Jedną z głównych filozofii renesansowych jest postawa stoicka. Zakładała ona podchodzenie do życia z dystansem, a także kierowanie się w nim cnotami stoickimi. Termin cnota zaczerpnięty jest z filozofii stoickiej. Cnota gwarantuje szczęście. Do takich wartości zaliczamy między innymi sprawiedliwość, uczciwość, męstwo, odwagę czy miłosierdzie. Jan Kochanowski, najwybitniejszy polski twórca odrodzenia, w swych dwóch utworach pokazuje odmienne zdanie na temat znaczenia cnoty w życiu ludzkim. Pierwszym utworem jest „Pieśń III”. W tym tekście podmiot liryczny przestrzega, abyśmy nie ufali Fortunie, czyli bogini losu, gdyś jest ona zmienna i często niespodziewanie może odmienić nasze życie. Według Kochanowskiego człowiek nie powinien również zbytnio cenić wartości materialnych, gdyż nie są wieczne i w każdym momencie możemy je utracić. Człowiek winien być przygotowany na radość i smutek. Podmiot liryczny pokazuje również, że otaczający nas ludzie zważają na to, jak nam się powodzi, a kiedy spotykają nas problemy, opuszczają nas, pozostawiając samych sobie. Fortuna z przepaską na oczach oznacza ślepy traf, który może przypaść każdemu. Jednakże ten, kto jest cnotliwy nie musi się jej bać. Drugi utwór Kochanowskiego to „Tren XI”, będący częścią poematu funeralnego, stworzonego po śmierci córki poety. W utworze podmiotem lirycznym jest Kochanowski-filozof. „Tren XI” Jest wyrazem załamania światopoglądu, poeta traci wiarę w cnotę, przytacza słowa Brutusa „Fraszka cnota”. Kochanowski ukazuje, iż człowiek cnotliwy nie uchroni się przed złym losem, gdyż jest on nieunikniony i dotyka każdego....