Wiele jest indywidualności w literaturze które wyróżniają się charyzmą, odwagą i siłą charakteru. Jednak nie wiele z tych postaci jest skłonnych do poświęceń. Tym bardziej tych ostatecznych. W mojej prezentacji chcę przedstawić tych z bohaterów literackich, którzy ponieśli śmierć. Jednak sposób w jaki stracili życie jest wyjątkowy- ponieważ, sami decydowali się ryzykować, często wiedząc, że ujście żywym będzie bardzo trudne. Odwaga i honor- te dwie cechy łączą wszystkie moje postacie. Pierwszymi z nich są Achilles i Hektor z „Iliady” Homera. Achilles jest niezwykłym wojownikiem. Zna swoją wartość, wie, że jest kimś więcej niż człowiekiem. Jego boskość na polu bitwy jest decydująca. Jest greckim ideałem. Pięknym i wojowniczym młodzieńcem. Wadą Achillesa była jego buta i duma. Uniesiony gniewem po śmierci przyjaciela (Patroklesa) zabija Hektora- nie uwzględnia jego próśb o zachowanie szacunku dla jego zwłok- i bezcześci je. Jednak po czasie rozumie, że zemsta nie ukoi jego serca- wydaje zwłoki ojcu Hektora i odczuwa swoiste pojednanie z Priamem, wiedząc co to znaczy stracić kogoś bliskiego sercu. Achilles na polu bitwy nie zna litości, często jest okrutny. Tego wymaga wojna i on doskonale o tym wie. Swoją postawą budzi respekt u Trojan- jego imię staje się sławne i sieje strach w szeregach przeciwników. Poza polem bitwy Achilles jest człowiekiem zdolnym do głębokich przeżyć i silnych uczuć. To stanowi o jego wielkości- nie jest tylko zimnym mordercą, jest także wrażliwym i oddanym przyjacielem. Achilles ginie w ferworze walki. Zostaje raniony w najsłabszy punkt jego ciała- piętę. Odchodzi w glorii wielkiego wojownika- jego śmierć została chwalebnie uczczona przez jego towarzyszy broni. Hektor z kolei był najdzielniejszym z ludzi. Nie posiadał domieszki boskiej krwi- jednak to nie przeszkadzało mu być odważnym i dzielnym. Jest mężem szlachetnym i honorowym- nie oszczędza się w wirze walki. Dla niego wojna jest przykrą koniecznością, bije się by bronić rodzinną Troję. Nie odczuwa gniewu i nie ma skłonności do mszczenia się. Okazuje szacunek najzacieklejszym wrogom. Gardzi tchórzami, wypomina tchórzostwo nawet Parysowi, swemu bratu. Jego odwaga daje o sobie znać gdy staje naprzeciw Achillesa. Podejmuje wyzwanie- chociaż wie, że Achilles jest niezwyciężony. Woli zginąć niż nie honorowo stchórzyć. Nie wielu śmiałków zachowało by tak zimną krew co Hektor. W walce z Achilem- Hektor ginie. Ginie śmiercią mężną- ponieważ w tym pojedynku nie był faworytem, wręcz przeciwnie- od początku stał na straconej pozycji. K olejną lekturą, która zwiera motyw śmierci...