne)

Budowa wersyfikacyjna Trenów

• 13 zgłoskowiec, 7+6, II-V, VIII-XV, XIX

12 zgłoskowiec, 7+5 – I

13 zgłoskowiec, 8+5, VI ( dwa wersy piosnki Urszuli 4+4+5 )

• Budowa wersów stroficznych

◦ Tren XVI strofa saficka 11 (5+6 ) a, 11 (5+6) a, 11 (5+6) b , 5 b

Tren XVII – 4 wierszowe zwrotki, 8 zgłoskowiec, aabb (bliski psalmom puktnym)

Tren VII dystychy, 13 zgłoskowiec (7+6) i 7 zgłoskowiec

Tren XVIII zwrotki 4 wersowe 11 ( 5+6 ) a, 7 b, 7 b, 11 (5+6) a

- epicedium antyczne i renesansowe było utworem o konstrukcji zwartej, mimo iż w skład wchodziły poszczególne części:

- laudatio – pochwała.

comploratio – opłakiwanie.

consolatio – pocieszenie, łączyło się często z exhortatio – napomnieniem.

niejednokrotnie także exordium – wstęp.

TEKST

- „Orszuli Kochanowskiej, wdzięcznej, ucieszonej, niepospolitej dziecinie, która cnót wszytkich i dzielności panieńskich początki wielkie pokazawszy, nagle, nieodpowiednie, w niedoszłym wieku swoim, z wielkim a nieznośnym rodziców swych żalem zgasła, Jan Kochanowski, nie-fortunny ociec, swojej namilszej dziewce złzami napisał. Nie masz cię, Orszulo moja!”.

I. Tren.

- nawiązanie do trenologicznej twórczości starożytnego poety, Simonidesa z Keos i pesymi-stycznej filozofii Heraklita z Efezu.

- na potwierdzenie swego cierpienia po śmierci dziecka gromadzi określenia bólu: płacze, łzy, lamenty, skargi, troski, wzdychania, żale, frasunki, „rąk załamaniaپh, co sprzyja hiperbolizacji uczuć.

już w tym trenie, który można interpretować jako wprowadzenie do całości cyklu, następuje prawdziwa eksplozja żalu.

w końcu pojawia się rozpaczliwe stwierdzenie „Błąd – wiek człowieczy!h, będące dowodem bezradności człowieka wobec wszechwładzy śmierci.

II. Tren.

- zawiera wizerunek ojca-poety, artysty, który, złamany cierpieniem, używa swego talentu, by opłakiwać zmarłą.

- nigdy się nie spodziewał, że na skrzydłach natchnienia przyjdzie mu zwiedzać smutną i mro-czną krainę śmierci, nigdy nie myślał, że dziecku poświęci swoje wiersze.

- teraz robi gorzkie wyznanie: „Nie chciałem żywym śpiewać, dziś umarłym muszęh.

- posuwa się też do zaprzeczenia doskonałości świata stworzonego przez Boga, świata, w któ-rym panuje „prawo krzywdy pełneh, nieodwracalne, bezduszne, twarde, zgodnie z którym umiera niewinne dziecko.

obraz rodziców opłakujących córkę jest dosadnym dowodem na to, że świat jest pełen chao-su, brak porządku rzeczy natury – to dziecko powinno opłakiwać rodziców .

III. Tren.

- poeta zwraca się do Urszuli, wyznaje swoją tęsknotę za córką oraz pragnienie śmierci jako je-dynej drogi, po przejściu której może liczyć na spotkanie ze zmarłą.

IV. Tren.

- rozpoczęty został znaczącą dla poety-filozofa skargą: „Zgwałciłaś, niepobożna Śmierci, oczy moje,/ Żem widział umierając miłe dziecię swoje!h.

artysta nie buntuje się przeciwko śmierci – ten znawca i wyznawca filozofii stoickiej, horacjań-skiej, epikurejskiej i chrześcijańskiej, wie, że jest ona nieodłącznym etapem ludzkiego istnie-nia.

nie potrafi jednak zrozumieć śmierci dziecka, przestaje widzieć sens świata, na którym porzą-dek rzeczy jest tak okrutnie zaburzony.

