Szanse i zagrożenia polityki integrowania wielokulturowej ludności

Szansą na realizowanie przez państwo polityki imigracyjnej powinien być wyraźnie ustalony cel strategiczny polegający na tworzeniu wspólnoty politycznej i gospodarczej. Konieczne jest ograniczenie chaotycznej wielokulturowości i egzekwowanie praw człowieka i prawa krajowego wobec imigrantów w identycznym stopniu jak wobec tubylców. Strategicznym celem powinno być wkomponowywanie imigrantów w instytucje rynkowe i polityczne, oraz promowanie kultury podtrzymującej efektywne funkcjonowanie obu tych sfer. Nie oznacza to rzecz jasna dążenia do likwidowania wszelkich różnic kulturowych. Z wielokulturowości należy zostawić to, co jest zgodne z prawami człowieka, zachowania obojętne tolerowane a sprzeczne ścigane. Polityka wielokulturowości może dać oczekiwane rezultaty tylko wtedy, gdy dystans kulturowy między imigrantami i tubylcami nie jest zbyt duży. Można śmiało powiedzieć, że emigranci z krajów europejskich lepiej przystosowują się do rynku pracy, na ogół są aktywni zawodowo, rzadko korzystają z pomocy społecznej a ponadto łatwiej przystosowują się do nowych warunków kulturowych.

Jak już wcześniej zostało powiedziane masowy napływ imigrantów rodzi tym większe problemy im większe różnice kulturowe istnieją między tubylcami a imigrantami. Najczęściej prowadzi to do wzrostu niechęci wobec nich i zamykania się środowisk imigranckich. Kolejnym problemem jest postawa i cel emigrantów ekonomicznych. Jedni szukają pracy i wysokiej stopy życiowej inni, pochodzący z biednych krajów poszukują możliwości przeżycia. Dla tych drugich bycie beneficjentem zachodnioeuropejskiej pomocy społecznej oznacza skok konsumpcyjny i sukces życiowy, niedostępny w kraju urodzenia. Stąd też oczekiwać możemy zróżnicowanej aktywności na rynku pracy obu tych grup imigrantów. Zagrożeniami dla integrowania wielokulturowej ludności mają zjawiska współistniejące z zachodnioeuropejską polityką wielokulturowości realizowaną w warunkach dużego dystansu kulturowego. Jest to między innymi dualizm prawny, wyroki sądowe niezgodne z prawami człowieka, konwersje na islam, pogłębienie izolacji i wzrost niechęci wobec imigrantów oraz wzrost popularności skrajnych partii politycznych. Jednak współcześnie w krajach demokratycznych cudzoziemcy praktycznie nie mogą zostać wyizolowani od społeczeństwa kraju emigracji. Ich rola zależy od polityki migracyjnej kraju przyjmującego i relacji ze społeczeństwem. Element integracyjny polityki migracyjnej różni się pomiędzy krajami i uzależniony jest głównie od tradycji i zaszłości historycznych. Niemniej jednak każda polityka migracyjna musi prędzej czy później dostarczyć odpowiedzi na pytania związane z bezpieczeństwem wewnętrznym. Takimi pytaniami są: jakie powinny być relacje pomiędzy grupami etnicznymi, które mogą do nas przybyć a społecznością lokalną? Czy powinniśmy tworzyć pluralistyczny model społeczeństwa promujący wielokulturowość czy też wybrać raczej model asymilacyjny, a może integracyjny byłby już wystarczający? Jak zapobiegać możliwym napięciom na tle etnicznym?

Bibliografia:

- artykuł „Kryzys polityki wielokulturowości i wnioski dla Polski” Janusz T. Hryniewicz

- analiza „Unijny wymiar bezpieczeństwa z perspektywy migracji międzynarodowych i dylematów wielokulturowości” Krystyna Iglicka