Polityka to pomyje w kryształowym wazonie. Polityka- pojęcie właściwe naukom społecznym, rozumiane na wiele sposobów. UArystotelesajest rozumiana jako rodzaj sztuki rządzenia państwem, której celem jestdobro wspólne. Wyrazem tego jest współczesnadefinicjazakładająca, żepolityka to uzgadnianie zachowań współzależnych społeczeństw o sprzecznych interesach. Jej szersza wykładnia wyjaśnia, iżpolityka to działalność polegająca na przezwyciężaniu sprzeczności interesów i uzgadnianiu zachowań współzależnych grup społecznych i wewnątrz nich za pomocąperswazji, manipulacji,przymusuiprzemocy, kontestacji,negocjacjiikompromisów, służąca kształtowaniu i ochronie ładu społecznego korzystnego dla tych grup stosownie do siły ich ekonomicznej pozycji i politycznych wpływów. Realia dziejów ludzkości i współczesności dowodzą, że polityki korzystnej dla wszystkich po równo zazwyczaj nie ma. Przezroczysty, kryształowy wazon podkreśla czystość intencji. Który mamy dziś wiek? V, czy VI? Nie, XXI, w którym nasza polityka jest gorsza niż we wszystkich wcześniejszych okresach państwa. Zamiast rozwijać się to mam wrażenie, że się cofamy. Każde państwo stara się, aby jego obywatelom żyło się jak najlepiej. U nas tak nie jest. W rządzie najczęściej zasiadają osoby kompletnie do tego nienadające się. Może i są one kompetentne, ale nie potrafią umiejętnie zarządzać budżetem, podatkami i ustawami. Napoleon Bonaparte dobrze zamknął w jednym zdaniu swoją opinię na temat polityków: „W polityce głupota nie stanowi przeszkody.” Niedawno znalazłam ciekawy artykuł w gazecie ‘Fakt’ na temat: „Ile zarabiają polscy politycy?”. Sam tytuł już mnie zaciekawił. Okazuje się, że polityce zarabiają miesięcznie tyle, co przeciętny Polak rocznie. I gdzie tu jest sprawiedliwość? Na pierwszym miejscu listy płac znalazł się prezydent Bronisław Komorowski, który zarabia ponad 20 tysięcy złotych. "Mieszka w Belwederze. Przez całą dobę ma ochronę, do jego dyspozycji są limuzyny oraz samoloty. Donald Tusk zarabia miesięcznie 19 155 zł brutto. Do tego mieszka w willi przy ul. Parkowej w Warszawie" – czytam w "Fakcie". W zestawieniu oprócz czołowych polskich polityków oraz wójtów i burmistrzów, znaleźli się także europosłowie. "Fakt" uważa, że pensja Zbigniewa Ziobro zPiS"to prawdziwe kokosy". "Wynosi ok. 30 tys. zł. Dodatkowo za każdy parlamentarny dzień dostaje się jeszcze ok. 1,3 zł diety. A na tych posiedzeniach spędza ok. 16 dni w miesiącu. Do tego dochodzą pieniądzena asystentów i biura" – czytam dalej w gazecie. Ludziom często brakuje na chleb, a on nie kryją się ze swoimi zarobkami. Wczoraj...