Czy to prawda? Jakimi ludźmi jesteśmy? To pytanie często zadajemy sobie w chwili zadumy, w momencie podejmowania ważnych decyzji, w chwili gdy kończymy jakiś etap w naszym życiu. Czy moja samoocena pokrywa się z tym, co myślą o mnie inni? Problem ten porusza Zofia Nałkowska w swojej powieści „Granica”, w której bohater Zenon jest przedmiotem rozważań na ten temat. Ów Zenon Ziembiewicz uważa się za uczciwego, prawego człowieka, natomiast jego otoczenie postrzega go jako pozbawionego zasad , niemoralnego karierowicza, nie liczącego się z uczuciami innych. Jego romans i niestałość uczuć budzi niechęć i odrazę. Nałkowska każe nam zastanowić się, czy prawdziwsza jest ocena społeczna czy nasza własna samoocena. Oceniając siebie, Zenon bowiem nie miał zastrzeżeń co do swojego zachowania, nie uważał, iż powinien mieć sobie coś do zarzucenia jeśli chodzi o Justynę, gdyż niczego jej nie obiecywał. Z perspektywy Justyny i społeczeństwa natomiast jego zachowanie było skandaliczne i godne potępienia. Co przełożyło się na powszechną opinię o Zenonie. Mamy tutaj do czynienia z konfrontacją dwóch opinii. Podobna sytuacja spotyka nas w życiu niemal codziennym. Każdy z nas na co dzień mimowolnie jest poddawany ocenie. Ludzie oceniają nasz wygląd, sposób zachowania, wydając na podstawie tego opinie. Bywa, że są one krzywdzące, niezgodne z prawdą. Bo przecież inni nie muszą nas...