W życiu kieruję się słowami "Żyj tak, jakby jutra miało nie być", ponieważ nikt na codzień nie jest świadomy, że jego życie jest sporo warte, nie docenia tego daru bożego. Ludzie żyją w ciągłej monotoni, nie liczą się z tym, że wychodząc z domu, może coś im się stać, uczestniczą w walce o byt i poziom w społeczeństwie. Idą za środkiem masowego przekazu, gdzie wiele z nich prowadzi wojny polityczne, albo biją się o poglądy. Wydaje mi się, że autor tego cytatu miał na myśli, to aby każdy radował się życiem i tym co ma, nie przejmował się tym, co będzie lub tym co było kiedyś, należy brnąć przed siebie w pełni optymistycznym podejściem do stworzeń żyjących i świata, nie zapominając o tym co dla nas ważne. Jeśli chodzi o życie dnia dziejszego, trzeba również uważać na konsekwencje związane z tym, co robimy, bo faktycznie owego jutra mogło by nie być, gdybyśmy zrobili coś strasznego. Powinnismy cały dzień aktywnie przeżyć, zachowywać się tak, aby nikomu nie sprawiać przykrości. Słowa te nakazują przeżywać każdy dzień do końca, cieszyć sie każdą chwilą i nie przejmować sie sprawami błahymi, nic nie znaczącymi. Nie ma po co wprowadzać się w depresję, zaprzątać swój umysł czymś niepokojącym. Nie warto...