- już w tym trenie pojawia się, jeszcze co prawda delikatny, zarzut wobec Boga: „c ona, by był Bóg chciał, dłuższym wiekiem swoim/ Siła pociech przymnożyć mogła oczom moimh.

- niestety stało się inaczej, Kochanowski chrześcijanin srodze się zawiódł, wierząc w doskona-łość i harmonię świata, dzieła Stwórcy.

V. Tren.

- wypełniony został rozbudowanym, homeryckim porównaniem śmierci dziecka do śmierci mło-dego krzewu oliwnego podciętego przez nieostrożnego ogrodnika.

- poeta odkrywa jeszcze jedną właściwość śmierci jest to ślepa siła, która zbiera swe żniwo nie przebierając, jest bezwzględna, obojętna na cierpienia.

VI. Tren.

- to znowu wybuch żalu i rozpaczy podsycanych wspomnieniami ukochanej córki.

- poeta eksponuje najdroższy dla niego talent dziecka – wrażliwość poetycką.

- obdarza je wyjątkowym imieniem: „Safo słowieńskah i wyznaje, że właśnie ją uważał za spad-kobierczynię swojego geniuszu.

- w końcowej partii trenu poeta wplata słowa piosenki weselnej śpiewanej przez pannę młodą przed opuszczeniem domu rodziców („Już ja tobie, moja matko, służyć nie będęh). Wkłada ją w usta umierającej dziewczynki, co wywiera wstrząsające wrażenie.

VII. Tren.

- jest kontynuacją lamentu z „Trenu VIپh, również tu pojawiają się motywy weselne: wyprawa, łożnica.

- w kontekście śmierci, pogrzebu nabierają one jednak zupełnie nowych znaczeń, podsycają ból i cierpienie rodziców.

- w tym trenie Kochanowski zastosował omówienia (peryfrazy): śmierć – „sen żelazny, twardy, nieprzespany”, trumna – „skrzynka” oraz liczne zdrobnienia, które służą podkreśleniu niewin-ności, delikatności dziecka i miłości, jaką darzyli je rodzice.

VIII. Tren.

- po wyliczeniu przedmiotów, które przypominają zmarłą, poeta opisuje zachowanie dziecka, jego radość, wesołość, którymi wypełniało czarnoleski dworek.

- teraźniejszość jaskrawo kontrastuje z przeszłością.

już nic tylko martwe przedmioty – zabawki, ubranka – ale i atmosfera, nastrój: cisza i pustka nie pozwalają znaleźć pocieszenia i zapomnienia po śmierci Urszulki.

IX. Tren.

- dotąd o śmierci Urszuli mówił pogrążony w żalu ojciec, teraz wypowiada się Kochanowski – filozof, nauczyciel, który kiedyś (w „Pieśniachپh, „Fraszkachپh) pouczał, radził, wychwalał ideały stoickiego spokoju, epikurejskiej beztroski i horacjańskiego carpe diem.

teraz on, pocieszyciel, sam potrzebuje pocieszenia.

- wyraźne są tu zmiany w światopoglądzie człowieka, poety, filozofa.

okazuje się, że jedna śmierć przyniosła ruinę całego kanonu wartości.

owa Mądrość, która miała być zabezpieczeniem przed ślepą siłą losu, strachem, cierpieniem, okazuje się pustym, pozbawionym znaczenia dogmatem filozoficznym.

śmierć dopełniła edukacji Kochanowskiego.

- on, który przez całe życie poszukiwał idealnych praw pozwalających godnie, spokojnie, szczęśliwie żyć, doświadczył prawdziwego bólu.

