Podległość organizacyjna jako podstawa wydania aktu prawa wewnętrznie obowiązującego 2 jak odnosi się ta zasada do wyroku z 20 czrwca 3 przedmiot badan trybunalu konst, analiza i wnioski „za podstawowy element konstytucyjnego modelu aktów prawa wewnętrznie obowiązującego uznać należy zakres tegoaktu , który w żadnym wypadku nie może dotyczyć jakichkolwiek podmiotów, które nie są podległe wydającemu taki akt". Innymi słowy, aby wydanie aktu o wewnętrznym charakterze było konstytucyjnie dopuszczalne, musi zaistnieć między wydającym akt a jego adresatem stosunek organizacyjnej podległości. „Jeżeli stosunek taki nie występuje, to sytuacja prawna adresatów może być normowana tylko aktami prawa powszechnie obowiązującego a ustawodawca nie może przekazać danej kwestii do unormowania aktem prawa wewnętrznego. Jak wskazuje orzecznictwo Trybunału, podległość organizacyjna rozumiana jest jako „więź ustrojowo-prawna, w której podmioty organizacyjnie nadrzędne mogą ingerować w przedmiotowo i konstytucyjnie określonym zakresie w działania podmiotów podporządkowanych, w każdej ich fazie i w zakresie, za pomocą dowolnie dobranych dla danej sytuacji środków" (K. 21/98). Co do zasady podmiotami, które są związane aktem kierownictwa wewnętrznego, będą organy niższego szczebla, własne jednostki organizacyjne organu wydającego akt lub jego pracownicy i funkcjonariusze . Podległość organizacyjna, o której mowa w art. 93 Konstytucji, rozumiana jest jednak szerzej niż znana prawu administracyjnemu relacja hierarchicznego podporządkowania (kierownictwa) i wykracza poza stosunek zależności osobowej albo służbowej (por.: K. 25/99). Pojęcie „organizacyjnej" podległości (uzasadniającej dopuszczalność wydawania aktów prawa wewnętrznie obowiązującego) Trybunał wyraźnie stara się w swoim orzecznictwie oddzielić od pojęcia podległości „funkcjonalnej". W wyroku o sygn. K 25/99 Trybunał zaznacza, iż przyjęcie, że funkcjonalne zależności „odpowiadają konstytucyjnemu pojęciu «organizacyjnej podległości» mogłoby prowadzić do sytuacji, w której niemożliwe stałoby się odróżnienie «jednostek organizacyjnie podległych» organom wydającym akty o charakterze wewnętrznym od jakichkolwiek innych rodzajów relacji występujących między dowolnymi podmiotami a tymi organami (...). W praktyce oznaczałoby to, że zawsze, kiedy jakieś podmioty łączy z organem państwa nawet szeroko rozumiana zależność funkcjonalna, a we współczesnym świecie trudno sobie wyobrazić sytuacje, w których zależność taka w ogóle nie występuje, organ może kierować do tych podmiotów wiążące je akty normatywne W wyroku o sygn. K...