Wszystkie epoki na przestrzeni historii człowieka charakteryzują się własnymi ideami, filozofiami czy prądami. Wraz ze zmianami historyczno-społecznymi tworzą się nowe wzorce i modele zachowań. Człowiek egzystuje zgodnie z regułami swego czasu. To wszystko odbija się także w literaturze, w której spotykamy wciąż zmieniające się wzory (czyli takie postawy, które należy naśladować) i antywzory (czyli przykłady negatywne, których winniśmy się wystrzegać).Literackim wzorcem osobowym nazywamy postawy zalecane do przyjmowania. Takimi postawami charakteryzują się postaci w jakikolwiek sposób bliskie ideału, poprzez szlachetność swych zachowań czy heroizm. Antywzorem zaś będzie każda postać reprezentująca swym zachowaniem biegun przeciwny: przez brak w swym postępowaniu moralności, szlachetności , ogólnego dobra. Kontrast dobra i zła spotykamy już w Biblii, choćby z przypowieści o Kainie i Ablu. Kain jest pierwowzorem ogolnie postrzeganego świata jako zły, mrocznej strony ludzkiego wnętrza.Grzech, który doprowadził Kaina do czynu niemoralnego, czyli bartobójstwa, uważane jest za grzech najcięższy, ponieważ został dokonany na członku własnej rodziny. Kain i jego rodzina została za to ukarana na długie lata, by symbolicznie ukazać innym przestrogę przed złamaniem podstawowych praw moralnych. W epoce średniowiecza istniały trzy naczelne wzorce: był to idealny rycerz, idealny władca oraz asceta. Bohaterowie tamtych czasów przede wszystkim powinni być pobożni,kierować się miłością do Boga i ludzi.Jedną z takich idealnych postaw jest postawa rycerska, która sprawia, że dla obrony sprawy szlachetnej i słusznej warto nawet oddać życie. W utworze "Pieśń o Rolandzie" tytułową postacią jest rycerz, Karol Wielki, uczestniczący w wyprawie na Hiszpanię. Podczas odwrotu flankę wojsk królewskich ma ochraniać oddział Rolanda. Dochodzi jednak do nagłej napaści baskijskich górali, w trakcie której wojsko hrabiego zostaje całkowicie wybite. Roland do końca walczył, i nie chciał wezwać pomocy króla. Umarł przekonany o dobrym uczynku, gdyż do końca pełnił swój rycerski obowiązek. Rycerze średniowieczni powinni, wzorem Rolanda, dbać o swe dobre imię, a swą odwagą, honorem, poświęceniem, niezłomnością i wiarą powinni budować sobie już za życia schody, które po śmierci doprowadzą ich do nieba. Hrabia Roland jest z pewnością uosobieniem tych wszystkich szlachetnych cech. W romantyzmie powstał nowy typ osobowy, związany z podstawowymi założeniami tego prądu, który przeciwstawiał się stawianiu na pierwszym miejscu rozumu, a preferował na to miejsce uczucia, serce i intuicję. Bohater romantyczny był zbudowany właśnie na tych cechach.: był zawsze tajemniczy, skłócony ze światem, samotny w swej walce o ideały. Często motorem takiej postaci jest popełniona w przeszłości zbrodnia, często motywowana miłością, namiętnością czy niedojrzałością emocjonalną. Motywem przewodnim romantycznej literatury była walka narodowowyzwoleńcza. Bohaterami najważniejszych pozycji romantycznych są ludzie całkowicie podporządkowani tej idei. Stworzono wówczas nowy model patrioty. Młodzi ludzie gotowi oddać nawet swe życie za ojczyznę są np. bohaterami III cz. "Dziadów" Mickiewicza - na przykładzie Rollinsona, Cichowskiego czy Jeżewskiego poeta czyni pochwałę martyrologii polskiej młodzieży walczącej z caratem. Martyrologia ta budowana jest przez opisy okrutnych sposobów pojmania, więzienia i torturowania konspiratorów. Pomimo krwawych doznań nie przestają oni ani na chwilę drwić z cara i jego oprawców.W powieści Elizy Orzeszkowej, również spotykamy bohaterów zestawianych ze sobą na sposób kontrastu.

