Podmiot liryczny wiersza w pierwszej strofie przedstawia się, mówiąc: „Mam dwadzieścia cztery lata / ocalałem / prowadzony na rzeź”. Choć jest jeszcze bardzo młody życie sprawiło, że zamiast przeżywać pierwszą miłość, beztroskie lata młodzieńcze, przyszło mu szybko dorosnąć.

Podmiot liryczny, używając słowa „rzeź”, sprowadza siebie i nielicznych, podobnie jak on ocalałych, do roli bydła, które nie ma żadnego wpływu na swój los i jedynie dzięki przypadkowi zostaje ocalone przed śmiercią. Jednak samo pozostanie przy życiu oznacza dla podmiotu lirycznego jedynie fizyczny byt, gdyż dusza i umysł zostały trwale okaleczone. Podmiot liryczny doświadczył tylu okropieństw, że świat, który znał przed wybuchem wojny, odszedł w przeszłość. Wartości, w które kiedyś wierzył, takie jak cnota, prawda, piękno i męstwo, stały się tylko pustymi wyrazami, które nie różnią się od występku, kłamstwa, brzydoty i tchórzostwa. Człowiek pełen ideałów w czasie wojny zamienia się w cynicznego mordercę.