Terroryzm samobójczy, który w nowoczesnej formie narodził się na początku lat 80. w Libanie, w ciągu ponad ćwierćwiecza rozprzestrzenił się na inne regiony i kontynenty, znajdując swoją dotychczasową kulminację – pod względem liczby ofiar – w atakach z 2001 r. Zanim przejdziemy do analizy mechanizmów psychologicznych tego zjawiska należy je zdefiniować. Pojęcie terroryzm samobójczy stosowane jest w wąskim rozumieniu, m.in. przez Marthę Crenshaw, przyjmującej, że zjawisko to oznacza akty terroryzmu, w których śmierć sprawcy jest koniecznym warunkiem ich przeprowadzenia . Terrorystyczny atak samobójczy to, zgodnie z definicją Yorama Schweitzera, politycznie motywowany akt przemocy popełniany przez samoświadomą jednostkę (lub jednostki), która aktywnie i z premedytacją powoduje własną śmierć z zamiarem zniszczenia określonego celu. Śmierć sprawcy jest przy tym koniecznym warunkiem powodzenia jego misji . Adekwatne są także definicje Boaza Ganora, piszącego o metodzie operacyjnej, w której sam akt jest uzależniony od śmierci sprawcy, oraz Rohana Gunaratny, definiującego go jako poświęcenie własnego życia w akcie zniszczenia lub próbie zniszczenia danego obiektu, aby przyspieszyć osiągnięcie celu politycznego. Psychologicznie i fizycznie wyszkolony terrorysta dąży do własnej śmierci jednoczesnej ze zniszczeniem wrogiego celu . Definicje te pokazują, że akty terroryzmu samobójczego zakładają, iż śmierć sprawcy jest koniecznością, a nie efektem ubocznym czy skutkiem danego zamachu. Terroryzm samobójczy implikuje rzeczywiste samobójstwo, nie zaś śmierć będącą wynikiem stawianego siłom bezpieczeństwa oporu czy nieopuszczenia na czas strefy rażenia. Akcje o wysokim lub bardzo wysokim stopniu ryzyka dla sprawcy/sprawców, jakkolwiek bywają określane jako akcje samobójcze, nie są traktowane jako akty terroryzmu samobójczego, nawet gdy sami terroryści tak je postrzegają. Jako ataki samobójcze nie kwalifikują się też operacje, w których trakcie terroryści przygotowani są do zdetonowania rozmieszczonych na ciele lub w pomieszczeniu ładunków wybuchowych, na wypadek gdyby operacja przebiegała nie po ich myśli. Dany atak możemy określić jako samobójczy jedynie wówczas, gdy terrorysta zdaje sobie sprawę, że zamach nie będzie miał miejsca, jeśli on sam nie zginie podczas jego przeprowadzenia . Ataki samobójcze uważane są za wyjątkowo skuteczną broń w arsenale terrorystycznym. Nie tylko są szczególnie zabójcze (np. w czasie pierwszej intifady stanowiły one mniej niż 1% wszystkich ataków, powodując ponad 50% ofiar), ale uważane za wyjątkowo efektywne oraz skuteczne...