"Świętoszek" jest komedią napisaną przez Moliera. Tytułowy bohater mieszka u Orgona. Tylko on i pani Pernelle uważają go za dobrego, pobożnego człowieka. W rzeczywistości Świętoszek jest zakłamany w sobie. W ogóle nie jest taki jakiego udaje. Gospodarz jest tak nim zauroczony, że chce wydać za niego swą córkę Mariannę. Mimo iż dziewczyna go nie kocha i mimo tego, że miała być oddana komu innemu. Od dawna wiedziano, że Walery szykuje się na oświadczyny pannie. Dziewczyna wraz z bratem muszą coś wymyślić by zdemaskować fałszywą naturę Tartuffe. W tym czasie Świętoszek rozpoczyna flirtowanie z Elwirą, żoną gospodarza. Ta wykorzystuje to i nakazuje mu wstawić się za Marianną i Walerym u Orgona. Calą rozmowę podsłuchuje Damis i biegnie na skargę ojcu. Ten jest jednak ślepo zapatrzony w Świętoszka, że wydziedzicza syna a cały majątek przepisuje właśnie jemu. Ufa mu bezgranicznie i nikt nie może otworzyć mu oczu na kłamstwa Tartuffe. Aż pewnego razu Elwirze udaje się namówić męża, by schował się pod stołem, a ona udowodni mu jaki jest kłamliwy Tartuffe. Woła Świętoszka i pozwala mu ze sobą flirtować. Ten oczywiście jest tak zuchwały, że arogancko wypowiada się o Orgonie. Wówczas otwierają się oczy gospodarzowi. Wypędza kłamliwego człowieka z zamku, jednak ten zjawia się po chwili z komornikiem i z nakazem opuszczenia jego siedziby, Ordon przecież przepisał mu cały majątek. Na szczęście wszystko kończy się dobrze i Świętoszek okazuje się przestępcą i zostaje osadzony w więzieniu. Orgon wycofuje akt własności i wszyscy żyją długo i szczęśliwie. Wszyscy są bardzo zadowoleni z takiego obrotu sprawy. Nigdy nie lubili Świętoszka, a teraz mogą się napawać jego nieobecnością. Orgon zapowiada także wydanie swej córki za Waleriana. Również tę decyzje wszyscy popierają.