Powieść Nad Niemnem uchodzi za jedno z najdoskonalszych dokonań literackich realizmu krytycznego. Orzeszkowa przygotowując się do pracy nad utworem odbyła wszechstronne badania, o których tak sama pisała: „Dla tej powieści odbyłam w towarzystwie zagrodowych szlachciców i szlachcianek formalne studia botaniki miejscowej, tudzież pieśni, bajek, zagadek, podań tutejszego ludu...”. Na realizm powieści składa się: na pierwszym planie świat przedstawiony i prawda o nim, narrator wszechwiedzący, który nie ujawnia bezpośrednio swoich ocen,realizm szczegółu i dokładność relacji, np. poszczególnych osób (czytelnik poznaje ich wygląd, wiek, charakter, przeszłość), uderza drobiazgowość w opisie stroju czy domostw, dokładnie jest określona pora roku, autorka wprowadza słynne opisy przyrody nadniemeńskiej okolicy,sceniczna prezentacja zdarzeń – przed wprowadzeniem postaci, tworzona jest dla niej scena, opisane miejsce, a potem narracja staje się ramą dialogu,bohaterowie są realni ("z krwi i kości"), prezentują różne warstwy społeczne (odpowiednia indywidualizacja języka),akcja jest zwarta, ciągła i prawdopodobna, brak jakiejkolwiek fantastyki, baśniowości. W utworze występuje podział na bohaterów dobrych i złych, opisywane są ich zachowania, sposób rozmow,ton. Czesto również znajdują sie opisy wyrazu twarzy bohatera, w danej sytuacji, co pozwala czytelnikowi na swobodne wybrażenie sobie danej sytuacji. W podanym fragmencie akcja rozgrywa się starym szlacheckim dwórze w Korczyni. Dom był stary, drewniany i z każdym rokiem wsuwał się w ziemię, lecz nie miał pozoru ruiny.Dwór z pozoru niski i mały posiadał w swoim wnętrzu pomieszczenia duże i obszerne – jadalnie, salon z czterema oknami. Na piętro wchodziło się po schodach.Na obszernym strychu widać było wąski korytarz z dwoma drzwiami do pokoi. Wewnątrz na ścianach wisiały kopie sławnych obrazów, rodzinne portrety. Dwór został ukazany w sposób realistyczny. Nie był pozbawiony wad. Widać jaki wpływ wywierał czas na stan dworu. Uszczególniając,przeważająca wieksza część akcji dzieje się w wewnąrz zaścianka, w salonie. Atmosfera rodzinna,pomocna i szlachetna, wpływa pozytywnie na przebieg rozmów bohaterów. Rozmowę prowdzą ze sobą Różyc oraz Zygmunt Korczyński. Panowie z bliska zaskakująco podobni do siebie, powiedziec można, że przedstawiali jeden i ten san typ mężczyzny,lecz cząstkę różnicy, pozostawili w sobie"pomimo bowiem wielkich różnic..bardzo do siebie podobni" Teofil Różyc- krewny Kirłów, Polak, który większość czasu spędził za granicą. Nie interesuje go los kraju, ani własny majątek ziemski. Jest samolubem i egoistą, uważa się za lepszego nawet od swych szlacheckich przyjaciół, wszystkich wokół traktuje z pobłażaniem, a czasem lekceważąco. Jest amoralny. Uważa, że Justyna zostanie jego kochanką - ma przecież jeszcze resztki majątku, które może jej ofiarować. Różyc jest narkomanem, jego wrażliwość osłabła. Zmęczony hulaszczym życiem osiągnął granicę, za którą jest już tylko pustka i nuda. Wydaje mu się, że mocniejszych wrażeń może dostarczyć jeszcze tylko morfina. Nie ma celu życia, bliskich, własnego domu. Wszędzie czuje się źle, obco. Orzeszkowa przedstawiła tę postać jako kosmopolitę, ignoranta w sprawach narodowych, zepsutego, niemoralnego człowieka. Jednocześnie pokazała, co dzieje się z ludźmi, którzy odcięli się od własnych korzeni, odrzucili wszelkie kanony wartości - są zmęczeni, zniechęceni, nieszczęśliwi. Zygmunt Korczyński - syn Andrzeja Korczyńskiego. Nie pamięta ojca, nie odwiedza Mogiły. Większość czasu spędza za granicą. Nie znosi litewskiego krajobrazu, uważa go za nudny, monotonny. W młodości Zygmunt był zakochany w Justynie, matka przeszkodziła ich związkowi. Rozpieszczony przez nią syn łatwo podporządkował się jej woli. Za granicą poznał Klotyldę, którą pani Andrzejowa uznała za odpowiednią żonę dla syna. Niestety, źle wybrała, ponieważ Zygmunt nie darzy jej uczuciem i marzy o Justynie. Jest przekonany, że jeśli czegoś zechce, zdobędzie to. Dotychczas nie napotykał przeszkód. Tymczasem Orzelska z obrzydzeniem odrzuca propozycję romansu i odnosi się do Zygmunta z pogardą. To go złości, a zarazem prowokuje do dalszych działań. Zygmunt unieszczęśliwia żonę i rani matkę nazywając ojca szaleńcem. Nie ma szacunku dla narodowych wartości i tych, którzy za nie polegli. Jest pseudoartystą, odczuwa