Zarówno dr Judym, główny bohater książki „Ludzie bezdomni” Stefana Żeromskiego, jak i dr Rieux, postać z „Dżumy” Alberta Camusa, wykonywali bardzo ważny i odpowiedzialny społecznie zawód, a mianowicie zawód lekarza. Obaj z nich pełnili go sumiennie i z należytą starannością, jednak każdy z osobna postrzegał siebie i swoją misję inaczej.

Według Tomasza obowiązkiem każdego lekarza jest niesienie pomocy potrzebującym za wszelką cenę, nawet jeśli nie jest się o to proszonym. Dla dr Judyma zawód lekarza jest pewnego rodzaju życiowym poświęceniem, wyborem, którego musimy być w pełni świadomi. Decydując się na taką drogę „wczesną młodość spędzamy w trupiarni, a całość wieku w szpitalu”. Dlatego też praca lekarza jest według niego nieporównywalna do żadnej innej pracy. Idealny lekarz w pojęciu Tomasza powinien być filantropem, choć wcale nie jest to konieczne by móc spełniać swoją rolę. Tylko lekarz jest postrzegany jako jedyny wybawca w czasie epidemii groźnych chorób. Medyk powinien być w mniemaniu Tomasza Judyma lekarzem zarówno bogatych jak i biednych. Judym uważa profesję lekarza za tą właściwą, która ma prawo jak i obowiązek do walki z molochem, chorobami i śmiercią.



Dr Rieux natomiast wybrał ten zawód tylko dla samej jego idei. Jest on dla niego zawodem jak każdy inny, a jego wyjątkowość stanowiła dla niego jedynie trudność w jego objęciu. Ze względu na to że był synem robotnika było to dla niego pewnego rodzaju wyzwanie. Według Rieux’a istnienie Boga kolidowałoby z potrzebą istnienia zawodu lekarza. To że był ateistą pomagało mu w walce z epidemią dżumy jaka wybuchła w Oranie. Nie zostawiał wszystkiego w rękach Boga, tak jak ojciec Paneloux, ani nie szukał wyjaśnień nazywając epidemię karą boską, tylko dzielnie stawiał jej czoła i walczył do upadłego. W jego działaniach przewijały się postawy filantropa. Leczył m.in. za darmo Granda chorego na zwężenie aorty. On jako pierwszy zauważył objawy epidemii i rozpoczął działania mające na celu jej opanowanie. Zorganizował grupę lekarzy i przyjaciół oraz stanął do walki nie żądając niczego w zamian. Niestety, Rieux dochodzi do smutnego wniosku, że praca lekarza jest „niekończącą się klęską”, a zwycięstwo zawsze jest tylko tymczasowe. Śmierć i tak nadejdzie – prędzej czy później.



Podsumowując, warto zauważyć że postacie dr Judyma i dr Rieux’a zostały tutaj zestawione na zasadzie kontrastu. Ich poglądy znacznie się różnią, a mimo to nie przeszkadzają w pełnieniu misji lekarza. Pomoc może być jak widać niesiona zawsze i wszędzie oraz przez każdego z nas niezależnie od poglądów.