Tristan i Izolda symbolizują, czyli w pewien sposób reprezentują, przedstawiają parę kochanków, stanowią jej wzór. Ich imiona od stuleci kojarzą się przede wszystkim z wielką miłością. I tu należy zadać sobie pytanie: co to jest miłość? Miłość jest głęboką, istotną potrzebą człowieka, tęsknotą za uzupełnieniem egzystencji i nadaniem jej sensu. Miłość zaczyna się tam, gdzie dostrzega się w człowieku osobę, a nie rzecz, którą można wykorzystać, a potem wyrzucić. Zastanowię się, co w losie Tristana i Izoldy i w ich postawie zdecydowało o tym, że stali się symbolem kochanków. Postaram się teraz po wnikliwym zanalizowaniu fragmentu tekstu wskazać wszystkie informacje, które świadczą o wielkiej miłości Tristana do Izoldy. Gdy Tristan pojmuje, że jest śmiertelnie chory, pragnie przed śmiercią ujrzeć ukochaną Izoldę i prosi przyjaciela, aby ten przywiózł Jasnowłosą zza morza.Daje mu pierścień, który ma przypomnieć Izoldzie wszystko, co razem przeszli, czyli: radości, niedole, wypicie zaklętego napoju, który spowodował, że zakochali się w sobie bez pamięci oraz przysięgę wierności, którą Tristan złożył ukochanej i której dochował. Tristan wyznacza Kahedrynowi 40 dni na przywiezienie Izoldy i postanawia tyle na nią czekać mimo swej śmiertelnej choroby, tak jakby jego miłość i tęsknota były silniejsze od śmierci. Tak bardzo tęskni za ukochaną i tak niecierpliwie, resztkami sił czeka na nią, że, aby możliwie najszybciej dowiedzieć się, czy Izolda przybędzie zobaczyć się z nim po raz ostatni, ustala sygnał: biały żagiel na maszcie powracającego okrętu oznaczać będzie, że Izolda zgodziła się pożegnać z nim; czarny- że nie ma jej na pokładzie. Płacze on z żalu za Izoldą, którą pragnie ponad wszystko zobaczyć jeszcze raz przed śmiercią. Mówi, że tylko Izoldę o Jasnych Włosach kochał całe życie, mimo że jego żoną była Izolda o Białych Dłoniach. Gdy dowiaduje się, że żagiel statku jest czarny, a nie biały, umiera z rozpaczy i tęsknoty, trzykrotnie przywołując imię ukochanej Izoldy. Miłość Izoldy Jasnowłosej była równie szczera i namiętna. Przypłynęła do umierającego ukochanego, nie zważając na konsekwencje, jakie może wywołać jej czyn. Powiedziała, że ma większe prawo do opłakiwania zwłok Tristana niż jego żona, gdyż bardziej go miłowała. Położyła się prz ciele ukochanego, objęła go, ucałowała i umarła przy nim z żalu. O wzajemnej wielkiej miłosci tych kochanków, która przetrwała śmierć i wszelkie przeciwności świadczą król Marek, który wzruszony siłą uczucia Tristana i Izoldy poleca ich pochować w dwóch sąsiadujących grobach, aby po śmierci mogli być blisko siebie. W...