Renesans to epoka skierowana ku przyszłości - otwierająca czasy nowożytne, ale i ku przeszłości - odwołująca się do starożytności, sięgająca po dzieła Horacego, Cycerona, Homera i na nowo je odkrywająca. Zainteresowanie sztuką starożytnych, a zwłaszcza ich dziełami, spowodowało, że wielcy pisarze często i chętnie ich naśladowali. Wynikało to z fascynacji kulturą antycznej Grecji i Rzymu. Odrodzenie to czas, w którym głównym przedmiotem zainteresowania był człowiek – jego życie i praca, poznanie samego siebie. To okres w historii, który uczył korzystać z życia, uznawał cnotę za najwyższą wartość i ukazywał świat, jako odbicie boskiego ideału. Hasłem artystów odrodzenia była maksyma z antycznej komedii Terencjusza "Człowiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi obce". Za najwybitniejszą postać polskiego renesansu można uznać Jana Kochanowskiego. Utwory jego autorstwa zachwycają do dziś. Był znakomitym pisarzem, filozofem, uczonym, ale zarówno kochającym ojcem. Odwołując się do kultury i literatury antycznej i czerpiąc z nich wzorce, stworzył podstawy polskiego języka literackiego. Poezja Kochanowskiego w literaturze polskiej stanowi symbol równowagi ducha i harmonii. Przedstawione utwory, autorstwa najwybitniejszego przedstawiciela renesansu w Polsce, ukazują niesamowitą przemianę poety. Jednym z utworów Ojca polskiej Literatury o pogodnym charakterze i nucie harmonii jest "Pieśń świętojańska o Sobótce". Utwór ten jest dołączony do zbioru Pieśni. Wydany został w 1586 roku. Łączy w sobie elementy ludowego obrzędu (tzw. sobótka, która odbywała się w wigilię św. Jana – 23 czerwca) z antyczną tradycją poezji sielankowej. Dwanaście pieśni jest śpiewanych przez odświętnie przybrane dwanaście panien. Są one pochwałą spokojnego, wiejskiego życia oraz walorów miłości małżeńskiej i cudownej mocy poezji. Czarnolas staje się tu mityczną Arkadią, która jest jednocześnie marzeniem wszystkich poetów i artystów. Podmiot liryczny zachwyca się urokami i harmonią wsi. Ostatnia z panien, dwunasta, wygłasza pochwałę życia wiejskiego. Już na początku pieśni zadaje retoryczne pytanie: ,,Wsi spokojna, wsi wesoła, Który głos twej chwale zdoła?" Mówi również o tym, iż człowiek mieszkający na wsi, żyje spokojnie, uczciwie i pobożnie, gdyż jest z dala od dworu, żeglugi i handlu. Właśnie w tym innym świecie pełno jest oszustw i przemocy. Natomiast praca na roli jest źródłem przyjemności i radości. Jest uczciwa i daje pewne utrzymanie dla rolnika i jego rodziny. Poeta podkreśla też rolę żony, która nie tylko wspiera męża, ale również bierze na siebie część obowiązków gospodarczych,...