Michał miał właśnie wychodzić do szkoły. Przeglądając się w lustrze, przypomniał sobie, że dziś miał przeczytać "Krzyżaków". Mimo tego okazał spokój. Od razu pomyślał o swoim koledze Albercie. Nie prędko zabrał się do czytania. Zdążył przewertować zaledwie pięćdziesiąt stron. W szkole okazało się, że Kuba jest na konkursie z chemii i test napisze po lekcjach. Nie miał się jednak do nikogo zwrócić. Jednak pytania na teście nie były proste. Na niektóre znał odpowiedź, ale na pytanie " Jak nazywali sie adoratorzy Jagienki? ", a "z, którym Zbyszko pobił się w Krześni? " nie wiedział nic. Podobnie jak " Kogo poślubił Hlawa? " Ręce zaczęły się mu pocić. Wypracowanie poszło fatalnie. Nie denerwował się. Od razu po oddaniu wyszedł z klasy i pobiegł na stołówkę zjeść obiad. Dwa dni później Michał...