Konflikt pokoleń jest nieunikniony. Dotyczy wszystkiego: ubioru, zachowania, no i oczywiście podejścia do życia. Tło nieporozumień jest złożone i wiek dorastania nazywany jest „trudnym wiekiem”. Konflikt pokoleń jest zjawiskiem na tyle powszechnym i trudnym, że zasługuje na uwagę. Spokojne i mądre podejście do napięć i trudności ujawniających się na polu kontaktów dorastających dzieci z rodzicami może przyczynić się do szybkiego i głębokiego osiągania dojrzałości osobowej przez dzieci, a rodzicom pomoże w ukształtowaniu partnerskich relacji ze swymi synami i córkami. Konieczna jest tu jednak zarówno znajomość procesów psychofizycznych dokonujących się w okresie adolescencji, jak również umiejętność postępowania według określonych zasad. Proponowane są rozmaite metody rozwiązywania rodzących się konfliktów. Warto zwrócić uwagę na kilka fundamentalnych spraw. Wzajemne stosunki między rodzicami a dorastającymi dziećmi zależą w dużym stopniu od sposobu komunikacji między nimi. Taką drogą jest dialog. Poszukiwanie i prowadzenie dialogu z dorastającymi dziećmi w atmosferze szczerości i zaufania niweluje powstawanie wielu konfliktów. Prawdziwy dialog jest wyrazem współpracy a nie współzawodnictwa. Wyklucza egoizm i manipulacje, a opiera się na uczuciach pozytywnych. Dialog utrudniają drastyczne środki presji na dzieci: wyzwiska, krzyki i ciągłe pouczanie (gderanie). Rozmowa, dyskusja, wspólne uzgodnienia przynoszą więcej pożytku, niż stosowanie rygorystycznych zakazów, nakazów, ciągłej krytyki i porównywania z doskonalszymi wzorami. Spokojne rozważenie danego problemu przez obie strony może doprowadzić do rozwiązania aktualnej sprawy. Nie należy podejmować wiążących decyzji w sytuacji napięcia i zaostrzającego się konfliktu. Wspólnie wypracowany punkt widzenia na problem, gdy opadną emocje, daje świeże śmiałe spojrzenie, wzbogacone analizą sytuacji. Dialog pomaga też we wszechstronnym rozważeniu spornego problemu. Niezwykle ważna jest strategia rozwiązywania konfliktów między małżonkami, która może pomóc w rozwiązywaniu nieporozumień w relacjach rodzic — dziecko. Wzajemne porozumienie rodziców w sytuacjach konfliktowych, gotowość do zgody i okazanie przebaczenia, stanowi przykład dla dzieci. Wydaje się jednak, że rodzice czynią za mało wysiłku, by skontrolować swoje postępowanie i nieraz z uporem zamykają oczy na własne błędy, szukając winy za zaistniałe konflikty wyłącznie po stronie dzieci. Nawet jeśli przyczyna leży po stronie dziecka, to jeszcze nie powód, aby rodzic nie wymagał od siebie. We wspólnym poszanowaniu rozwiązań rodzice powinni wykazać takt,...