- już wie, że nie ma wartości, które by przed nim chroniły.

wie także, że wobec cierpienia wszyscy są równi, każdy przeżywa je tak samo, bez względu na wyznaną wiarę, światopogląd, stan wiedzy, wrażliwość.

dlatego kończy tren stwierdzeniem: „Terazem nagle z stopniów ostatnich zrzucony/ I między insze, jeden z wiela, policzonyh.

X. Tren.

- to opis poszukiwań dziecka w zaświatach rodem z różnych kręgów wierzeń. Jest tu chrześci-jański raj i czyściec, starożytne Elizjum i Hades.

- w końcu pojawia się smutne i pełne zwątpienia wezwanie: „Gdzieśkolwiek jest, jeśliś jest, lituj mej żałości”.

Kochanowski chrześcijanin dotarł już na granicę zwątpienia w istnienie Boga.

- dopuścił do siebie myśl, że być może śmierć jest ostatecznym końcem życia, a jeśli tak egzy-stencja ludzka jest pozbawiona sensu.

XI. Tren.

- poeta występuje przeciwko kolejnej wartości z kręgu filozofii starożytnej: cnocie (virtus) – po-bożności, prawości, dobroci, słowem przeciwko tym zaletom, które miały czynić człowieka szczęśliwym.

tworzy tragiczną wizję rzeczywistości i osiąga granice bluźnierstwa.

Bóg wcale się tu nie pojawia, zastępuje go (a może właśnie Nim jest) „Nieznajomy wróg”, któ-ry „miesza ludzkie rzeczy,/ Nie mając ani dobrych, ani złych na pieczy”.

- człowiek w tym świecie staje oko w oko z nieszczęściem i jest skazany na przegraną.

prawda jest dla niego nieosiągalna: „Sny lekkie, sny płoche nas bawią”, widzi tylko pozory, nie dano mu żadnych wartości, którymi mógłby się kierować.

- poeta z ironią mówi o ludzkich poczynaniach zmierzających do odkrycia „bożych tajemnic”: „A my rozumy swoje przedsię udać chcemy:/ Hardy między prostaki, że nic nie umiemy,/ Wspi-namy się do nieba, boże tajemnice/ Upatrując; ale wzrok śmiertelnej źrzenice/ Tępy na to!”.

- tren rozpoczęty został charakterystycznymi słowami: „Fraszka cnota! (…)/ Fraszka, kto się przypatrzy, fraszka z każdej strony”.

- poeta stosuje wykrzyknienia, co powoduje dynamizm i sprzyja wprowadzeniu napięcia emo-cjonalnego.

podobne słowa padły już z ust Kochanowskiego-fraszkopisarza: „Fraszki to wszystko, cokol-wiek myślemy,/ Fraszki to wszystko, cokolwiek czyniemy”.

łatwo jednak można zauważyć kontrast między spokojem i pogodnym poddaniem się wyro-kom losu we fraszce „O żywocie ludzkim” a rozpaczą, bólem i buntem przeciw tak zbudowa-nemu światu w „Trenie XI”.

właśnie w tym miejscu cyklu następuje przesilenie i cierpienie ustępuje na rzecz zdrowego rozsądku.

poeta wyraża refleksję nad celowością buntu przeciwko regułom gry człowieka w teatrze świata, gry, na której zasady nie ma wpływu.

ostatnie wersy trenu brzmią: „Żałości! co mi czynisz? Owa już oboje/ Mam tracić: pociechę i baczenie swoje?”.

po raz pierwszy zdaje się orientować, że szaleństwo rozpaczy, któremu się poddał, ma dzia-łanie niszczące, degradujące.

- aby zachować ludzką godność, musi je przezwyciężyć.

XII. Tren.

- wspomnienia córeczki są spokojniejsze.

- znowu pojawia się wyliczenie zalet Urszulki.

XIII. Tren.

- poeta zwraca się do dziecka ze skargą, że przyczyniła się do tak wielkiego smutku rodziców.

po raz kolejny pada akcent na absurdalność śmierci, zamęt, jaki wprowadza, dysharmonię, której jest powodem: „Opakeś to, niebaczna śmierci, udziałała:/ Nie jać onej, ale mnie ona płakać miała”.

