Obraz przedstawia scenę mordowania dzieci w Betlejem. Rzeź została dokonana na rozkaz Heroda, namiestnika Rzymu, który obawiał się przyjścia na świat nowo narodzonego króla żydowskiego. Epizod został opisany w Ewangelii Mateusza: „Wtedy Herod widząc, że go Mędrcy zawiedli, wpadł w straszliwy gniew. Posłał oprawców do Betlejem i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do dwóch lat, stosownie do czasu, o którym się dowiedział od Mędrców. Wtedy spełniły się słowa proroka Jeremiasza: "Krzyk usłyszano w Rama, płacz i jęk wielki. Rachel opłakuje swe dzieci i nie chce utulić się w żalu, bo ich już nie ma” (Mt. 2:16-18) Reni przedstawił moment dokonywania strasznego mordu. Kompozycja obrazu opiera się na odwróconym trójkącie (jego wierzchołek znajduje się w dolej części obrazu) z osią symetrii pośrodku. Po oby stronach każda z przedstawionych postaci ma swój odpowiednik po drugiej stronie. Postacie w górnej części i ich gesty - dwóch żołnierzy i dwie kobiety - kontrastują ze sobą i są zwrócone do widza plecami. W tle widać kontury budowli na tle jasnego oświetlonym tle. Na płótnie znajduje się dwóch żołnierzy i sześć kobiet i tyleż samo dzieci. Wszystkie postacie wypełniają całe dzieło. Kobiety przepełnione są rozpaczą i bólem. Jedna próbuje schować swoje dziecko, druga powstrzymuje żołnierza przed zabiciem maleństwa, jeszcze trzecia próbuje uciekać lecz żołnierz łapie ja za włosy i wymierza cios. Dzieci, te które jeszcze żują, są przerażone. Pozostałe leżą na ziemi. Nie widać na ich...