Trzecia część dramatu romantycznego Adama Mickiewicza opowiada o wydarzeniach, które poprzedziły Powstanie Listopadowe. Poeta pisze o organizacjach patriotycznych działających na Litwie, represjach caratu wobec ludności polskiej oraz ogólnej sytuacji państwa pozbawionego wolności. Społeczeństwo polskie w walce o niepodległość jest podzielone- patrioci gotowi walczyć, i konformiści, korzystający z przywilejów, jakie daje przebywanie w pobliżu władzy. W książce Mickiewicza widzimy trzy odmienne postawy wobec całej rzeczywistości XIX wieku, które w różnorodny sposób reagują na niewolę polskiego narodu i działania zaborców.

Pierwszą postacią, a zarazem jednym z głównych bohaterów jest Konrad-człowiek o wyjątkowej wrażliwości i bogatym życiu wewnętrznym. To szczery patriota, pragnący dobra dla swojej ojczyzny. Kocha cały naród i w pełni się z nim utożsamia:

''Ja i ojczyzna to jedno

Nazywam się Milijon- bo za milijony

Kocham i cierpię katusze

Patrzę na ojczyznę biedną,

Jak syn na ojca wplecionego w koło

Czuję cierpienia całego narodu...''

Mimo wszystko Konrad jest człowiekiem pysznym, co ujawnia się w Małej Improwizacji, a jego pełna osobowość zostaje odkryta w Wielkiej Improwizacji. Jest on nie tylko poetą, kreatorem uważającym własną twórczość za doskonałą, ale także przewodnikiem narodu. W imię miłości do narodu Konrad występuje przeciw samemu Bogu- porywa się na bluźnierstwa, co sprawia, że staje się bliski potępienia. Konrad pragnie podporządkowania całego narodu oraz władzy tyrańskiej. Pokazuje się w nim prometejski bunt przeciw układom panującym na świecie. Konrad w sposób kategoryczny żąda władzy od Boga:

'' Ja chce mieć władzę jaką ty posiadasz,

Ja chcę duszami władać jak Ty nimi władasz.''

. Nie zostaje jednak w pełni potępiony gdyż w nazwaniu Boga carem uprzedza go diabeł. Dzięki pomocy księdza Piotra, ponownie odnajduje siebie w społeczeństwie.

Mimo zwątpienia Konrada można nazwać go patriotą, a jego postawę godną wobec rzeczywistości XIX wieku. Dla sprawy narodu chciał bowiem poświęcić własne życie i skazać swoją duszę na potępienie.

Drugą postacią w indywidualny sposób zmagającą się z niewolą Polski i towarzyszącej jej aspektom jest ksiądz Piotr. Nie można nazwać go jednak tylko zwykłym bernardynem, ale ze względu na jego rolę w ''dziadach'' odważnym patriotą, Ma niepospolitą osobowość, a jego najważniejszą cechą jest niewątpliwie pokora. Dzięki niej ma moc egzorcysty. Pomaga Konradowi podnieść się z upadku, jest tak szlachetny, że bierze na siebie grzech jego bluźnierstw i w ten sposób : '' wnosi pokój w dom pychy''. Pokora, kształtująca postawę Księdza Piotra pozwala mu również poznać przyszłe losy narodu, o co daremnie prosił Konrad. Widzenie bernardyna to zapowiedź zbawienia ludzkości poprzez męczeństwo Polaków oraz wizja wyzwolenia kraju spod jarzma zaborów na drodze męki i cierpień.

Ponadto zakonnik umie być odważnym, nieustraszonym, otwarcie przeciwstawiającym się tyrańskiej władzy, co można wywnioskować z jego słów do Nowosilcowa:

'' Jeśli kto władzę cierpi, nie mów, że jej słucha;

Bóg czasem daje władzę w ręce złego ducha.''

Ksiądz Piotr prezentuje więc nieskazitelną, godną naśladowania postawę wobec wydarzeń zaistniałych w XIX wieku. Bezgranicznie ufa Bogu, nie narzuca Mu własnych żądań, pomaga innym i nie kryje swojej postawy wobec całej rzeczywistości.

Trzecia postawa to całokształt życia i zachowania Nowosilcowa - senatora, sprawującego władzę nad procesami politycznymi przeciwko młodzieży polskiej. Nowosilcow to wykształcony człowiek, jednak śledztwa zmieniają go w wulgarnego, brutalnego oprawcę. Potrafi być obłudny, perfidny i cyniczny. Nie potrafi współczuć cierpiącym, nie interesuje go krzywda ludzka. Nawet niewidoma kobieta- pani Rollison. prosząca o łaskę dla jedynego syna, nie wzbudza w nim litości czy zrozumienia. Potrafi tylko szydzić z jej kalectwa:

'' Ha! nie widzi- to wącha może?

Bo co dzień do mnie trafia.''

Senator jest nie tylko nieczułym tyranem, ale także zbrodniarzem, co widzimy na przykładzie młodego Rollisona. Nowosilcow lekceważy innych i ich prawa, w tym prawo do życia. Jego cel to wyniszczenie młodych, wykształconych jednostek, potencjalnie zagrażających władzy rosyjskiej co wynika z jego słów:" -Oni to wszyscy mali, ale patrz w ich serce; - najlepiej ogień zagasić , dopóki w iskierce."

Wobec rzeczywistości XIX wieku ukazuje się więc jako bezlitosny i okrutny tyran. Nie interesuje go dobro Polski, młodych, niewinnych ludzi, ale własne wpływy i łaski cara.

Konrad, ksiądz Piotr i Nowosilcow są więc zupełnie innym jednostkami. W swoich działaniach kierują sie różnymi czynnikami. Konrad oraz ksiądz Piotr, mimo odmiennych charakterów chcą dobra- wolności narodu polskiego .Reprezentują więc oni godną postawę. Nowosilcow - wyłącznie własnych korzyści. Wobec rzeczywistości XIX wieku zasługuje on na potępienie. Każda z przedstawionych wyżej postaci miała możliwość wybory swojego życia, więc to jakie postawy przyjmują zależało wyłącznie od nich samych.