Dom ma ogromny wpływ na osobowość człowieka. Kształtuje wiele jego cech charakteru, usposobienia, jego stosunek do otoczenia. Dlatego trafnym jest twierdzenie, że uczuciowość człowieka kształtuje się w domu, co postaram się udowodnić. Według mnie, rodzice starają się wpoić nam już od najmłodszych lat podstawowe zasady kultury i uczciwości po to, abyśmy wiedzieli jak się zachować w różnych sytuacjach. Często występują sytuacje, w których potrzebna jest uczciwość i znajomość zasad kultury.

Jednym z przykładów może być Anna Shirley z powieści Lucy Maud Montgomery "Ania z Zielonego Wzgórza". Dziewczynka, najpierw tułająca się z miejsca na miejsce, potem zamieszkująca w przytułku, jest bardzo uczuciowa, gdyż brakowało jej tego w życiu. Pod wpływem posiadania rodziny - Maryli i Mateusza Cuthbertów - robi się bardziej powściągliwa w tego okazywaniu, co pokazuje, że jej uczuciowość kształtuje się pod wpływem domu i rodziny.

Kolejnym argumentem jest to ,że coraz częściej słyszymy w telewizji, czytamy w gazetach o coraz młodszych dzieciach, które dopuszczają się różnych przestępstw, a nawet okrutnych zbrodni. Kiedy po takim zdarzeniu policja i psychologowie przyglądają się rodzinie takiego młodego przestępcy, okazuje się, że często jest to rodzina patologiczna, że dziecku czegoś w domu brakowało. I nie były to dobra materialne, tylko brakowało kogoś, kto nauczyłby takie dziecko kochać i szanować innych, czyli brakowało im właściwych wzorców wśród najbliższych.

Następnym argumentem będzie fakt, iż uczuciowość osoby wychowanej w dobrej, rodzinnej atmosferze kształtuje się odpowiednio. Przykładem może być postawa Stasia Tarkowskiego z powieści Henryka Sienkiewicza "W pustyni i w puszczy". Jest wychowany w normalnej kochającej się rodzinie i dlatego jest uczciwym, otwartym i jednocześnie wrażliwym chłopcem.

Ostatnim i najważniejszym według mnie argumentem jest to, że jeśli nie ma zaufania między członkami rodziny, to nie można zbudować trwałego, troskliwego i szczęśliwego domu.

Bohaterowie, których postawy zostały opisane, wynoszą ze swoich domów właściwe wzorce: są uczciwi, serdeczni i otwarci na innych.

Sądzę ,że zasada uczciwości i uczuciowości powinna przechodzić z pokolenia na pokolenie dlatego, że nasza kultura nie świadczy tylko o nas, ale również o naszej rodzinie i otoczeniu. Uważam że uczciwość człowieka kształtuje się w domu i powyższe argumenty udowodniły to i również mam nadzieje że dały do zrozumienia, że uczciwość jest nam potrzebna nie tylko w domu ,ale i poza nim. Gdy będziemy uczciwi wobec innych osób , inni odwdzięczą nam się tym samym.