Demokracja to forma rządów, w którym władza należy do obywateli. Większość państw przyjęło ten ustrój jednak przez tysiące lat nastąpiły pewne zmiany, odrzucono rade pięciuset i prytanów. Jednym z myślicieli który przeanalizował demokrację społeczeństwa politycznego był Alexis Tocqueville. Szczególną uwagę poświęcił wolności i równości, pożytku z samorządów i stowarzyszeń politycznych oraz relacja pomiędzy kościołem a państwem. Jednym z głoszonych przez niego haseł było stworzenie liberalnej demokracji. Uważał on również, że demokracja jest szkodliwa kiedy zagraża wolności i autonomii jednostki.

Tocqueville definiuje demokrację jako ustrój zapewniający równość obywateli wobec prawa. Twierdził, że powinna ona być budowana oddolnie a nie narzucona nam z góry. Demokracja jest przeciwieństwem arystokracji i charakteryzuje się brakiem urzędów honorowych. Urzędy piastowane przez obywateli są odpłatne. Zauważa również że demokracja w starożytnych Atenach nie jest do końca prawdziwą demokracją wszystkich ludzi zamieszkujących Ateny gdyż jedynie zamożni mężczyźni posiadali prawo glosowania i pełnienia urzędów. Nazywa ustrój ateński arystokratyczną republiką.

Autor wiele razy porównuje demokrację ateńską w demokracją wypracowaną w stanach zjednoczonych. Zauważa wiele podobieństw jak i wiele różnic. Przedstawia przykład rozwiązywania spraw na przykład w Nowej Anglii gdzie podobnie jak w Atenach, sprawy dotyczące wszystkich, są rozpatrywane na placu publicznym.

Zasada suwerenności w Stanach jest na wysokim poziomie i osiągnęła wszelkie praktyczne zastosowania, została wyzwolona za jakichkolwiek urojony zachowań. Zależnie od sytuacji przybiera po kolei wszystkie możliwe postaci. Albo cały naród bierze uczestniczy w organizowaniu prawa, tak jak to było w Atenach, albo zajmują się tym przedstawiciele społeczeństwa wybrani w powszechnym głosowaniu. Pracują oni w imieniu ludu i pod jego bezpośrednią nadzorem. Amerykanie przyjmowali, że źródłem ich praw i obowiązków jest: prawo naturalne, konstytucjonalizm i cnota obywatelska. Pierwsze rozumiano jako zbiór uniwersalnych i ponadczasowych zasad wynikających z dekalogu oraz z naturalnego stanu człowieka za jaki traktowano wolność i równość, a co więcej jego prawo do własności, szczęścia i wolności sumienia. Te prawa uwarzono jako niezbywalne, a skutkiem tego takie, których nie może odebrać lub podważyć jakakolwiek jurysdykcja państwowa. Konstytucja Stanów Zjednoczonych jest tak naprawdę odwzorowaniem praw istniejących w starożytnych Atenach, ponieważ tak naprawdę glosować mogli tylko mężczyźni o skórze białej, kobiety i niewolnicy nie mogli co godziło w naturalne prawo człowieka o równości.

Tocqueville zauważył, że demokracja jest zagrożeniem sama dla siebie. Gdy zabraknie ludzi stanowiących uosobienie wolności i społeczeństwu zabraknie pielęgnowania woli tego ideału zapanuje despotyzm. Źródłem despotyzmu według Tocqueville ma być klasa średnia, która to ma największą chęć do zmian. Wycofująca jednostka z życia politycznego jest natychmiast wypełniana przez państwo co jest już nieodwracalne. To właśnie Tocqueville nazywa „nowym despotyzmem”, który jest nieunikniony.

Świat, który powstaje zawiera wiele jeszcze cech świata, który odszedł. Prawo które mamy opiera się na założeniach, które powstały przed Chrystusem. Historia nie dostarcza nam wskazówek to co może się zdarzyć ale podpowiada, w którą stronę możemy iść.

Bibliografia

1.Alexis de Tocqueville, O demokracji w Ameryce, Warszawa 2005;