nudę, brak mu celu i poczucia sensu życia. Nie ma swoich korzeni, swojego miejsca, wyrzekł się Osowiec, za granicą czuje się obco. Brak mu zasad, nie ma też kanonu wartości, którymi mógłby się w życiu kierować. Rozmowa odnosiłą się do miejsc w których Zygmunt kształtował swoj ' talent'. Rozmowa nie odznaczająca się zbyt większą wartościa. Rozmowę przerywa " młodziutki, dwudziestoletni chłopak,w którym na pierwszy rzut oka możn było poznać studenta" Był to Witold Korczyński- syn Korczyńskich, uczeń szkoły agronomicznej. Pasjonuje go nauka, postęp oraz pozytywistyczne idee pracy organicznej i pracy u podstaw. Obawia się, by rodzice nie wychowali Leoni na salonową lalkę. Przyjaźni się z Marynią Kirłówną, która pomaga matce w gospodarstwie i uczy wiejskie dzieci. Witold nie może zrozumieć ignorancji i obojętności Różyca (który ma jeszcze majątek ziemski) wobec spraw gospodarskich. Szanuje ojca, który całe życie poświęcił utrzymaniu majątku i pracy w gospodarstwie. Chce unowocześniać metody pracy, uczyć chłopów posługiwania się maszynami rolniczymi. Młody Korczyński zbliża się bardzo do Bohatyrowiczów, odbywa długie rozmowy z Anzelmem, który stwierdza, że Witold jest bardzo podobny do poległego w powstaniu Andrzeja. Mimo konfliktu z Benedyktem Witold potrafi porozumieć się z ojcem. Wspólnie płyną na Mogiłę powstańców. Okazuje się, że bardzo wiele ich łączy. Rozmowę Różyca z Zygmuntem przerywa pytaniem, jakie reformy ma zamiar wprowadzić w swojej Wołowszczyźnie. Jako młody bohater, gotów jest do zmian i dążenia w przód, nie może więc też zrozumieć odpowiedzi Teofila, która brzmiała " o wprowadzeniu reform czy ulepszeń w Wołowszczyźnie dotąd nie pomyślałem" Był szczerze zaskoczony odpowiedziłą, ktorą uzyskał. "Jak to!..." Jako młody mężczyzna, pragnął zmian, pragnął rownież zarazić pracą, innych ludzi. Przez co można uważać go za człowieka, realizującego hasla pozytywistyczne, które uważały pracę za cel nadrzędny, ale również taki, który daje poczucie szczęscia i wolności. Praca to również zapracowanie na własną godność i wizerunek. W powieści kult pracy rodzi się od powieści Jana i Cycylii, która ukazuję prawdzią wartość pracy, ale jest też również kultem tradycji, którą trzeba kontunuować. W rozmowie przestawiał swoje odczucia na temat tutejszego społeczeństwa." Mnie się zdaje, że jest bardzo żłe pod każym względem i żę panowie powinniśćie ogromnie wziaść się do pracy nad ziemią, i nad ludem" przedstawia im realia zaistniałe na ich ' terenie'. Boi się, ponieważ w głosie rozmówców słychać zrezygnowanie i lekceważenie. " i ty o tym możęsz tak lekceważąco mówić! I panowie możecie tak obojętnie względem tego się zachować!" Postawa ta, wzbudziła w nim oburzenie. Pragnął zmian i ciężko do nich dążył. Witold jest wzorcem, którego warto naśladować, który dąży do zrealizowania własnych marzeń i planów. Ma świadomość, że powinno rozwijać się rozlnictwo i gospodarkę.Wie, że jego zamiary kiedyś dadzą mu szczęście,a także godne postrzeganie go, przez reszte społeczeństwa. Lekceważące zachowania- arystokrację, można określić jako antywzorzec, ponieważ arstokracja, cechuje się egoizmem, brakiem zainteresowania własnym społeństwem, a tylko własnymi, wyższymi potrzebami, które będą spełniać, w pierwszej kolejności. Wiemy, że realizacja haseł pozytywistycznych, słóży postępowi. Arystokracja, w żaden sposob ich nie realizowała.

Dwie rózne postawy postawione są z sobą w kontraście, który ma wpływ dydaktyczny na czytelnika. Opisywanie negatywnych zachowań postawci uwypukla dobre, przez co czytelnik uważa, że tak własnie, należy postępować. Ironia kierowana w stronę arystokracji, pokazuje jaką słabą cząstką społeczeństwa, tak na prawdę są. Ukazuje się ich nieróbstwo, w sposób szczery oraz krytukujący. Indywidualizm to coś więcej niż tylko duma i pycha to również manifest inności. Owa „inność”, który stawia człowieka przeciwko realiom, niezgoda, opór to nie tylko „wypaczona” idea w bezgranicznej jednomyślności mas, ale i świadome działanie.Świadome działanie przyjął Witold- dlatego też możemy uważać go za wzór godny naśladowania. Indywidualności pozytywizmu aż „kipią” od buntu, walczą z brutalizmem rzeczywistości, z podziałami i konwenansami społecznymi. Indywidualiśći Czesto spotykają się z odrzuceniem, lec zawsze walczączą do końca.Bohater walczący do końca- jest godnym wzorem.