Na ogół wiadomo, że typowy 70-latek to osoba, która założyła rodzinę, ustatkowała się, znalazła swoje miejsce na Ziemi. Główny bohater noweli H. Sienkiewicza pt."Latarnik", Skawiński, nie spełniał tych oczekiwań. Był człowiekiem, który w oczach innych ludzi nie potrafił poradzić sobie z najprostszymi rzeczami. Traktowano go, jak nieudacznika. Ale czy naprawdę był on człowiekiem przegranym?Uważam, że nie. Postaram się to udowodnić w mojej pracy. Pierwszym argumentem jest to, że Skawiński był wytrwały, cierpliwy i silny. Każde decyzje, jakie podejmował w swoim życiu, kończyły się niepowodzeniem. Mimo to nigdy nie tracił nadziei, że los w końcu się do niego uśmiechnie, potrafił się podnieść. Myślę, że takie postępowanie jest godne podziwu. Nie można pominąć faktu, jak odważnym i bohaterskim był człowiekiem. Świadczy o tym uczestnictwo w wielu wojnach i powstaniach. Był pracowity, zawzięty i waleczny. Niestety, został uznany za dziwaka. Czy można nazwać nieudacznikiem osobę, która walczyła o niepodległość tylu krajów? Ostatnim argumentem jest wielki partiotyzm Skawińskiego. Pomimo, że prawie 40 lat temu opuścił kraj, miał...