Adam Mickiewicz w IV części Dziadów w doskonały sposób zobrazował postać bohatera romantycznego. W przytoczonym fragmencie autor przedstawił rozmowę Pustelnika, nieszczęśliwie zakochanego mężczyzny, oraz Księdza, racjonalistę i pragmatyka. O sytuacji i uczuciach Pustelnika dowiadujemy się już z pierwszych wersów tekstu. Za ludzi szczęśliwych uważa tych, którzy nie znają uczucia miłości. Jest osobą nieszczęśliwie zakochaną, niespokojną, która tęskni za swoją ukochaną. Pustelnik zwraca się do księdza z pogardą, nie dba o szacunek dla osoby duchownej. Ksiądz jest spokojny, nie pozwala się sprowokować. Jako osoba wykształcona uważa, że nie należy przejmować się miłością, ponieważ po rzeczach złych zawsze przychodzi szczęście. Chce, aby Pustelnik zapomniał o ukochanej i zajął się czymś przyziemnym jak posiłek. Następnie Pustelnik bierze książki. Jego uśmiech świadczy o tym, że miłosne historie zawarte w tych utworach przywołują u Pustelnika miłe wspomnienia. Śpiewając wyraża swoją rozpacz. Według niego jedyną rzeczą, która może ukorzyć jego ból jest śmierć. Ksiądz reaguje bardzo gwałtownie na słowa współtowarzysza. Uważa, że Pustelnik oszalał. Duchowny czuje się obrażony słysząc o samobójstwie. Według niego jest to czyn niedopuszczalny dla chrześcijanina, ponieważ w doktrynie Kościoła jest to grzech śmiertelny. Pustelnik zgadza się ze zdaniem Księdza. Mówi, że jest za wcześnie na samobójstwo. Kontynuując pieśń żałuje swojego uczucia do ukochanej i tego, że w ogóle się spotkali. Po raz pierwszy wspomina również przyczynę swojej nieszczęśliwej miłości. Okazuje się, że kobieta, którą darzy uczuciem jest zamężna. Pustelnik po raz kolejny zwraca się z pogardą do księdza mówiąc, że dla niego liczy się tylko Bóg i obowiązki związane z jego stanem duchownego. Pustelnik przeklina książki. Kiedyś były dla niego czymś wspaniałym, przynosiły mu szczęście i ukojenie. Jednak uważa je również za źródło swojego cierpienia, które zniszczyło jego lata młodości. To przez nie utracił możliwości bycia jeszcze kiedykolwiek szczęśliwym. Pod ich wpływem stworzył wzór doskonałej kochanki. Pustelnik wspomina, że kiedyś rzeczy ziemskie nie miały dla niego żadnego znaczenia. Jego celem było tylko znalezienie kobiety, która odpowiadałaby wyidealizowanemu obrazowi ukochanej w jego głowie. Zdaje sobie sprawę, że taka kobieta nie istnieje na świecie. Wspomina, że przez wszystkie lata żył w idealnym świecie...