XIV. Tren.

- jest marzeniem o powtórzeniu wędrówki Orfeusza, który niemal wyprowadził z Hadesu uko-chaną Eurydykę.

Kochanowski to znowu ojciec poszukujący zaginionego dziecka, pogrążony w smutku, który staje się tarczą wobec przeciwności losu, usprawiedliwieniem ludzkiej śmiałości, która prowa-dzi aż przed tron Plutona (Hadesa) i wreszcie argumentem, dzięki któremu ojciec ma nadzie-ję odzyskać dziecko.

XV. Tren.

- pojawia się kolejna mitologiczna bohaterka doświadczona utratą bliskich – Niobe, okrutnie ukarana przez Apolla i Artemidę (zabili jej czternaścioro dzieci).

skamieniałą z rozpaczy matkę Kochanowski nazywa grobem siebie samej.

nie bez celu wprowadza właśnie taki sposób obrazowania: on także pogrzebał w sobie ojco-wską radość, nadzieję, miłość.

- w tym trenie poeta ostro występuje przeciw rozumowemu pojmowaniu świata, racjonalizmowi, „hardej myśli”, które są niczym w zetknięciu z surową rzeczywistością.

XVI. Tren.

- to rozrachunek ze stoicyzmem i jego chłodem, obojętnością wobec szczęścia i smutku, jakie przeżywa człowiek.

poeta z ironią ocenia stoickie ideały Cycerona („Arpin wymownyh), które przegrały z życiem.

prawdziwe nieszczęście nie pozwala na obojętność, bo „człowiek nie kamieńh.

utrzymywanie, że można zachować równowagę i umiar w przeżywaniu emocji, uczuć i har-monię w zetknięciu ze światem, zostaje następująco skomentowane: „O błędzie ludzki! O szalone dumy!h.

poeta wraca do starej, odwiecznej prawdy, że tylko czas, „ojciec niepamięcih, goi rany.

- odczuwa też solidarność w cierpieniu, świadomość, że nie on pierwszy stracił córkę i mierzy się z bólem, nie on pierwszy także bezkrytycznie uwierzył w filozoficzne dogmaty, o których „łatwiej rzec, (c) niż czynićh.

XVII. Tren.

- jest kontynuacją rozrachunku z ideałami starożytnej filozofii.

podkreślona zostaje naturalna właściwość człowieka, który odpowiednio reaguje na smutek i radość.

tłumienie emocji jest nieludzkie: „… kto się w nieszczęściu śmieje/ Ja bych tak rzek, że szale-je”.

rozum nie jest narzędziem absolutnego poznania świata, w nieszczęściu: „ledwe sam wie o sobie”.

Bóg jest panem stworzenia, ale bywa wobec niego okrutny, podstępny i niesprawiedliwy.

XVIII. Tren.

- jest wielkim powrotem do prawideł wiary chrześcijańskiej i modlitwy skruszonego grzesznika do kochającego, miłosiernego, litościwego Boga, również Ojca, dla którego każdy grzesznik jest utraconym dzieckiem poszukiwanym na drogach świata.

XIX. Tren – albo Sen.

- zawiera syntezę ideałów humanistycznych i życiowej mądrości.

powraca w nim harmonia i porządek świata, przenikniętego zamysłem Boga, który nie prag-nie krzywdy swego stworzenia.

zalety filozofii zostają na nowo odkryte, podkreślone są „lecznicze” właściwości czasu.

w końcu pojawia się zalecenie: „…ludzkie przygody / Ludzkie noś", będące wyrazem pełnej godności ludzkiej zgody na to, co mu zostało przeznaczone na Ziemi

- Epitafijum Hannie Kochanowskiej. I tyś, Hanno, zasiostrą prędko pospieszyła i przed czasem podziemne kraje nawiedziła, aby ociec nieszczesny za raz odżałował wszytkiego, a na trwalsze rozkoszy sie chował.

