Koniec wakacji autorstwa Janusza Domagalika to pozycja wpisana na Listę Honorową. Autor świetnie przedstawił trudny okres dojrzewania z perspektywy czternastoletniego chłopca mieszkającego w Zagłębiu.

Jurek właśnie skończył podstawówkę. Całe dotychczasowe życie dzielił między rodziców, kumpli i gołębie - jego pasję. Całym światem chłopca było rodzinne miasteczko - Borzechów, utrzymujące się z kopalń. Te wyjątkowe wakacje zmieniają jednakże życie naszego bohatera. Mama wyjechała nagle do sanatorium w Otwocku i Jurek został sam z ojcem - inźynierem kopalnianym. Pewnie odczułby brak kobiety w domu, gdyby nie... Elżbieta. To kuzynka Zbyszka, kolegi z paczki Jerzego. Przyjechała do Borzechowa z Warszawy, aby nie przeszkadzać rodzicom, którym urodziło się własnie dzieciątko. Dziewczynka mając żal o tę wysyłkę, nie znajduje bliskich relacji w domu ciotki. Już pierwszego dnia pobytu w Zagłębiu wjeżdża rowerem właśnie w Jurka. Tak zaczyna się ich wspólne dorastanie do pierwszego zauroczenia. Jurek, choć początkowo dziewczyna działa mu na nerwy, powoli traci do niej głowę. Dzieje się to jednak kosztem przyjaźni z Grubym, Czarnym, Problemem, czyli jego paczką.

Chłopiec jest tak pochłonięty Elżbietą, że z dużym opóźnieniem dociera do niego nietypowe zachowanie ojca i przedłużąjący się okres nieobecności matki. Od dziadków dowiaduje się, iż rodzice się rozeszli a mama wyjechała do swojej siostry. Chłopiec rozumując niedojrzale, dochodzi do wniosku, że ojciec go nie chce u siebie i postanawia na złość jemu wyjechać do matki. Kiedy przybywa do Otwocka, okazuje się, że mamy u cioci aktualnie brak, ponieważ wakacjuje nad morzem. Rozgoryczony tym oczekuje jej kilka dni, po czym samowolnie wraca do taty, do swojego świata...