I Na początku utworu dowiadujemy się o śmierci Zenona Ziembiewicza, który był powszechnie znany i szanowany, „Jego(…) sylwetka, trochę pochylona, przemykająca prawie, co dnia długim, odkrytym autem przez ulice miasta, jego twarz o garbatym profilu i ascetycznie wydłużonej dolnej szczęce, dla jednych przyjemna i nawet rasowa, dla innych jezuicka i nienawistna”. Nagła śmierć zakończyła jego karierę polityczną, a wraz z nią wyszły na jaw skrywane tajemnice: romans z protegowaną własnej żony, W związku z tym wybuchł skandal, który podważył jego reputację porządnego człowieka. W związku ze śmiercią Zenona Ziembiewicza aresztowano dziewczynę, która miała z nim romans – Justynę Bogutównę, Przyznała się ona do winy i została osadzona w więzieniu zdradzając objawy obłędu. W prasie zaczęły pojawiać się pogłoski o życiu Bogutówny: podawano, że jest ona córką kucharki, po śmierci matki przeprowadziła się do miasta gdzie często zmieniała pracę. Jej pracodawcy opisywali ją:„dziewczyna inteligentna, grzeczna dla gości, nie kokietka, ale dosyć leniwa.” U innych zaś „zostawiła po sobie opinię pracowitej”. Zenon Ziembiewicz pochodził ze szlacheckiej rodziny: jego ojcem był Walerian Ziembiewicz, zaś matką Joanna z Niemierów zwana Żancią. Ojciec, po stracie majątku swojego i żony, pracował jako zarządca majątku rodziny Tczewskich w Boleborzy. Nie był dobrym gospodarzem, ani zaradnym człowiekiem, od zajmowania się sprawami majątkowymi wolał majsterkowanie. Był też skłonny do zdrad, choć bardzo się tego wstydził. Uważał, ze kocha i szanuje głęboko swoją żonę Żancię, której o wszystkich zdradach opowiadał. Dorastający Zenon Ziembiewicz„uczeń pilny i wzorowy, wiozący doskonałe stopnie i świadectwa”, gdy wracał ze szkoły, z miasta na wakacje do Boleborzy zaczął zauważać, że nie jest to idealne miejsce: ojciec nie zajmuje się niczym pożytecznym, matka nie jest tak wykształcona, za jaką chciałaby uchodzić. Dlatego Zenon zaczął się przywiązywać do domu pani Kolichowskiej, który w porównaniu z ubóstwem jego domu rodzinnego, oczarowywał go wielkością sprzętów, mebli i obrazów. Tam poznał i zakochał się w Elżbiecie Bieckiej, jednak dziewczynka nie odwzajemniała uczucia, ponieważ była zakochana w rotmistrzu Awaczewiczu. Gardziła i wyśmiewała się z młodego adoratora II „Cecylia Kolichowska z domu Biecka, wdowa po rejencie Aleksandrze, miała pięćdziesiąt lat i w życiu jej wszystko się już skończyło”. Była dwukrotnie zamężna: jej pierwszy mąż Konstanty Wąbrowski był socjalistą, przed wojną popełnił samobójstwo. Była z nim dziesięć lat i miała syna. Drugi mąż, starszy od niej o...