DODATEK

1. O śmierci Jana Tarnowskiego, kasztelana krakowskiego, do syna jego, Jana Krzysztofa, hra-bie z Tarnowa, kasztelana wojnickiego

- prawo Krzysztofa do przeżywania rozpaczy po śmierci ojca.

pochwała zmarłego „Bił Tatary w Podolu i Turki waleczne”.

„śmierć nieużyta krom wszelkiej litości/ Nie folguje ni cnocie, ni żadnej godności”.

wezwanie do porzucenia trosk przez Krzysztofa.

ciało nie żyje, ale sława „Śmierci nie zna i będzie w uszach ludzkich brzmiała,/ Póki cnota u dobrych miejsce będzie miała”.

nawiązanie do Orfeusza i Eurydyki.

„Co niesie przyrodzenie, zbraniać się nie godzi”.

znów pochwała zmarłego, pocieszenie od zmarłego, jego „mowa”.

„twój smutek Bóg zinąd nagrodzi”.

2. Pamiątka wszytkimi cnotami hojnie obdarzonemu Janowi Baptyście, hrabi na Tęczynie, beł-skiemu wojewodzie i lubelskiemu staroście.

- jemu poświęcona „karta”, „którego kwapiona/ I niespodziewana śmierć ludzi zasmuciła”.

pochwała zmarłego i jego domu: żołnierz, „Kochałeś się w naukach i w pismie uczonym”, po-seł do Szwecji.

zginął przez zdradę, scena śmierci, wszystkie boginie rozpaczają, ciało do Polski, napis z na-grobka, sława pozostanie.

3. Nagrobek Doralice.

- po łacinie, dla uczczenia pamięci zmarłej ukochanej przyjaciela, Stanisława Fogelwedera (1525-1603), sekretarza królewskiego i dworzanina Zygmunta Augusta, przekład Juliana Ejs-monda.

- wezwanie do płaczu wszystkich bogiń.

4. Z „Foricoeniów”.

- Na grób Franciszka Petrarki.

- Na pisma tegoż: „Laury śmierć opłakując, co przyszła zbyt szparko,/ Nieśmiertelność jej dałeś i sobie, Petrarko”.

- Nagrobek Mikołajowi Firlejowi.

Nagrobek Kretkowskiemu.

Nagrobek Cerazynowi.

Nagrobek Erazmowi Kroczewskiemu.

Nagrobek Nicecie.

Nagrobek Filipowi Padniewskiemu.

Inny nagrobek.

Nagrobek Stanisławowi Grzepskiemu.

Cieniom kardynała Stanisława Hozjusza.

Na kolumnę.

Na tęże.

5. Z „Fraszek”.

- Epitaf<ijum> Kry<sztofowi> Sien<ieńskiemu>.

Na sokalskie mogiły.

Epita<fijum> dziecięciu.

Epitaf<ijum> dziecięciu.

Epitaf<ijum> Wysockiemu.

Nagrobek Mik<ołajowi> Trzebucho<wskiemu>.

Temuż.

Nagrobek Annie.

Epit<afijum> Eraz<mowi> Krocz<ewskiemu> kuchm<istrzowi>.

Epit<afijum> Jóstowi Glacowi.

- Epita<fijum> Grzeg<orzowi> Podlodowsk<iemu>, st<aroście> rad<omskiemu>.

Nagrobek JMP wojewodzinej lubelskiej.

Drugi.

Nagro<bek> Hannie Spinkow<ej> od męża.

6. Z „Fragmentów albo Pozostałych pism”.

- Pieśń IIII.

Epitafijum Kaspra Kochanowskiego, pisarza sendomirskiego.

Fragment nagrobku.

Epitafijum.

- Pieśń [Niewinna duszo, owaś ty już w niebie].

- Pieśń [Kto mię w mym ciężkim frasunku ratuje?].