Igor Strawiński urodził się 17.VI 1882 w Orenienbaum pod Petersburgiem, a zmarł 6.IV 1971 w Nowym Jorku.

Strawiński urodził się w rodzinie petersburskiego śpiewaka operowego. Regularnych studiów nie odbywał nigdy, nie posiadał dyplomu żadnej uczelni muzycznej; w 1905 natomiast kończy prawo. Mając 19 lat pokazuje swe amatorskie kompozycje Rimskiemu – Korsakowi i moment ten decyduje o przyszłości. Zostaje prywatnym uczniem Korsakowa. I Symfonia i suita Le Faune et la Bergere (1907), wykonane w Petersburgu, postawiły kompozytora w rzędzie najwybitniejszych młodych twórców rosyjskich. Lecz dopiero współpraca z Sergiuszem Diagilewem (organizującym „Balety Rosyjskie” w Paryżu) przyniosła dzieła o znaczeniu przełomowym nie tylko dla twórczości Strawińskiego, lecz muzyki europejskiej w ogóle.



Pierwszym z serii pisanych na zamówienie Diagilewa baletów był „Ognisty ptak” (1910), dzieło w którym widoczne są wprawdzie wpływy Rimskego – Korsakowa, ale które równocześnie

jest już osobistą, mistrzowską, błyskotliwą, świetnie instrumentowaną partyturą. W „Pietruszce” (1911) Strawiński ukazuje się już jako muzyczny rewolucjonista. Nowatorstwo jego dotyczy wyzwolenia rytmiki jako elementu formotwórczego, którego funkcja w konstrukcji staje się niemal analogiczna do tej, jaką pełniła do tej pory melodyka i harmonia.



Strawińskiego będą dotyczyły głównie metrorytmiki, instrumentacji i faktury. Czynniki te posiadają w jego muzyce znaczenie pierwszorzędne, w odróżnieniu od melodyki i harmonii, teraz czynników wtórnych nie formotwórczych, Fakt ten wiąże się niewątpliwie z antyromantyczną, intelektualną postawą artystyczną kompozytora. Nowa dysonansowość muzyki Strawińskiego, nowy i specyficzny rodzaj napięcia wyrazowego i nieznany dotąd typ emocjonalności – oto co szokowało i zdumiewało ówczesnych odbiorców. Wystawiony w Paryżu (1913) balet „Święto wiosny” – najdokładniej burzący dotychczasowe pojęcia o metrorytmice – okazał się zbyt silną dawką nowatorstwa dźwiękowego i wyrazowego; spektakl przybrał formę jaskrawej manifestacji publiczności, której hałaśliwa reakcja i oburzenie uniemożliwiały wykonanie dzieła.

Kolejnym utworem z cyklu kompozycji związanych z folklorem rosyjskim jest „Wesele” (1914-17), napisane na niezwykły zespół: głosy solowe, chór, cztery fortepiany i 17 instrumentów perkusyjnych. Lata 1910-14 spędza Strawiński w Paryżu, współpracując z Diagilewem, lata I wojny światowej – w Szwajcarii. Od 1920 do wybuchu II wojny światowej przebywa znów w Paryżu (w 1925 roku wyjeżdża po raz pierwszy do Ameryki). Obok komponowania (m.in. w 1920 powstaje balet „ Pulcinella”) koncertuje jako dyrygent i pianista, świetny wykonawca swoich utworów (niekiedy również ze swoim synem – pianistą). Po klęsce Francji (1941) opuszcza Europę, przyjmuje obywatelstwo amerykańskie i osiedla się w Los Angeles.



Okres I wojny i rewolucji przyniósł zmianę w twórczości Strawińskego; miejsce dotychczasowych, oszałamiająco, fajerwerkowo barwnych, żywiołowo rytmicznych, „barbarzyńskich” partytur zajmować poczęły utwory o bardziej kameralnej obsadzie instrumentów, utwory w których przejawiała się dążność do ekonomii środków orkiestralnych, do różnicowani pojedynczych brzmień, na niekorzyść dotychczasowej „rozrzutności” i barwności instrumentalnej.



Kompozytor zwraca silniejszą uwagę na konstrukcję architektoniczną, zdradza zainteresowani polifonią. Przykładem tych tendencji jest powstała w1918 roku „Historia żołnierza” (widowisko poetycko – baletowe). Równocześnie pisze Strawiński związane z jazzem „Rag-time” (1918) i Piano – Rag music (1920). Kładzie podwaliny pod kierunek nazwany Neoklasycyzm XX wieku; sięga do stylizacji, przetwarzania dawnej muzyki za pomocą nowych środków. Najważniejsze utwory reprezentujące gatunek pastiszowo – neoklasyczny to:

opera – oratorium „Król Edyp” 1927;

balety – „Apollo i muzy” 1928 „Pocałunek wieszczki” 1928, „Gra w karty” 1936. „Orfeusz” 1947

melodramat „Persefona” 1934.



Dziełem epokowym, a równocześnie odmiennym od dotychczasowych jest pochodząca z 1930 roku Symfonia Psalmów na chór i orkiestrę. Strawiński czerpie tu wiele z tradycji śpiewu kościelnego; w tej kompozycji „na chwałę Boga” uderza przejmująca, skupiona wyrazowość, niespotykana w innych utworach kompozytora.



W 1956 powstało dzieło raz jeszcze świadczące o nieograniczonej ruchliwości i chłonności twórczości Strawińskiego; „Canticum sacrum at honorem sancti Marci nominis” - wedle niektórych najdoskonalsze ze wszystkiego, co Strawiński napisał. Zaskoczenie, jakie towarzyszyło wykonaniu „Canticum sacrum” w Wenecji, wynikało z faktu, iż kompozytor zastosował tu technikę dodekafoniczną, dowodząc, że nic co współczesne, nie jest mu obce.



Z ostatnich dzieł wymienić trzeba eksperymentalny balet na dwunastu tancerzy (i 12 tonów) „Agon” 1957, „Tehreni” (id es Lamentationes Jeremiae Prophetae) na głosy solowe, chór i orkiestrę 1958, „A Sermon, a Narrative and a prayer” na głosy solowe, orkiestrę i narratora 1961.