Uważam , że miłość do swojej rodziny jest często silniejsza , niż posłuszeństwo wobec władzy czy też praw nas obowiązujących. Swoje stanowisko poglądów postaram się poprzeć na podstawie tragedii „ Antygona „ Sofoklesa.

Jestem przekonana , że okazanie sprzeciwu człowieka wobec władzy , można wytłumaczyć w wielu przypadkach złamania prawa miłością do własnej rodziny. W dzisiejszych czasach XXI w. niektórzy ludzie muszą podejmować niekiedy trudne decyzje dotyczące ich samych lub ich najbliższych. Jako , że darzą miłością swoja rodzinę czasem są zmuszeni sprzeciwić się władzy lub i też ustanowionych prawom. Jednak nakazy oraz zakazy są ustanawiane dla całej ludności danego państwa a nie dla pojedynczych ludzi mogą się okazać one zbyt surowe w danej sytuacji. Taką właśnie sytuacje , można zauważyć w tragedii Sofoklesa . Kiedy król Teb wydał zakaz pochowania ciała zmarłego siostrzeńca wydał w tedy na niego częściową karę za zdradę państwa. Ten rozkaz był surowy wobec Antygony ponieważ obowiązkiem rodziny jest pochowanie zmarłego aby po śmierci mógł zaznać spokoju. Miłość siostry do zmarłego brata zwyciężyła nad wyrokiem króla . Antygona postanowiła pogrzebać symbolicznie ciało swojego brata i tym samym sprzeciwiła się zakazom swojego wuja.

Trudno zaprzeczyć , że każdy człowiek bez względu jaki był za życia zasługuje godny pogrzeb. Antygona , która darzyła miłością swojego zmarłego brata chciała okazać mu szacunek .Dla dziewczyny liczyła się bardziej miłość oraz prawa boskie niż prawo ustanowione przez króla. Siostrzenica Kreona wiedziała co, może ją spodkac za nieposłuszeństwo wobec władzy , ale świadomość , ze może staracic własne życie nie powstrzymała japrzed pogrzebaniem brata. Antygona swoja postawą pokazała nam , ze w słusznej sprawie należy pokazać sprzeciw prezentującym władzę państwową.

Panujący władca w Tebach uważając , ze jego władza dosięga również zmarłych , postanowił ukarać Polinejkesa za zdradę tym samym sam dopuścił się złamania prawa.

Swoją decyzja naruszył prawa boskie i sprzeciwił się samym bogom. Ponieważ Kreon nadużywając swojej władzy